Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 20:35
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Karnawałowa tradycja, która łączy pokolenia. Wodzenie niedźwiedzia w Pokrzywnicy. ZDJĘCIA

Ten zwyczaj, dawniej organizowany w Pokrzywnicy przez Mniejszość Niemiecką, dziś jest kontynuowany przez lokalną Ochotniczą Straż Pożarną.
Karnawałowa tradycja, która łączy pokolenia. Wodzenie niedźwiedzia w Pokrzywnicy. ZDJĘCIA
Wodzenie niedźwiedzia to żywe świadectwo bogatej kultury Śląska Opolskiego, które warto pielęgnować i przekazywać kolejnym pokoleniom

Źródło: OSP Pokrzywnica

Wodzenie niedźwiedzia to jedna z najstarszych tradycji karnawałowych na Śląsku. Jej korzenie sięgają czasów pogańskich, kiedy to przebierane korowody związane były z rytuałami mającymi zapewnić urodzaj i dostatek. Wierzono, że niedźwiedź symbolizuje siłę, płodność i odradzającą się przyrodę, dlatego jego obecność w domach mieszkańców miała zwiastować pomyślność na cały rok.

Z biegiem lat zwyczaj ten został zaadaptowany przez lokalne społeczności i wszedł na stałe do kalendarza karnawałowych obrzędów. Choć przez pewien czas jego organizacja była ograniczona z powodu pandemii COVID-19, obecnie powrócił w pełnej krasie i cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Podczas wodzenia niedźwiedzia w Pokrzywnicy barwny korowód przebierańców, na czele z niedźwiedziem, odwiedził domostwa we wsi. Postać niedźwiedzia odgrywał jeden z uczestników, przebrany w futrzany kostium. Towarzyszyli mu m.in. kominiarz, lekarz, myśliwy, diabły, żydzi oraz inne postacie symbolizujące różne aspekty życia i ludowych wierzeń.

Każda gospodyni chciała zatańczyć z niedźwiedziem, co według tradycji ma przynieść jej szczęście, dostatek oraz pomyślność na kolejne miesiące. W zamian domownicy częstowali członków korowodu smakołykami, a także często wspierając finansowo działania OSP, która obecnie sprawuje pieczę nad wydarzeniem.

Dziś wodzenie niedźwiedzia pełni nie tylko funkcję podtrzymywania dawnych zwyczajów, ale także integruje lokalną społeczność. To okazja do wspólnej zabawy, śpiewu i tańca, a także do umocnienia międzypokoleniowych więzi. Udział w tym wydarzeniu biorą nie tylko starsi mieszkańcy, ale także młodsze pokolenia, które z entuzjazmem angażuje się w podtrzymywanie tej unikalnej tradycji.

Dzięki zaangażowaniu OSP i mieszkańców sołectwa, wodzenie niedźwiedzia nie tylko przetrwało, ale zyskuje coraz większą popularność.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

[email protected] 28.02.2025 10:03
Należą się podziękowania mieszkańcom sołectwa za odwagę na kultywowanie starej tradycji "wodzenia niedźwiedzia" = Serdeczne dzięki .

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna