Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:39
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jubileusz 110-lecia OSP Zakrzów i otwarcie nowej remizy. ZDJĘCIA

Gminny Dzień Strażaka połączony z obchodami 110-lecia istnienia OSP Zakrzów i uroczystym otwarciem nowej remizy strażackiej odbył się 3 maja w Zakrzowie.
Jubileusz 110-lecia OSP Zakrzów i otwarcie nowej remizy. ZDJĘCIA

Autor: W

Wydarzenie rozpoczęło się przemarszem jednostek OSP do kościoła w Zakrzowie, gdzie odprawiono mszę świętą w intencji strażaków. Ks. Tomasz Józkowicz, kapelan strażaków w diecezji opolskiej, koncelebrował ją z proboszczem parafii św. Mikołaja w Zakrzowie ks. Markiem Wieczorkiem.

Po nabożeństwie odbył się uroczysty apel, podczas którego wręczono odznaczenia dla zasłużonych druhów oraz nastąpiło oficjalne otwarcie nowo wybudowanej remizy.

Członek Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP dh Michał Klimek podkreślił, że jednostka OSP Zakrzów może wkrótce zostać włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Jak zaznaczył, to wyróżnienie wiąże się z podniesieniem standardów i większymi wymaganiami, ale również z prestiżem i nowymi możliwościami. - Myślę, że podołacie i będziecie jeszcze silniejsi - powiedział druhom Michał Klimek.

W swoim wystąpieniu podziękował strażakom za codzienną pracę na rzecz lokalnej społeczności oraz całego powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, za ich aktywność i gotowość do działania. - Dziękuję za wszystko, co robicie. Wierzę, że nie zabraknie wam sił na kolejne 110 lat - podkreślił.

Po części oficjalnej uczestnicy zostali zaproszeni do Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zakrzowie, gdzie świętowano przy występach artystycznych. Na scenie pojawiła się grupa taneczna Dance Empire, wokalistka Karolina Trela, Kabaret "To nie my", gwiazda wieczoru - Jesika, a także zespół muzyczny Partyholiki, który poprowadzi zabawę taneczną.

Organizatorzy zapewnili również atrakcje dla dzieci oraz bogato zaopatrzoną gastronomię. Wydarzenie stanowiło doskonałą okazję do świętowania, integracji społeczności lokalnej i oddania hołdu strażackiej służbie.

Dziś mamy powód do dumy

Nowa remiza w Zakrzowie będzie nie tylko bazą operacyjną, ale też miejscem spotkań i integracji lokalnej społeczności. Jak podkreślali mówcy w trakcie apelu, to symbol nowoczesności, współpracy i oddania dla dobra wspólnego.

OSP Zakrzów powstała w 1914 roku i przez dekady stanowiła podporę dla bezpieczeństwa wsi i całej gminy. Dzisiejsza nowoczesna remiza jest ukoronowaniem wysiłków wielu pokoleń druhów i mieszkańców.

Piotr Kanzy, wójt gminy Polska Cerekiew, nie kryje satysfakcji, że w końcu może powiedzieć, iż inwestycja doczekała się finalizacji.

Cały artykuł w 14. numerze "Nowej Gazety Lokalnej", który ukaże się 6 maja.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama