piątek, 25 września 2026 19:09
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama

Chwile pełne radości i wspólnoty. Święto Świętego Marcina w Roszowickim Lesie. ZDJĘCIA

W Roszowickim Lesie zapanowała wyjątkowa atmosfera, kiedy mieszkańcy, nauczyciele i uczniowie zebrali się, aby uczcić Świętego Marcina - patrona dobroci, wzajemnej pomocy i dzielenia się.
  • Źródło: PSP w Roszowickim Lesie
Chwile pełne radości i wspólnoty. Święto Świętego Marcina w Roszowickim Lesie. ZDJĘCIA

Źródło: PSP w Roszowickim Lesie

Wydarzenie, które miało miejsce w czwartkowe popołudnie, zorganizowane przez nauczycieli miejscowej szkoły, było pełne ciepła, radości oraz integracji lokalnej społeczności.

Uroczystość rozpoczęła się od wspólnej modlitwy, którą poprowadził ksiądz proboszcz. W nabożeństwie uczestniczyli uczniowie, rodziny oraz mieszkańcy Roszowickiego Lasu, którzy razem zjednoczyli się w chwili refleksji nad wartością dzielenia się i pomocy innym. Był to moment, który pozwolił poczuć, jak silne więzi łączą tę wspólnotę.

Po nabożeństwie nadszedł czas na tradycyjny przemarsz z lampionami. Uczestnicy - dzieci, rodzice i nauczyciele - ruszyli przez wieś, a oświetlone latarniami uliczki Roszowickiego Lasu rozbrzmiewały od radosnych głosów. Przemarsz prowadził symboliczny Święty Marcin na koniu, który przypomniał wszystkim o wartościach, które są fundamentem społeczności - życzliwości, hojności i chęci niesienia pomocy.

Tradycyjnie, o bezpieczeństwo całego wydarzenia zadbali druhowie z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy czuwali nad sprawnym przebiegiem uroczystości. Ich obecność nie tylko zapewniała spokój uczestnikom, ale także podkreślała wspólnotowy charakter tego przedsięwzięcia - strażacy byli częścią tego święta, symbolizując solidarność i wzajemną troskę.

Po części oficjalnej, na wszystkich czekała niespodzianka - występy artystyczne przygotowane przez uczniów Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Roszowickim Lesie. Popisy dzieci wzbudziły uśmiechy na twarzach wszystkich zgromadzonych. A po występach przyszedł czas na coś, co stało się tradycją - słodkie rogaliki świętomarcińskie, które podano uczestnikom uroczystości. Ten symboliczny poczęstunek stał się idealnym dopełnieniem całego wydarzenia, sprzyjając rozmowom, wspólnemu biesiadowaniu i integracji.

Obchody święta Świętego Marcina w Roszowickim Lesie po raz kolejny pokazały, jak istotne są małe gesty, które budują poczucie wspólnoty. Dzięki takim wydarzeniom mieszkańcy nie tylko pielęgnują tradycje, ale także wzmacniają więzi, które w dłuższej perspektywie tworzą silną, otwartą i życzliwą społeczność. Tegoroczne święto było pięknym przypomnieniem o tym, jak ważne jest dzielenie się, pomoc i wsparcie w każdym aspekcie życia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bhw Treść komentarza: Ok Mastrichit niech żyje a Kędzierzyn-Koźle niech upada Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:04 Źródło komentarza: "Andre Rieu. Niech żyje Maastricht!" w Helios na Scenie Autor komentarza: J.. Treść komentarza: Platforma Obywatelska straci władzę po następnych wyborach. Gdzie likwidacja abonamentu? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 16:46 Źródło komentarza: Ceny paliw w Kędzierzynie-Koźlu przekroczyły psychologiczną barierę. Taniej raczej nie będzie Autor komentarza: Tomek iAla Treść komentarza: Donald Tusk nie pracuje tylko w mediach bryluje, nie lubi programów ochronnych dla Polaków Data dodania komentarza: 25.09.2026, 16:43 Źródło komentarza: Ceny paliw w Kędzierzynie-Koźlu przekroczyły psychologiczną barierę. Taniej raczej nie będzie Autor komentarza: suweren Treść komentarza: Jeżeli chodzi o mapę - jest też błąd w nazwie Niewiesze. Sami zobaczcie jaki... Data dodania komentarza: 25.09.2026, 14:30 Źródło komentarza: Czy jeden człowiek może zmienić świat? Oni śpiewają i wierzą, że tak. VIDEO Autor komentarza: Maniek synek Mariana Treść komentarza: Ty lepiej porównaj ile oni wtedy płacili a ile my teraz musimy płacić. Tu masz dopiero niewolnictwo, ale mało kto sobie z tego zdaje sprawę. Lepiej o swoim losie nie gadać 😊 Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Tak nazywali się niektórzy mieszkańcy Reńskiej Wsi 500 lat temu Autor komentarza: mati Treść komentarza: Dużo było tych importowanych "powstańców śląskich",którzy Sląsk zobaczyli po raz pierwszy w 1921r. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:38 Źródło komentarza: 23 kilometry śladem powstańców. Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle dotarł na Górę św. Anny. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna