Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Potrzebujemy reformy, która umożliwi odpowiedzialne gospodarowanie środkami

W wyborach samorządowych wójt gminy Bierawa Krzysztof Ficoń nie zdecydował się startować ze Śląskimi Samorządowcami. Z włodarzem rozmawialiśmy też o nowej radzie gminy.
Potrzebujemy reformy, która umożliwi odpowiedzialne gospodarowanie środkami

Autor: Wójt gminy Bierawa Krzysztof Ficoń

Od początku startuję z własnego komitetu. Cenię Śląskich Samorządowców i uważam, że ich idea regionalnej organizacji jest bardzo ciekawa, jednak nie widzę powodu, by zmieniać swoje plany - mówi "Lokalnej" Krzysztof Ficoń, wójt gminy Bierawa. - Mój komitet, Komitet Wyborczy Wyborców dla Rozwoju Gminy Bierawa, jest rozpoznawalny w naszej społeczności. Na poziomie gminnym, gdzie działamy lokalnie, to właśnie lokalne komitety mają największe znaczenie. Dlatego nie rozważałem innej opcji i cieszę się z rozwoju mojego komitetu - dodaje.

Krzysztof Ficoń był jedynym kandydatem na wójta w gminie Bierawa. Zdobył on 85,9 proc. głosów - stosunek liczby głosów za/przeciw: 2036/364.

Zapytany o skład nowej Rady Gminy Bierawa, przyznaje, że nastąpiły w nim pewne zmiany, które przynoszą powiew świeżości.

Pierwsze dwie sesje pokazują, że radni będą ze sobą współpracować. Brak znaczących zmian, bo przewodniczącym pozostaje Joachim Morcinek. Jest aktywnym przewodniczącym, regularnie uczestniczy we wszystkich spotkaniach i angażuje się w życie gminy. To bardzo cenna osoba dla Bierawy, dlatego cieszę się, że został ponownie wybrany - podkreśla Ficoń.

Nadmienia, że powoływanie komisji - częściowo z nowymi przewodniczącymi - przebiegło bez większych emocji, a obecnie czas na pracę, bowiem wyzwań nie brakuje. Jako jedno z najważniejszych zadań, jakie stoją przed rządem, wymienia zreformowanie finansów publicznych, na którą czekają w samorządach.

- Sami musimy zarządzać naszymi zasobami, nie mogą być nam narzucane zadania centralnie. W ten sposób otrzymywanie dofinansowania wprowadza zniekształcenia w idei samorządu. Potrzebujemy reformy, która umożliwi nam odpowiedzialne gospodarowanie naszymi środkami i podejmowanie właściwych decyzji rozwojowych. Należy spojrzeć na Polski Ład - na pewno dostępne środki są ważne, ale kierunek wydatkowania nie może być narzucany, powinna to być suwerenna decyzja samorządu - uważa wójt Ficoń.

Całość pierwszej części rozmowy z Krzysztofem Ficoniem w 23. numerze "Nowej Gazety Lokalnej", który ukazał się 18 czerwca. Materiał dostępny również w formie elektronicznej  - E-WYDANIE


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna