Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:58
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Fala oszustw w Kędzierzynie-Koźlu. Ofiarami seniorzy i młoda kobieta

Fałszywy policjant, rzekomy gazownik i oszustwo na BLIK-a – policja apeluje o czujność!

W miniony weekend do kędzierzyńsko-kozielskiej komendy zgłosiły się trzy kobiety, które padły ofiarami oszustwa. Przestępcy podszywali się pod policjanta, pracownika gazowni i członka rodziny proszącego o szybki przelew za pomocą kodu BLIK. Każda z metod opierała się na wzbudzeniu zaufania i wywarciu presji – a ich finał był zawsze ten sam: utrata pieniędzy.
  • Źródło: Policja
Fałszywy policjant, rzekomy gazownik i oszustwo na BLIK-a – policja apeluje o czujność!

Źródło: pexels

Pierwsze zgłoszenie dotyczyło oszustwa metodą „na policjanta”. 77-letnia mieszkanka Kędzierzyna-Koźla otrzymała telefon od nieznanego mężczyzny, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji. W trakcie rozmowy kobieta została poinformowana, że jej wnuczka miała spowodować wypadek drogowy, za co grozi jej areszt, o ile nie zostanie wpłacona kaucja. Przerażona seniorka przekazała oszustowi ponad 3 tysiące euro oraz złotą biżuterię o wartości ok. 2 tysięcy złotych, wierząc, że ratuje członka rodziny przed więzieniem. Pieniądze i kosztowności zostały odebrane przez podstawionego „kuriera”.

Drugi przypadek dotyczy 78-letniej kobiety. Do jej mieszkania zapukał nieznany mężczyzna, który podawał się za pracownika gazowni. Twierdził, że przeprowadza rutynowy przegląd instalacji gazowej. Po krótkiej "kontroli" opuścił mieszkanie. Wkrótce potem kobieta zauważyła brak portfela, w którym znajdowało się około 5 tysięcy złotych. Najprawdopodobniej w czasie, gdy oszust odwrócił jej uwagę, doszło do kradzieży.

Trzeci przypadek to oszustwo internetowe. 27-letnia mieszkanka powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego otrzymała wiadomość przez komunikator z profilu swojego ojca, w której prosił on o pomoc w opłaceniu zakupów internetowych za pomocą kodu BLIK. Nie podejrzewając niczego złego, kobieta podała dwukrotnie kod do transakcji. Wkrótce po tym skontaktowali się z nią rodzice, informując, że ktoś włamał się na ich konto w mediach społecznościowych. Młoda kobieta straciła w ten sposób ponad 1 300 złotych.

Zachowaj czujność i nie daj się oszukać:

  • Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach, ani nie żąda pieniędzy za rzekomą pomoc krewnym;
  • zawsze weryfikuj tożsamość osób podających się za pracowników instytucji. Można to zrobić, dzwoniąc do firmy lub urzędu;
  • zanim przekażesz pieniądze lub kod BLIK – zawsze skontaktuj się osobiście z daną osobą. Nie działaj pod presją czasu.

Zwracamy się z apelem do mieszkańców, aby ostrzegali swoich bliskich – zwłaszcza osoby starsze – o sposobach działania oszustów. W razie jakichkolwiek podejrzeń należy natychmiast skontaktować się z Policją, dzwoniąc pod numer 112.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna