Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:23
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Donald Tusk przedstawił wytyczne dla szpitali i prokuratury w sprawie aborcji

Rząd zmieni realia stosowania prawa dotyczącego stosowania legalnej aborcji do 12. tygodnia ciąży. Premier Donald Tusk wraz z Minister Zdrowia Izabelą Leszczyną i Ministrem Sprawiedliwości Adamem Bodnarem przedstawili wytyczne dla prokuratorów i szpitali. W taki sposób rząd chce doprowadzić do tego, aby państwo skuteczniej stawało po stronie kobiety. Wskazano w nich m.in. jednoznacznie, że aborcja ze względu na stan zdrowia psychicznego kobiety jest dopuszczalna i wystarczy w tej sytuacji opinia jednego lekarza.
Donald Tusk przedstawił wytyczne dla szpitali i prokuratury w sprawie aborcji
Premier Donald Tusk wraz z Minister Zdrowia Izabelą Leszczyną i Ministrem Sprawiedliwości Adamem Bodnarem przedstawili wytyczne dla prokuratorów i szpitali podczas konferencji prasowej

Państwo po stronie kobiet

Kolejne próby legislacyjne w Sejmie pokazały, że w tej kadencji trudno będzie zdobyć większość parlamentarną dla projektów legalizujących aborcję do 12. tygodnia ciąży. Dlatego resorty sprawiedliwości i zdrowia przekazały w tej sprawie specjalne wytyczne do stosowania przez prokuraturę i szpitale.

Nie pozostajemy bezczynni, jeśli chodzi o udostępnienie możliwości dla kobiet we wczesnej ciąży, które z powodów zdrowotnych uznają, że powinny móc przeprowadzić legalną aborcję - podkreślił Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej z Minister Zdrowia Izabelą Leszczyną i Ministrem Sprawiedliwości Adamem Bodnarem.

Jak wyjaśnił szef rządu, wytyczne dla prokuratorów i szpitali zmienią realia stosowania obecnych przepisów w sprawie aborcji.

Szukamy takich sposobów działania, które zgodnie z prawem umożliwią w praktyce dostęp do legalnej aborcji dla kobiet, które z różnych powodów do tej aborcji powinny mieć prawo - zaznaczył Donald Tusk.

Wytyczne Ministra Sprawiedliwości oraz Minister Zdrowia zmieniają bowiem nastawienie prokuratury i lekarzy do kobiety, która ze względów zdrowotnych chce przerwać ciążę.

Lekarze będą czuli, że kiedy staną po stronie kobiety, to prokuratura będzie także po stronie kobiety, a nie po stronie bezdusznych i naszym zdaniem złych, bardzo restrykcyjnych zapisów […]. Państwo będzie coraz skuteczniej stawało po stronie kobiety wtedy, kiedy będzie podejmowała dramatyczne decyzje w swoim życiu - mówił Prezes Rady Ministrów.

Szef rządu wyraził nadzieję, że w przyszłości uda się dokonać takiej zmiany prawa, która w pełni uszanuje oczekiwania i elementarne prawa polskich kobiet, jeśli chodzi o przeprowadzanie legalnej aborcji do 12. tygodnia ciąży.

Wytyczne dla szpitali i prokuratury w sprawie aborcji

Minister Zdrowia Izabela Leszczyna wyjaśniła, że celem wytycznych dla szpitali jest zapewnienie bezpieczeństwa kobietom, które ze względów zdrowotnych nie chcą donosić ciąży. Chodzi także o zapewnienie bezpieczeństwa prawnego lekarzom, którzy będą te wytyczne stosować.

Jak podkreśliła Minister, do procedury przerwania ciąży powinno wystarczyć jedno orzeczenie lekarza, które stwierdza istnienie przesłanki zagrożenia zdrowia kobiety. Może to być np. zaświadczenie od lekarza psychiatry.

Jeśli w podmiocie leczniczym będzie żądanie drugiego orzeczenia lekarza bądź zwoływania konsylium, to należy to uznać za utrudnianie dostępu do procedury medycznej, która jest w koszyku świadczeń gwarantowanych - zaznaczyła szefowa resortu zdrowia.

Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar także potwierdził, że ze względu na ochronę zdrowia psychicznego możliwa będzie decyzja o przeprowadzeniu zabiegu przerwania ciąży.

To jest okoliczność, która w świetle prawa jest absolutnie dopuszczalna. W takich sytuacjach nie powinna ona powodować zaangażowania prokuratury - podkreślił Adam Bodnar.

Jak dodał, prokuratorzy muszą postępować zgodnie z nowymi wytycznymi, które będą podstawą do kształtowania określonej praktyki funkcjonowania całego państwa.

Chodzi o to, żeby zmienić atmosferę i filozofię działania. Prawa kobiet muszą być w centrum, a nie na odwrót - zaznaczył Minister Sprawiedliwości.

Celem wytycznych dla prokuratury jest uwrażliwienie prokuratorów na sprawy związane z aborcją. Prokuratorzy powinni przykładać szczególną wagę do sytuacji kobiety, która znajduje się w tym trudnym dla siebie momencie życiowym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alina 01.09.2024 05:27
Takie rozwiązanie mają Niemcy. Aborcja na życzenie jest nielegalna ale gdy do niej dojdzie to nie jest karana zarówno kobieta jak i lekarz.

qwerty 30.08.2024 18:54
nic dziwnego że podobna łajza wyszła mi z lodówki i chciała mi dać wytyczne

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna