Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:57
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nowy klub malucha w Długomiłowicach na horyzoncie

W gminie Reńska Wieś trwają prace nad stworzeniem nowego klubu dziecięcego, który ma powstać w adaptowanej części budynku szkolnego w Długomiłowicach.
Nowy klub malucha w Długomiłowicach na horyzoncie

Autor: pexels

Jak informuje wójt gminy, Tomasz Kandziora, projektant aktualnie pracuje nad dokumentacją projektową, a plan zakłada utworzenie kameralnej placówki dla maksymalnie 16 dzieci.

Jeżeli dokumentację uda się stworzyć do końca tego roku, to chcemy jak najszybciej ogłosić postępowanie przetargowe, aby tę adaptację wykonać w przyszłym roku. Idealnym rozwiązaniem byłoby, aby dzieci mogły uczęszczać do klubu malucha już od września 2025 roku - podkreśla wójt Kandziora.

Gmina dostrzega rosnące zainteresowanie tego typu placówkami. Obecnie istniejące kluby malucha w Mechnicy i Reńskiej Wsi są w pełni obłożone, co potwierdzają również długie listy oczekujących. - Rodzice są zainteresowani, zwłaszcza w Reńskiej Wsi, gdzie mamy wiele dzieci na liście rezerwowej - podkreśla rozmówca.

Wzrost zainteresowania korzystaniem z klubu malucha może być częściowo związany z rządowym programem wsparcia, nazywanym "babciowym", który wprowadza wsparcie finansowe w wysokości 1500 zł miesięcznie. Wójt Kandziora zauważa, że de facto klub malucha jest za darmo, ponieważ jedyną opłatą, którą będą wnosić rodzice, to około 200-300 zł miesięcznie za wyżywienie.

Rodzice z pewnością cenią sobie te zmiany w kosztach związanych z korzystaniem z klubu malucha, co w szczególności sprzyja tym, którzy muszą łączyć pracę zawodową z opieką nad dziećmi.

W gminie Reńska Wieś obecny system naliczania odpłatności powiązany jest z wynagrodzeniem minimalnym.

 U nas tak to jest skonstruowane, że cena żłobka to jest jedna czwarta najniższego wynagrodzenia. Więc jak rośnie najniższe wynagrodzenie, to automatycznie też rośnie cena żłobka - dodaje Kandziora.

Dzięki tym regulacjom, koszty utrzymania placówek są stabilne i powiązane ze wzrostem wynagrodzeń, co jest korzystne zarówno dla rodziców, jak i samorządu. Dotychczas, mimo wsparcia ze strony Państwa (400 zł), rodzice ponosili odpłatność na poziomie ok. 600 zł, plus koszty wyżywienia.  Teraz, dzięki „babciowemu” do 1.500 zł, ponosić będą tylko odpłatność za wyżywienie dziecka, które nie jest wliczane do kosztów refundowanych przez Państwo, co jest korzystne dla wszystkich stron.

Reński samorząd dostrzega konieczność dalszych analiz dotyczących finansowania klubów malucha na swym terenie. - Nie wykluczam, że radni - po przeanalizowaniu kosztów za 2024 rok - mogą podjąć decyzję o zmianach w uchwałach dotyczących finansowania klubu. Mamy pełną świadomość, że opłata rodziców nie pokrywa w pełni kosztów utrzymania żłobka - zastrzega Tomasz Kandziora.

Nowy klub malucha w Długomiłowicach ma szansę stać się ważnym wsparciem dla rodzin i zaspokoić rosnące potrzeby mieszkańców gminy Reńska Wieś.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna