Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dwa groźne wypadki drogowe, w których ucierpieli motocykliści

Dwa groźne wypadki drogowe z udziałem motocyklistów miały miejsce na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Oba zdarzenia zakończyły się hospitalizacją poszkodowanych kierujących jednośladami.
  • Źródło: KPP Kędzierzyn-Koźle
Dwa groźne wypadki drogowe, w których ucierpieli motocykliści

We wtorek 22 lipca, około godziny 8.30, policjanci zostali zadysponowani do wypadku, który miał miejsce na skrzyżowaniu alei Jana Pawła II i ul. Przyjaźni z ul. Królowej Jadwigi w Kędzierzynie-Koźlu. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 70-letni kierujący pojazdem marki Ford, włączając się do ruchu z ulicy podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu motocykliście. 45-letni mężczyzna, poruszający się jednośladem w kierunku osiedla Blachownia, nie miał możliwości uniknięcia zderzenia z osobówką. W wyniku zdarzenia doznał obrażeń i został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Kierujący fordem był trzeźwy. Na miejscu pracowali policjanci z ruchu drogowego, którzy wykonali oględziny miejsca zdarzenia.

Wypadek na osiedlu Piastów/Foto: KPP Kędzierzyn-Koźle



Do drugiego zdarzenia doszło tego samego dnia około godziny 18.00 na ulicy Spacerowej w miejscowości Dębowa. Tym razem, według ustaleń mundurowych, 22-letnia kobieta kierująca samochodem osobowym marki Audi, podczas manewru parkowania, nie zachowała należytej ostrożności i wjechała na pas jezdni, którym poruszał się 58-letni motocyklista. W wyniku zderzenia mężczyzna doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Kobieta tłumaczyła, że nie zauważyła nadjeżdżającego motocyklisty. Zarówno ona, jak i poszkodowany motocyklista byli trzeźwi.

Wypadek na Dębowej/Foto: KPP Kędzierzyn-Koźle

Z roku na rok na drogach pojawia się coraz więcej motocyklistów. Sprzyjające warunki pogodowe sprawiają, że jednoślady stają się coraz popularniejszym środkiem transportu - zarówno w miastach, jak i poza nimi. Niestety, wciąż dochodzi do sytuacji, w których motocykliści są ofiarami wypadków spowodowanych przez innych uczestników ruchu. Najczęstszą przyczyną zdarzeń z udziałem motocyklistów jest nieudzielenie im pierwszeństwa przejazdu, szczególnie podczas skręcania, zmiany pasa ruchu czy włączania się do ruchu. W wielu przypadkach kierowcy samochodów tłumaczą, że „nie zauważyli” motocyklisty - co niestety nie zwalnia ich z odpowiedzialności za zachowanie na drodze.

Policja apeluje, zarówno do kierowców samochodów, jak i motocyklistów:

  • zawsze dokładnie sprawdzaj lusterka i tzw. martwe pole – motocykliści są mniejsi, trudniej ich zauważyć, ale to nie znaczy, że ich tam nie ma;
  • zachowuj bezpieczny odstęp, nie tylko od pojazdu przed tobą, ale również od jadącego obok motocykla;
  • nie wyprzedzaj na siłę i nie zajeżdżaj drogi – kierujący motocyklem w razie nagłego manewru ma znacznie mniejsze możliwości obrony;
  • wzmożona czujność przy manewrach skrętu, zmiany pasa i włączania się do ruchu – to kluczowe momenty, w których dochodzi do większości kolizji z motocyklistami;
  • dbaj o dobrą widoczność – używaj elementów odblaskowych i włączaj światła mijania przez całą dobę;
  • nie przeceniaj swoich umiejętności – agresywna jazda, nadmierna prędkość czy ryzykowne manewry to częste przyczyny groźnych wypadków;
  • zawsze używaj kasku ochronnego i odzieży zabezpieczającej – to podstawowe środki ochrony zdrowia i życia motocyklisty;
  • stosuj zasadę ograniczonego zaufania, nawet jeśli masz pierwszeństwo.

Każdy uczestnik ruchu drogowego – pieszy, rowerzysta, motocyklista czy kierowca samochodu – ma wpływ na bezpieczeństwo. Wzajemny szacunek, kultura jazdy i przestrzeganie przepisów to podstawy, które ratują zdrowie i życie. Funkcjonariusze regularne prowadzą działania profilaktyczne i kontrole drogowe ukierunkowane na bezpieczeństwo motocyklistów. Pamiętaj – motocyklista to też człowiek. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii. Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Con 24.07.2025 17:31
Obwodnica. Korek. A tu koleś na motorze między autami grubo ponad 80. Narządy są potrzebne. Dobrze robią.

Xxx 24.07.2025 10:27
A może motocykliści dostosują się do przepisów ruchu drogowego, mowa o prędkości, wyprzedzaniu na podwójnej ciągłej czy wpychanie się między samochodami.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna