Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Każdy wolontariusz bardzo się przyda. Pomóż zabezpieczyć trasę niedzielnego triathlonu

„Twierdza Triathlon" to potężne przedsięwzięcie organizacyjne. Przyda się zatem każda para rąk do pomocy. Z apelem o wsparcie zwrócił się za pośrednictwem naszej redakcji Robert Wencel, prezes Klubu Sportowego „Koziołek” i zarazem główny organizator niedzielnego wydarzenia.
Każdy wolontariusz bardzo się przyda. Pomóż zabezpieczyć trasę niedzielnego triathlonu

Nie będzie to ciężka praca, ale niezwykle istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa zawodników. 

- Jeśli chodzi o kwestie związane z miasteczkiem sportowym, czy też z biurem zawodów, to mamy zawsze sprawdzoną ekipę, której nie trzeba specjalnie instruować, bo ci ludzie dokładnie wiedzą co mają robić. Nam zależy przede wszystkim na osobach, które pomogłyby zabezpieczyć trasy zawodów, głównie kolarską. Boimy się bowiem o bezpieczeństwo uczestników, ale również osób postronnych. Często jest tak, że zawodnicy rozwijają bardzo duże prędkości na drogach. Mamy służby, ale czasami ludzie omijają przepisy, przesuwają barierki. Chodzi o to, żeby było jak najwięcej ludzi, którzy mogliby interweniować, zwrócić uwagę na takie sytuacje. Zwłaszcza na trasie kolarskiej, która dla nas, jako organizatorów, jest pod tym względem najtrudniejsza jeśli chodzi o zapewnienie porządku. W przeszłości bywały takie problemy z utrzymaniem dyscypliny wśród niektórych mieszkańców i nie pomagały żadne prośby. Więc chcemy dmuchać na zimne, bo jeśli na trasie pojawi się więcej osób, które będą zwracać uwagę i sygnalizować nam pewne incydenty, to dla nas będzie to bardzo duża pomoc - tłumaczy Robert Wencel.

Chętni do pomocy powinni zgłaszać się telefonicznie do naszego rozmówcy, dzwoniąc pod numer: 605 400 026  

- Można do mnie dzwonić. Natomiast w niedzielę 31 sierpnia między godziną 12.00 a 13.00 proszę o spotkanie ze wszystkimi gotowymi do wsparcia wolontariuszami, których postaram się sprawnie rozdysponować co do miejsc na trasie zawodów. Będę tego dnia uchwytny w budynku z czerwonej cegły na przystani „Szkwał” tuż przy scenie, gdzie mieścić się będzie biuro zawodów. Można się też zgłaszać do osób w żółtych koszulkach z logotypem "Twierdzy Triathlon", które będą też posiadały identyfikatory organizatorów. Nadmienię tylko, że każdy wolontariusz otrzyma od nas na własność żółtą koszulkę, która będzie go odróżniać od reszty osób znajdujących się na trasie. Będzie to taka pamiątka z całej imprezy i zarazem forma podziękowania z naszej strony - dodaje Robert Wencel.  

Szczegóły na temat niedzielnej imprezy znajdziecie w poniższym tekście. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama