Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:21
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Iwona Żurawska, komendant kędzierzyńskiej policji, opowiada o kobietach w mundurze, pracy i pasjach

Z okazji 100-lecia obecności kobiet w Policji swoją historią dzieli się mł. insp. Iwona Żurawska – jedyna kobieta na stanowisku komendanta powiatowego w garnizonie opolskim.
  • Źródło: Policja
Iwona Żurawska, komendant kędzierzyńskiej policji, opowiada o kobietach w mundurze, pracy i pasjach
Mł. insp. Iwona Żurawska

Źródło: Radio Opole

Gdy zaczynała służbę, w jednostce pracowały tylko dwie kobiety. Dziś kieruje Komendą Powiatową Policji w Kędzierzynie-Koźlu i opowiada w Radiu Opole o swojej drodze zawodowej, wyzwaniach oraz o tym, jak przez lata zmieniała się rola kobiet w Policji.

Służbę rozpoczęła 25 lat temu, pracując w komórce zajmującej się profilaktyką. Następnie trafiła do Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, gdzie również zajmowała się pracą z dziećmi i młodzieżą, a później organizacją służby. Pracowała także w Wydziale Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Doświadczenie zawodowe zdobywała również w Brzegu i Prudniku. Po awansie pełniła funkcję I Zastępcy Komendanta Powiatowego w Nysie, a następnie objęła stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w Kędzierzynie-Koźlu. Obecnie jest jedyną kobietą pełniącą funkcję komendanta powiatowego w garnizonie opolskim.

Mł. insp. Iwona Żurawska doskonale dostrzega, jak zmieniała się rola kobiet w Policji – szczególnie w kontekście obchodów 100-lecia ich obecności w tej formacji. Kiedy rozpoczynała służbę, w jej pierwszej jednostce pracowały zaledwie dwie kobiety. Dziś funkcjonariuszki zajmują nie tylko stanowiska operacyjne, ale również kierownicze, a ich rola w Policji staje się coraz bardziej widoczna. Według niej kobiety doskonale odnajdują się w tej formacji – przede wszystkim dzięki cechom takim jak dociekliwość, sumienność i pracowitość.

Po służbie mł. insp. Iwona Żurawska odpoczywa aktywnie – biega, jeździ na rowerze, a zimą uprawia narciarstwo. Latem chętnie przemierza górskie szlaki. Na swoim koncie ma m.in. przejście Orlej Perci – najtrudniejszego i najbardziej wymagającego szlaku w polskich Tatrach. Sport pozwala jej nie tylko dbać o kondycję, ale także rozładować stres związany z pracą.

O swojej drodze zawodowej i pasjach opowiedziała w audycji na antenie Radia Opole. W rozmowie podzieliła się doświadczeniami oraz refleksjami na temat roli kobiet w Policji. Audycję można znaleźć, wchodząc w podany link.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama