wtorek, 23 czerwca 2026 20:59
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Co dzwoni w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kędzierzynie-Koźlu? ZDJĘCIA

Parafia pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi Śląskiej w Kędzierzynie-Koźlu przybliżyła w swoich mediach społecznościowych historię dzwonu, którego los nie jest tak oczywisty jak mogłoby się to wydawać.
  • Źródło: Parafia pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi Śląskiej w Kędzierzynie-Koźlu
Co dzwoni w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kędzierzynie-Koźlu? ZDJĘCIA

Ciekawa opowieść została zasięgnięta z publikacji pt. „Z historii klasztoru franciszkanów minorytów w Koźlu” (Wydawnictwo i Drukarnia Świętego Krzyża, 2012), której autorem jest Josef Gröger. 

Wynika z niej, że daty odlewu dzwonu ani jego ludwisarza niestety nie znamy, ale da się udowodnić, że przetrwał on wojenne spory z 1745 r. między Prusami a Austrią, oblężenie miasta i twierdzy w latach 1806-1807 r. przez wojska Napoleona, jak i podbój miasta przez wojska sowieckie w 1945 r. Dzwon ten pochodzi z kościoła nowowybudowanego klasztoru minorytów z 1751 roku i na górnej krawędzi dzwonu widnieje napis zawierający pozdrowienie anielskie: „Ave Maria, gratia plena, Dominus tecum”. Dzwon ma średnicę 69 cm, wysokość bez korony - 55 cm, z koroną - 68 cm. 

Na środku płaszcza znajdziemy dwa razy litery „I.H.S.” z greckiego: „Jesus Hominum Salvator” tłum: „Jezus Zbawiciel Ludzi”.

Ten monogram, znany jako skrót pochodzi od Bernarda ze Sieny, który w zakonie franciszkanów piastował urząd wikariusza generalnego obserwantów. Ten monogram dopuszcza co najmniej jedno myślowe powiązanie z braćmi franciszkanami. Trudno sobie wyobrazić, że bracia z konwentualnego odłamu bracie mniejszych używali do dekoracji dzwonu monogramu, który w tym czasie był używany przeważnie przez obserwantów. I tak można przypuszczać, że dzwon istniał w dawniejszym klasztorze franciszkanów, który w roku 1435 był zatwierdzony przez Kościół. 

Badania

Po pierwszej analizie, na podstawie faktów historycznych i zdjęć dzwonu rzeczoznawca do spraw dzwonów, dyplomowany fizyk Andreas Philips z Getyngi nie wykluczył, że odlanie dzwonu mogło nastąpić ok. 1500 roku. Według wyrażonej z dużą ostrożnością oceny komisji inskrypcyjnej Akademii Nauk w Getyndze (pani dr Wehking) stwierdza się, że gotyckie napisy są późnogotycką formą. Zatem datowanie na drugą połowę XV w. lub na pierwszą połowę XVI w. jest możliwe. 

Porównując wydarzenia historyczne jeśli chodzi o XVI w. można wnioskować, że nie były to czasy powstania dzwonu. Powodem tego może być stopniowy rozpad życia klasztornego. Klasztor i mnisi nie przetrwali reformacji. Ok. 1530 r. konwent franciszkanów w Koźlu rozwiązuje się. Dopiero w 1629 r. klasztor przejmują austriaccy minoryci.

 Jeśli chodzi o wiek XV, założony w 1431 r. klasztor w Koźlu przeżywał znaczącą koniunkturę. W 1448 r. założono nowy klasztor w Głubczycach. Miała tu miejsce także kapituła Zakonu franciszkanów, która odbyła się w klasztorze w Koźlu i która weszła do historii klasztoru franciszkanów jako Kapituła Kozielska. Wydarzenia te są dowodem religijnej działalności braci. Można przypuszczać, że właśnie w tamtym okresie rozkwitu klasztoru odlano ten dzwon, brakuje jednak jakichkolwiek dowodów. 

Przeprowadzki

Po sekularyzacji w 1810 r. dzwon przeniesiono do wieży kościoła parafialnego. Po zakupie nowych dzwonów do kościoła parafialnego w 1929 r. dzwon znalazł się ponownie w dzwonnicy kościoła klasztornego. Po zdjęciu dzwonów na potrzeby przemysłu wojennego w 1942 r. po raz kolejny przeniesiono dzwon klasztorny do kościoła parafialnego, gdzie znajdował się do 1959 r. aż do zakupu nowych stalowych dzwonów i ponownie wrócił do „małego” kościółka, gdzie jest do dziś. A od 2010 r. (od czasu remontu i konsekracji kościoła WNMP) ponownie zwołuje wiernych na swoje wydarzenia. 

Co ciekawe dzwon nadal wprawiany jest w ruch siłą ludzkich mięśni i obecnie używany sporadycznie, najczęściej przed mszą świętą w niedziele o godz. 9:00. 

Po remoncie przez długi czas dzwonieniem w kościółku zajmował się parafianin śp. pan Ewald, który nie tylko zwoływał na mszę, ale również wprawiał w ruch dzwon podczas „podniesienia” Ciała i Krwi Pańskiej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna