Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:33
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Biopaliwa lotnicze na ratunek podróżom

Samoloty na biopaliwo? W Kędzierzynie-Koźlu Łukasiewicz – ICSO "Blachownia" pokazuje, że to możliwe

„Świat się skurczył” – powtarzamy często. Coraz częściej. Szczególnie ci z nas, którzy pamiętają jeszcze pozamykane granice i fakt, że własnego paszportu nie można było nawet trzymać we własnej szufladzie. A teraz? Świat stoi przed nami otworem, granice – z perspektywy turysty – jakby się rozmyły.
  • Źródło: Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia”
Samoloty na biopaliwo? W Kędzierzynie-Koźlu Łukasiewicz – ICSO "Blachownia" pokazuje, że to możliwe

Nawet paszportu już często nie potrzebujemy. Odległości także przestały stanowić przeszkodę – wojaże, które niegdyś zajmowały długie miesiące, a nawet lata, dziś załatwiamy w kilka godzin. Fileas Fogg okrążył świat w 80 dni, obecne osiągnięcie w tym zakresie wynosi 52 godziny. Nikogo już nie dziwi śniadanie w Paryżu, a obiad w Stambule.

Nie ma w tym oczywiście niczego zagadkowego, żadnej magii czy tajemnicy. Skurczenie się świata i niewyobrażalne kiedyś skrócenie czasu podróży zawdzięczamy transportowi lotniczemu. Mimo że to stosunkowo młody środek przemieszczania się, jego pojawienie się na zawsze zmieniło nasze postrzeganie podróży i przewozu towarów. W 2021 r. linie lotnicze na świecie przewiozły 3,8 mld pasażerów i 60,2 mln ton ładunków. Samoloty komunikacyjne wykonały 27,7 mln rejsów (+38%), zużywając przy tym 280 mld litrów paliwa o wartości 214 mld dolarów.

I właśnie w tym miejscu przestaje być już tak sielankowo.

Transport lotniczy odpowiada za emisję ok. miliarda ton dwutlenku węgla rocznie, a są to dane sprzed pandemii. Na dwutlenku węgla się jednak nie kończy – spalanie paliwa w silnikach lotniczych oznacza emisję do atmosfery także sadzy, dwutlenku siarki, tlenków azotu. Nawet emitowana przez odrzutowce para wodna znacząco przyczynia się do efektu cieplarnianego. Oczywiście, im starsze silniki i gorszej jakości paliwo, tym więcej szkodliwych związków trafia do środowiska.

Od kilku lat pojawiają się zachęty – przede wszystkim w ruchu pasażerskim – by tam, gdzie to możliwe, przesiadać się na bardziej ekologiczne środki transportu, na przykład kolej. Nie zawsze jest to jednak możliwe, a w przypadku dalszych podróży byłoby niezwykle uciążliwe i czasochłonne. Trudno wyrzec się przyjemności szybkiego przemieszczania się. Czy jednak transport lotniczy i dobro środowiska muszą stać w opozycji do siebie?

Na całym świecie podejmowane są działania, by ograniczyć wpływ lotnictwa na naszą planetę. W Europie w tym celu wprowadzono Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych, znaną również jako dyrektywa RED II lub dyrektywa biopaliwowa. Określono w niej cele zużycia odnawialnych źródeł energii w latach 2021–2023, mocno promując produkcję biopaliw z odpadów.

Postanowienia tej dyrektywy stały się inspiracją dla naukowców z Łukasiewicz – ICSO „Blachownia” i zaowocowały stworzeniem technologii umożliwiającej wytwarzanie biokomponentów paliw lotniczych (o ściśle określonych parametrach, zgodnych z normą ASTM D7566) z wodoru oraz odpadowych olejów roślinnych i kwasów tłuszczowych. Warto podkreślić: mowa tu o odpadach, nie o olejach jadalnych, a więc o substancjach już niepotrzebnych. W Polsce do tej pory brakowało technologii umożliwiającej produkcję takich biokomponentów – postanowiliśmy to zmienić.

Jak sprawdza się nowe paliwo? Badania na miniaturowym silniku odrzutowym, przeprowadzone w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych, wykazały, że jest ono równie bezpieczne jak tradycyjne paliwa z surowców kopalnych. Spełnia nie tylko wyśrubowane normy dla paliwa lotniczego JET A-1, ale – co bardzo istotne w kontekście wspomnianych wcześniej emisji – jest wolne od siarki i przyczynia się do redukcji emisji tlenków azotu, węglowodorów, tlenków siarki, a przede wszystkim tlenku i dwutlenku węgla. Również jego produkcja jest niemalże bezodpadowa. To paliwo w 100% odnawialne, stabilne i o bardzo dobrych właściwościach niskotemperaturowych – co ma kluczowe znaczenie na wysokości dziesięciu kilometrów, gdzie temperatura może sięgać minus pięćdziesięciu stopni Celsjusza.

Oczywiście, opracowana przez nas technologia to dopiero początek zmian. Nawet jeśli tego typu biopaliwa całkowicie zastąpią tradycyjne mieszanki w silnikach samolotów, nie oznacza to jeszcze, że transport lotniczy stanie się stuprocentowo ekologiczny. Z pewnością jednak będzie mniej szkodliwy dla planety, a jednocześnie pozwoli nam nadal cieszyć się skurczonym światem, w którym egzotyczne miejsca są dosłownie na wyciągnięcie ręki.

Technologię chronią następujące patenty:

  1. Patent nr 246187 z dn. 06.07.2022 r., pt.: Sposób wytwarzania biokomponentu paliw płynnych
  2. Patent nr 246159 z dn. 06.07.2022 r., pt.: Sposób otrzymywania stacjonarnego katalizatora do hydroizomeryzacji węglowodorów liniowych pochodzenia naturalnego

Badania nad technologią wytwarzania nowej generacji biokomponentów paliw lotniczych na drodze procesów wodorowych zostały sfinansowane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Lider XII, nr projektu: LIDER/33/0171/L-12/20/NCBR/2021.

Zdjęcie stanowiska testowego z silnikiem turbinowym GTM-140 (Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama