Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Zmagania na szczeblu gminnym

Emocji, sportowej rywalizacji i dobrej zabawy nie brakowało. ZDJĘCIA

Ponad czterdzieści drużyn – od najmłodszych „smerfów” po doświadczonych strażaków 30+ – wzięło udział w gminnych zawodach sportowo-pożarniczych, które odbyły się 7 czerwca w Lubieszowie.
Emocji, sportowej rywalizacji i dobrej zabawy nie brakowało. ZDJĘCIA

Źródło: OSP Stare Koźle

Łącznie do rywalizacji stanęły 44 drużyny: 14 seniorskich (w tym sześć kobiecych), 11 młodzieżowych (z czego cztery dziewczęce), dziewięć w kategorii 30+ (w tym trzy kobiece) oraz 10 drużyn „smerfów” – dzieci do 10. roku życia.

Komisję sędziowską powołał Przewodniczący Kolegium Sędziów Zawodów Strażackich przy Zarządzie Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kędzierzynie-Koźlu, a sędzią głównym zawodów był druh Andrzej Kapica.

Zawody rozegrano w konkurencjach zgodnych z obowiązującymi regulaminami: w kategorii młodzieżowej były to ćwiczenie bojowe i sztafeta pożarnicza 400 m z przeszkodami, a w kategorii seniorów - ćwiczenie bojowe i sztafeta pożarnicza 7 × 50 m z przeszkodami.

W kategorii młodzieżowej dziewczęcej triumfowało OSP Dziergowice. Druga lokata dla OSP Stare Koźle, trzecia - OSP Stara Kuźnia, a czwarta - OSP Kotlarnia. OSP Dziergowice było też najlepsze w kategorii młodzieżowej chłopięcej, gdzie wyprzedziło drużyny OSP Dziergowice II i OSP Lubieszów. Dalsze miejsca zajęły OSP: Bierawa, Stara Kuźnia, Solarnia i Stare Koźle.

   Z pierwszej lokaty - tym razem w kategorii seniorskiej kobiecej - może się cieszyć kolejna drużyna z Dziergowic - OSP Dziergowice II. Tuż za nią uplasowały się OSP Stara Kuźnia i OSP Lubieszów. Poza podium, acz po walce o każdą sekundę, jednostki OSP z: Dziergowic, Bierawy i Starego Koźla. A tak przedstawia się kolejność miejsc 1-8 w kategorii seniorskiej męskiej: OSP Lubieszów, OSP Stara Kuźnia, OSP Dziergowice, OSP Goszyce, OSP Stare Koźle, OSP Solarnia, OSP Brzeźce i OSP Bierawa.

Trzy drużyny konkurowały w kategorii 30+ kobiecej. I najlepiej spisały się, wygrywając, druhny z OSP Stara Kuźnia, wyprzedzając koleżanki z OSP Lubieszów i OSP Bierawa.

 Ostatnia kategoria - 30+ męska. W rywalizacji w niej najwięcej powodów do dumy mają druhowie z OSP Goszyce. Drugi stopień strażackiego podium dla OSP Dziergowice, a trzeci - OSP Stara Kuźnia. Lubieszów, Kotlarnia i Stare Koźle - jednostki OSP z tych miejscowości zajęły miejsca 4-6.

W galerii zdjęcia autorstwa OSP Stare Koźle.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama