Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Poziom Odry będzie się podnosił. Ale według prognoz IMGW nie powinien przekroczyć 600 cm

Raport Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z godziny 10.00 w poniedziałek 16 września związany z sytuacją powodziową w Kędzierzynie-Koźlu.
  • Źródło: Urząd Miasta
Poziom Odry będzie się podnosił. Ale według prognoz IMGW nie powinien przekroczyć 600 cm

O godzinie 8:00 zostało zwołane kolejne posiedzenie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

  • W naradzie udział wzięli przedstawiciele władz miasta, spółki wodociągowej, wydziału zarządzania drogami oraz wydziału straży miejskiej i zarządzania kryzysowego.
  • Stan Odry na wodowskazie w Koźlu przekroczył 500 cm, w związku z czym zgodnie z procedurami wprowadzono alarm przeciwpowdziowy.
  •  Z analizy danych hydrologicznych wynika, że poziom Odry będzie się podnosił. Według prognoz IMGW nie powinien on przekroczyć 600 cm.
  •  Odra swój najwyższy poziom powinna osiągnąć w nocy z poniedziałku na wtorek i od tego momentu przewidywany jest trend malejący.
  •  Służby przekonują, że dzięki pracy zbiornika Racibórz i wałom biegnącym wzdłuż Odry, których wysokość znacznie przewyższa prognozowane stany wody, miastu na ten moment nie grozi poważne zagrożenie.
  •  Wodowskazy w Miedoni (za zbiornikiem Racibórz w kierunku Kędzierzyna-Koźla) pozostają bez większych zmian, ze spodziewaną tendencją spadkową.
  •  Poziom wody w dopływach Odry - Lineta, Kłodnica, Golka - jest pod kontrolą służb. Na ten moment nie stanowią one niebezpieczeństwa.
  •  Straż pożarna na wysokości Linety rozstawiła prewencyjnie pompy wysokociśnieniowe. Urządzenia na chwilę obecną nie pracują. Zostaną uruchomione w razie potrzeby. W związku z akcją PSP i OSP zamknięty został odcinek ul. Łukasiewicza od skrzyżowania z ul. Żeromskiego i ul. Gazową.
  •  Wczoraj wieczorem (15.09) ze względów prewencyjnych zostały ustawione szandory na Lasokach.
  •  Urządzenia hydrotechniczne są sprawne i są pod stałym nadzorem.
  •  Zapobiegawczo po raz kolejny sprawdzone zostaną wpusty i studzienki kanalizacyjne w newralgicznych miejscach.
  •  Miejskie Wodociągi i Kanalizacja informują, że stan wody w naszych kranach jest bezpieczny i można z niej normalnie korzystać.
  •  Prognozy pogody są sprzyjające.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

son 16.09.2024 10:30
Jakie są możliwe scenariusze, plany na różne poziomy Odry wody ... ? Na razie nic konkretnego . jedynie lakoniczne" stacja monitorowana" ..... bądź "Poziom wody w dopływach Odry - Lineta, Kłodnica, Golka - jest pod kontrolą służb. Na TEN moment nie stanowią one niebezpieczeństwa" -->>cisza z Urz miasta ..od Pani prezydent ..halo ? no chyba że przeszkadzam w urlopie . mam nadzieję że ktoś się nie aktywuje jak będzie za późno ..

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama