Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 14:42
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sławomir Wilkowski z dwoma medalami Mistrzostw Świata w Pływaniu Zimowym w Finlandii!

Wielki sukces reprezentantów Polski podczas Mistrzostw Świata w Pływaniu Zimowym w fińskim Oulu. W rywalizacji na 25 metrów kraulem aż dwóch Biało-Czerwonych stanęło na podium. Srebrny medal wywalczył mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla Sławomir Wilkowski (Swim4smile), a brąz Michał Perl (UKS Legionowo). Wygrał Duńczyk Viktor Bromer.
  • Źródło: Sportowy24.pl
Sławomir Wilkowski z dwoma medalami Mistrzostw Świata w Pływaniu Zimowym w Finlandii!

Na mistrzostwa świata do Finlandii przyjechało ponad 2000 zawodników z prawie pięćdziesięciu państw. Zawodnicy rywalizują w kilkunastu konkurencjach na różnych dystansach w wodzie o temperaturze bliskiej zera. Zawody rozgrywane są w specjalnym basenie wyciętym w lodzie nad rzeką Oulujoki w rejonie plaży Raatti. 

Tegoroczne mistrzostwa mają szczególne znaczenie dla gospodarzy, zawody powróciły do Oulu po wielu latach i są jednym z ważnych wydarzeń organizowanych w roku, w którym miasto pełni rolę Europejskiej Stolicy Kultury 2026.

W Finlandii bardzo dobrze spisują się reprezentanci Polski. W rywalizacji na 25 metrów kraulem dwóch Biało-Czerwonych stanęło na podium. Srebrny medal wywalczył Sławomir Wilkowski reprezentujący Swim4smile, a brąz Michał Perl z UKS Legionowo. Wygrał Duńczyk Viktor Bromer.

Wilkowski zdobył też brązowy medal na 100 metrów kraulem. Wygrał Duńczyk Bromer, srebro wywalczył Filip Kołodziejski z Zielonej Góry.

- Do zawodów przygotowywałem się od dwóch lat, musiałem pominąć wiele imprez ze względu na kontuzje barku która doskwierała mi już od dłuższego czasu. Pływanie zimowe trenuję od sześciu lat. W tej dyscyplinie sportu specjalizuję się w stylu grzbietowym i zmiennym, czyli tych, których niestety podczas mistrzostw świata w Oulu nie ma. Moje przygotowania do zawodów w siedemdziesięciu procentach polegają na treningach w ciepłej wodzie, a w trzydziestu w zimnej - to morsowanie i pływanie na krótkich dystansach w przeręblach, potrzebne są też ćwiczenia różnych technik oddechowych - mówi w rozmowie z Polska Press Sławomir Wilkowski.

Wilkowski Na 100 zmiennym od dwóch lat utrzymuje rekord świata organizacji IISA na dystansie 100 metrów stylem zmiennym. Na 100 metrów stylem grzbietowym jest wicemistrzem świata, jest też wielokrotnym mistrzem i rekordzistą Polski.

Pływanie w zimnej wodzie to wymagająca i wciąż niszowa dyscyplina sportu w Polsce. Przygotowania obejmują regularne treningi w wodzie o temperaturze zbliżonej do zera, kontrolę oddechu oraz adaptację organizmu do ekstremalnych warunków.

Ten ekstremalny sport przyciąga zarówno zawodowców, jak i pasjonatów zimowego pływania z całego świata. Wydarzenie jest także promocją północnej kultury sauny i kąpieli w lodzie. Mistrzostwa Świata w Oulu potrwają do niedzieli.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna