Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA pokonała Stal i zdobyła Superpuchar Opolszczyzny. ZDJĘCIA

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała PSG Stal Nysę 3:1 (26:24, 25:20, 23:25, 26:24) w meczu o Superpuchar Opolszczyzny, który rozegrany został w hali "Azoty" 11 września.
ZAKSA pokonała Stal i zdobyła Superpuchar Opolszczyzny. ZDJĘCIA

Zanim zabrzmiał pierwszy gwizdek w hali "Azoty" nastąpiła prezentacja obu drużyn oraz wręczono upominki olimpijczykom z ZAKSY. Choć był to tylko mecz towarzyski, to emocji w nim nie brakowało, a kibice obu drużyn z całych sił dopingowali swoich pupili. Początek spotkania był wyrównany, jednak od stanu 7:7 goście odskoczyli po skutecznych blokach i kontrach Dawida Dulskiego (11:7). Gracze ZAKSY mieli lepsze statystyki w przyjęciu i ataku, ale wynik tego nie oddawał. Stal długo prowadziła (18:16, 23:20), jednak kędzierzynianie nie rezygnowali i walczyli do końca. Po ataku Bartosza Kurka tracili tylko punkt (22:23), a gdy dwóch akcji nie skończył Wojciech Włodarczyk, to wyszli na prowadzenie (25:24). Zwycięstwo gospodarzom dał as serwisowy Daniela Chitigoia.

Druga partia pod dyktando siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla. Miejscowi szybko odskoczyli przy trudnych zagrywkach Karola Urbanowicza (6:2). Dobrze w ataku prezentowali się Rafał Szymura i Daniel Chitigoi, który dołożył też dwa bloki. Podopieczni Andrei Gianiego złapali swój rytm i cały czas prowadzili z bezpieczną przewagą (13:7, 19:13, 20:15). Nysanie nie potrafili odwrócić losów tego seta, a ostatni punkt ponownie zdobył Daniel Chitigoi.

Zdecydowanie więcej walki było w trzecim secie, który miał podobny przebieg, jak partia inauguracyjna. Po wyrównanym początku (8:8) drużyna z Nysy odskoczyła (14:11) i utrzymywała dwu, trzypunktową zaliczkę. Kędzierzynianie znowu gonili i w końcówce zbliżyli się na punkt (23:24), ale tym razem Stal zakończyła decydującą akcję. Wyrównana była też czwarta odsłona. Nikt nie odpuszczał, a gra toczyła się punkt za punkt. Ekipa z Nysy była bliska doprowadzenia do tie-breaku, ale bohaterem końcówki okazał się w drużynie gospodarzy Mateusz Rećko. Zmiennik Bartosza Kurka najpierw skutecznie zaatakował i doprowadził do remisu 24:24, a następnie popisał się dwoma blokami i tym samym zapewnił zwycięstwo ZAKSIE.

Dla obu zespołów był to ostatni sprawdzian przed rozpoczęciem rozgrywek PlusLigi. ZAKSA w pierwszej kolejce zagra 14 września o godz. 14.45 na wyjeździe z PGE Projektem Warszawa, a Stal 15 września o godz. 14.45 zmierzy się na wyjeździe z Asseco Resovią Rzeszów.

ZAKSA: Bartosz Kurek, Marcin Janusz, Daniel Chitigoi, Mateusz Poręba, Rafał Szymura, Karol Urbanowicz, Erik Shoji oraz Kajetan Kubicki, David Smith, Igor Grobelny, Jakub Szymański, Mateusz Rećko

Stal: Kellian Paes, Dawid Dulski, Michał Gierżot, Nicolas Zerba, Wojciech Włodarczyk, Konrad Jankowski, Kamil Szymura oraz Kamil Kosiba, Patryk Szczurek, Zouheir El Graoui, Dominik Kramczyński



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna