Reklama
piątek, 2 października 2026 04:44
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Co dzwoni w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kędzierzynie-Koźlu? ZDJĘCIA

Parafia pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi Śląskiej w Kędzierzynie-Koźlu przybliżyła w swoich mediach społecznościowych historię dzwonu, którego los nie jest tak oczywisty jak mogłoby się to wydawać.
  • Źródło: Parafia pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi Śląskiej w Kędzierzynie-Koźlu
Co dzwoni w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kędzierzynie-Koźlu? ZDJĘCIA

Ciekawa opowieść została zasięgnięta z publikacji pt. „Z historii klasztoru franciszkanów minorytów w Koźlu” (Wydawnictwo i Drukarnia Świętego Krzyża, 2012), której autorem jest Josef Gröger. 

Wynika z niej, że daty odlewu dzwonu ani jego ludwisarza niestety nie znamy, ale da się udowodnić, że przetrwał on wojenne spory z 1745 r. między Prusami a Austrią, oblężenie miasta i twierdzy w latach 1806-1807 r. przez wojska Napoleona, jak i podbój miasta przez wojska sowieckie w 1945 r. Dzwon ten pochodzi z kościoła nowowybudowanego klasztoru minorytów z 1751 roku i na górnej krawędzi dzwonu widnieje napis zawierający pozdrowienie anielskie: „Ave Maria, gratia plena, Dominus tecum”. Dzwon ma średnicę 69 cm, wysokość bez korony - 55 cm, z koroną - 68 cm. 

Na środku płaszcza znajdziemy dwa razy litery „I.H.S.” z greckiego: „Jesus Hominum Salvator” tłum: „Jezus Zbawiciel Ludzi”.

Ten monogram, znany jako skrót pochodzi od Bernarda ze Sieny, który w zakonie franciszkanów piastował urząd wikariusza generalnego obserwantów. Ten monogram dopuszcza co najmniej jedno myślowe powiązanie z braćmi franciszkanami. Trudno sobie wyobrazić, że bracia z konwentualnego odłamu bracie mniejszych używali do dekoracji dzwonu monogramu, który w tym czasie był używany przeważnie przez obserwantów. I tak można przypuszczać, że dzwon istniał w dawniejszym klasztorze franciszkanów, który w roku 1435 był zatwierdzony przez Kościół. 

Badania

Po pierwszej analizie, na podstawie faktów historycznych i zdjęć dzwonu rzeczoznawca do spraw dzwonów, dyplomowany fizyk Andreas Philips z Getyngi nie wykluczył, że odlanie dzwonu mogło nastąpić ok. 1500 roku. Według wyrażonej z dużą ostrożnością oceny komisji inskrypcyjnej Akademii Nauk w Getyndze (pani dr Wehking) stwierdza się, że gotyckie napisy są późnogotycką formą. Zatem datowanie na drugą połowę XV w. lub na pierwszą połowę XVI w. jest możliwe. 

Porównując wydarzenia historyczne jeśli chodzi o XVI w. można wnioskować, że nie były to czasy powstania dzwonu. Powodem tego może być stopniowy rozpad życia klasztornego. Klasztor i mnisi nie przetrwali reformacji. Ok. 1530 r. konwent franciszkanów w Koźlu rozwiązuje się. Dopiero w 1629 r. klasztor przejmują austriaccy minoryci.

 Jeśli chodzi o wiek XV, założony w 1431 r. klasztor w Koźlu przeżywał znaczącą koniunkturę. W 1448 r. założono nowy klasztor w Głubczycach. Miała tu miejsce także kapituła Zakonu franciszkanów, która odbyła się w klasztorze w Koźlu i która weszła do historii klasztoru franciszkanów jako Kapituła Kozielska. Wydarzenia te są dowodem religijnej działalności braci. Można przypuszczać, że właśnie w tamtym okresie rozkwitu klasztoru odlano ten dzwon, brakuje jednak jakichkolwiek dowodów. 

Przeprowadzki

Po sekularyzacji w 1810 r. dzwon przeniesiono do wieży kościoła parafialnego. Po zakupie nowych dzwonów do kościoła parafialnego w 1929 r. dzwon znalazł się ponownie w dzwonnicy kościoła klasztornego. Po zdjęciu dzwonów na potrzeby przemysłu wojennego w 1942 r. po raz kolejny przeniesiono dzwon klasztorny do kościoła parafialnego, gdzie znajdował się do 1959 r. aż do zakupu nowych stalowych dzwonów i ponownie wrócił do „małego” kościółka, gdzie jest do dziś. A od 2010 r. (od czasu remontu i konsekracji kościoła WNMP) ponownie zwołuje wiernych na swoje wydarzenia. 

Co ciekawe dzwon nadal wprawiany jest w ruch siłą ludzkich mięśni i obecnie używany sporadycznie, najczęściej przed mszą świętą w niedziele o godz. 9:00. 

Po remoncie przez długi czas dzwonieniem w kościółku zajmował się parafianin śp. pan Ewald, który nie tylko zwoływał na mszę, ale również wprawiał w ruch dzwon podczas „podniesienia” Ciała i Krwi Pańskiej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna