Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:12
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Matiz zdobył Grand Prix

Od trzech lat redakcja tygodnika motoryzacyjnego “Motor” organizuje plebiscyt “Autopremiera”. W tegorocznej edycji zdobywcę Grand Prix oraz zwycięzcę w kategorii ekonomia został Daewoo Matiz.
  • Źródło: Gazeta Lokalna
Matiz zdobył Grand Prix
Matiz ozdobą każdej kobiety i atutem mężczyzny

Jurorami w tym plebiscycie są czytelnicy tygodnika “Motor” i słuchacze “Radia Kierowców”. Konkurs składał się z czterech etapów. Pierwszy polegał na zgłoszeniu do redakcji tygodnika “Motor” samochodów, których premiera na polskim rynku odbyła się w 1998 roku. W drugim etapie lista wytypowanych aut została zaprezentowana czytelnikom “Motoru” i słuchaczom “Radia Kierowców”. Aby wziąć udział w konkursie, należało przysłać do redakcji wypełniony kupon, zamieszczony w tygodniku. Po przeliczeniu wszystkich głosów, wyłoniono dziewięciu finalistów. Były to: Alfa Romeo 166, Fiaty Multłpla i Seicento, Honda Accord, Mitsubishi Carisma, Opel Astra II, Skoda Octavia Kombi, Volkswagen New Beetle i Daewoo Matiz.

W trzecim etapie zaprezentowano na łamach “Motoru” i w audycjach “Radia Kierowców” dziewięć modeli finalistów. Przy pomocy wydrukowanych w “Motorze” kuponów uczestnicy konkursu mogli oddać głos na swoich faworytów. Głosowano w czterech kategoriach. W kategorii design oceniano wygląd zewnętrzny auta. W kategorii funkcjonalność pod uwagę brano walory użytkowe samochodu. Cena samochodu i koszty jego eksploatacji miały decydujące znaczenie w kategorii ekonomia. W kategorii promocja oceniano dostępność samochodów i materiałów reklamowych, a także prowadzone przez dealerów, importerów i producentów działania promocyjne. W każdej kategorii można było samochodom biorącym udział w plebiscycie przyznać od jednego do dziesięciu punktów.

W czwartym etapie, po podliczeniu głosów, wyłoniono zwycięzców w poszczególnych kategoriach. Równocześnie zdobywcy największej liczby punktów przyznano tytuł Grand Prix Autopremiery 1999.

Grand Prix tegorocznej edycji konkursu przypadło w udziale Matizowi, który pokonał Opla Astrę II i Skodę Octavię Kombi (odpowiednio 2. i 3. miejsce). Matiz został również zwycięzcą w kategorii “ekonomia”. W czwartek, 27 maja 1999 w trakcie Międzynarodowych Targów Motoryzacji w Poznaniu odbyło się uroczyste ogłoszenie wyników i wręczenie nagród. Zwycięskie auta zostały wystawione na specjalnie w tym celu przygotowanym stoisku.

Wyróżnienie Matiza przyznane zostało głosami czytelników i słuchaczy (18.417 osób brało udział w głosowaniu). To właśnie użytkownicy Matiza (obecni i przybyli) docenili zalety auta. Ich opinie są dla nas bardzo cenne. Dzięki nim możemy stwierdzić, że Matiz to nie tylko rynkowy sukces w kategoriach ekonomicznych, ale także samochód rzeczywiście wychodzący naprzeciw oczekiwaniom kierowców. Nagrody wręczone przez Pawła Kasprzyckiego, redaktora naczelnego “Motoru”, i Aleksandra Żyznego, szefa “Radia Kierowców”, są dowodem akceptacji i powodzenia, jakim cieszy się Matiz wśród polskich kierowców.

MATIZ to przedstawiciel cieszącego się w Europie rosnącą popularnością segmentu Mini Plus. Projekt został opracowany w ramach tzw. inżynierii równoległej, polegającej na jednoczesnej pracy wszystkich zaangażowanych ośrodków konstrukcyjnych i dostawców podzespołów. Dzięki temu czas potrzebny do uruchomienia seryjnej produkcji został skrócony do 36 miesięcy. Prace nad Matizem miały międzynarodowy charakter. Uczestniczyli w nich najlepsi specjaliści z Włoch, Niemiec i Anglii. Nad całością czuwało centrum techniczne w Korei. Testy wytrzymałościowe w skrajnie mroźnych warunkach przeprowadzano w Szwecji, a odporność na wysokie temperatury sprawdzano w Australii, Indiach i Hiszpanii.

Pozycja na rynku

Matiz od momentu wejścia do sprzedaży w Polsce, w grudniu zeszłego roku, zdobył ogromne uznanie. Świadectwem tego jest rosnąca liczba osób zainteresowanych jego kupnem. Obecnie, biorąc pod uwagę I kwartał 1999 roku, udział w sprzedaży obejmuje 85% rynku samochodów segmentu Mini Plus, co daje Matizowi pierwsze miejsce w tym segmencie. Matiz jest popularny nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach europejskich. Wyniki sprzedaży tego modelu, uznanie klientów, pozytywne opinie prasy oraz nagrody zdobywane w plebiscytach wskazują, że wprowadzenie Matiza na rynki europejskie jest sukcesem. Projekt Matiza został nagrodzony przez Brytyjskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów. Jest on również laureatem nagrody przyznawanej przez międzynarodowe jury najpiękniejszym samochodom świata. Druga z nagród daje szczególne powody do radości. Została bowiem przyznana w kraju powszechnie uznawanym za „ojczyznę małych samochodów” - we Włoszech. Na powodzenie Matiza ma wpływ szereg elementów. Możemy tu wymienić nowoczesną stylistykę nadwozia, pięcioosobowe, obszerne wnętrze, bogate wyposażenie, dobrze tłumiony poziom hałasu, niskie zużycie paliwa oraz korzystną cenę.

Nadwozie
Projekt nadwozia i wnętrza Matiza opracował Giorgetto Giugiaro ze słynnej firmy turyńskiej Italdesign. Wygrał on rywalizację z innymi sławnymi stylistami, których Daewoo zaprosiło do konkursu na opracowanie projektu samochodu odpowiadającego światowym trendom motoryzacji. Praca włoskich stylistów zaowocowała powstaniem jednobryłowego auta o charakterystycznej linii nadwozia. Wiele uwagi poświęcono komfortowi jazdy. Zaprojektowano obszerne, wysokie wnętrze, w którym może jechać 5 osób. Szeroko otwierane drzwi umożliwiają łatwe wsiadanie, a stosunkowo duże okna zapewniają doskonałą widoczność.

Dzięki użyciu materiałów izolacyjnych oraz aerodynamicznym kształtom nadwozia ograniczono poziom dźwięków dochodzących z zewnątrz. W celu zminimalizowania hałasu wewnątrz auta zastosowano jednoelementowe komponenty wyposażenia.

Duży nacisk położono na bezpieczeństwo pasażerów. Konstrukcja Matiza wyposażona jest we wzmocnienia dachu, tyłu i bocznych drzwi. Bezpieczeństwo zwiększają kontrolowane strefy zgniotu, odpowiednia konstrukcja komory silnika oraz zastosowanie stali o podwyższonej wytrzymałości.

Silnik
Silnik Matiza, o pojemności 796 ccm, wyposażony jest w nowoczesny wielopunktowy wtrysk paliwa. Jego moc maksymalna przy 5900 obr/min wynosi 51 KM, a zużycie paliwa przy 90 km/h wynosi 4,9 l/100 km. Specjalnie dla Matiza zaprojektowano nowy pasek rozrządu, który wymaga wymiany dopiero po 120 tys. km przebiegu auta.

Wyposażenie
Matiz oferowany jest w czterech wersjach o różnym wyposażeniu: ekonomicznej - Friend, standardowej - Life, o podwyższonym standardzie - Joy i o wysokim standardzie - Top. Atutem Matiza w wersji Friend jest przystępna cena. Pod tym względem konkuruje nawet z samochodami niższego segmentu. Life oferuje bogatsze wyposażenie (zegar cyfrowy, zderzaki w kolorze nadwozia, przyciemniane szyby, tylny spojler). Wyposażenie modelu Joy zostało wzbogacone o układ wspomagania kierownicy, elektrycznie opuszczane szyby oraz centralny zamek. Zarówno Life, jak i Joy posiadają w opcji poduszkę powietrzną po stronie kierowcy. Najbogatsze wyposażenie Matiza oferowane jest w wersji Top. Oprócz wcześniej wymienionych elementów Top posiada ABS oraz poduszki powietrzne po stronie kierowcy i pasażera, a dodatkowo również klimatyzację (opcja).

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 3 z 16.06.1999 r.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna