Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:23
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mandaty i pouczenia po kontroli NURD. Policja podsumowuje akcję

Bezpieczeństwo na drodze to nasza wspólna sprawa. Bez względu na to czy występujemy w roli pieszego czy też kierowcy. Dlatego kędzierzyńsko-kozielscy policjanci przeprowadzili działania prewencyjno-kontrolne pod nazwą "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". W trakcie akcji policjanci zwracali szczególną uwagę na bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów, a także użytkowników urządzeń transportu osobistego (UTO).
  • Źródło: Policja
Mandaty i pouczenia po kontroli NURD. Policja podsumowuje akcję

Źródło: Policja

21 kwietnia kędzierzyńsko-kozielscy policjanci ponownie przeprowadzili działania prewencyjno-kontrolne pod nazwą „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". Czynności te ukierunkowane były na zapewnienie bezpieczeństwa pieszym i rowerzystom. W związku z powyższym aktywność policjantów koncentrowała się przede wszystkim na kierujących pojazdami, którzy naruszali przepisy ruchu drogowego wobec właśnie tych użytkowników dróg.

Podczas akcji policjanci ujawnili 45 wykroczeń popełnionych przez kierujących oraz pięć wykroczeń popełnionych przez samych pieszych. Funkcjonariusze za popełnione wykończenia nałożyli 12 mandatów karnych oraz 38 pouczeń.

Kędzierzyńsko-kozielscy policjanci w trakcie działań zatrzymali również trzech rowerzystów, którzy zdecydowali się na jazdę będąc pod wpływem alkoholu. Niechlubną rekordzistką wśród nietrzeźwych rowerzystów okazała się 41-letnia kobieta. Badanie alkomatem wykazało, że kierowała rowerem, mając ponad pół promila alkoholu w swoim organizmie. Wszyscy nietrzeźwi kierujący zostali ukarani wysokimi mandatami w wysokości 2500 złotych.

Policjanci przypominają, że pieszy jest niechronionym uczestnikiem ruchu drogowego, ponieważ w trakcie zderzenia z pojazdem nic go nie chroni. Kierowca może liczyć na poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa itp. Tam, gdzie jest to możliwe ruch pieszych i pojazdów jest oddzielony. Niestety w wielu przypadkach odbywa się on wspólnie, np. na skrzyżowaniach i podczas przechodzenia pieszych przez jezdnię. Wówczas bezpieczeństwo pieszego zależy w dużej mierze od niego samego.

Niejednokrotnie w zdarzeniach drogowych uczestniczą piesi. Oni również powinni zachowywać należytą ostrożność na drodze, szczególnie podczas przechodzenia przez jezdnię, wskazane jest też noszenie przez nich odblasków.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Koźlanin 22.04.2026 16:07
Bezpieczeństwo czy hipokryzja policji ? Chowają się w krzakach po za terenem zabudowanym i zatrzymują jadących z większa prędkością. A motocykliści na tzw. ścigaczach po obwodnicy zasuwają z 150-200 km na godzinę gdzie są dzielni funkcjonariusze ? Podobnie jest z parkowaniem tuż przy skrzyżowaniu ulic lub przejść dla pieszych a także na chodnikach nie zostawiając miejsca pieszym. Gdzie są dzielni funkcjonariusze ?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama