Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:17
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Intensywne starty młodych badmintonistów MMKS-u. ZDJĘCIA

Z kolejnymi sukcesami zakończyli start najmłodsi badmintoniści MMKS-u Kędzierzyn-Koźle w turniejach w Krakowie, Strzelcach Opolskich i Jaworznie.
Intensywne starty młodych badmintonistów MMKS-u. ZDJĘCIA

Niekonwencjonalną scenerię miał turniej Serenada Cup w Krakowie, rozgrywany w centrum handlowym, które było głównym sponsorem zawodów. MMKS reprezentowała Kinga Paćko. Nasza młoda badmintonistka nie miała sobie równych w kategorii dziewięciolatek i pewnie sięgnęła po złoty medal. Z kolei w starszej grupie wiekowej (U-11) dotarła do finału, gdzie uległa Amelii Krok z MKS-u Spartakus Niepołomice. Dodatkowo rozegrany został jeszcze turniej rodziny, w którym Kinga wystąpiła z tatą i duet ten zajął drugie miejsce.

Następnego dnia Kinga wystartowała w turnieju w Strzelcach Opolskich. Tu mogła tylko rywalizować w jednej kategorii wiekowej (u-9). Znów okazało się, że nie ma nikogo, kto by ją pokonał i najmłodsza badmintonistka kędzierzyńskiego klubu zdobyła swój 19 złoty medal w tym sezonie. W tej samej grupie wiekowej Kai Rysztak zajął czwarta lokatę. Z kolei w rywalizacji żaków (U-11)Marcel Wiesiołek został sklasyfikowany na piątym miejscu, a Paweł Mrozek na dziewiątym.

W Strzelcach Opolskich odbył się też Krajowy Turniej Młodzików, w którym wystąpił Kristoph Paczuła. Za liczył po jednej wygranej w singlu i deblu, gdzie wystąpił w parze z Krzysztofem Krukiem z Technika Głubczyce.

Natomiast w zawodach Super Grand Prix w kategorii młodzików młodszych. Tu wystartowało po 36 najlepszych singlistów i 24 pary gier podwójnych U-13 w kraju. MMKS reprezentowały Oliwia Szczerska i Natalia Paras. Ta pierwsza rywalizowała w grupie A (12 najlepszych zawodniczek w Polsce) i sklasyfikowana została na szóstej pozycji. Natalia grała w grupie C (miejsca 25-36) i zakończyła zmagania na 33. miejscu. W grach deblowych Oliwia Szczerska i Nina Wierzban z UKS-u AB Kraków dotarły do strefy medalowej, ale przegrały półfinał i pojedynek o brązowy medal. Natalia Paras z Mają Maliną z Technika Głubczyce zajęły 11. lokatę.

Z kolei w Jaworznie, gdzie wkrótce odbędą się mistrzostwa Polski U-13, rozgrywana była impreza pod nazwą Festiwal Badmintona dla żaków i żaków młodszych. Wystąpiło w niej sześcioro reprezentantów MMKS-u. W młodszej kategorii wiekowej (U-9) brąz wywalczył Jakub Sudzik, Liwia Barczak była czwarta, a Piotr Wołowski uplasował się na piątej pozycji. W starszej grupie (U-11) trzecie miejsce zajął Paweł Mrozek. Z kolei Marcel Wiesiołek sklasyfikowany został na piątej lokacie, a Bianka Barczak na dziewiątej.

Przygotowania do zawodów i udział w nich wspierany jest przez urząd miasta w Kędzierzynie-Koźlu, firmę WAK Trans oraz rodziców zawodników.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna