Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 14:42
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Urząd Miasta szuka pracownika do Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa. Podano kwotę na start

Prezydent Miasta Kędzierzyn-Koźle ogłosiła nabór na stanowisko związane z gospodarką odpadami w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa. To propozycja dla osób z wykształceniem kierunkowym i doświadczeniem w administracji publicznej.
Urząd Miasta szuka pracownika do Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa. Podano kwotę na start

Oferta dotyczy stanowiska ds. gospodarki odpadami. Kandydat powinien posiadać m.in.:

  • wykształcenie wyższe z zakresu ochrony środowiska, gospodarki odpadami lub pokrewne
  • co najmniej 2-letnie doświadczenie w administracji publicznej związane z tą tematyką
  • znajomość przepisów dotyczących m.in. odpadów, ochrony środowiska i procedur administracyjnych

Wymagana jest także pełna zdolność do czynności prawnych, niekaralność oraz nieposzlakowana opinia.

Zakres obowiązków jest szeroki i obejmuje m.in.:

  • realizację zadań gminy związanych z gospodarką odpadami
  • współpracę ze Związkiem Międzygminnym „Czysty Region”
  • wydawanie decyzji administracyjnych i opiniowanie dokumentów
  • działania informacyjne i edukacyjne dla mieszkańców
  • analizę danych dotyczących środowiska i ich udostępnianie

Pracownik będzie również przygotowywał projekty uchwał, sprawozdania oraz uczestniczył w procedurach zamówień publicznych.

Nowy pracownik może liczyć na:

  • wynagrodzenie zasadnicze od 5200 zł do 5650 zł brutto
  • dodatek stażowy (do 20%)
  • nagrody jubileuszowe
  • „trzynastkę” oraz świadczenia socjalne

Na początku przewidziany jest okres próbny do 3 miesięcy.

Kandydaci, którzy spełnią wymagania, zostaną zaproszeni na rozmowy kwalifikacyjne.

Ofertę pracy zawierającą wymagane dokumenty należy składać w kopercie z dopiskiem „Oferta pracy - nabór na stanowisko ds. gospodarki odpadami w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle osobiście w siedzibie Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle ul. Piramowicza 32 w Kancelarii Ogólnej Urzędu Miasta – pokój 139 w godz. 8.00 - 15.00 lub pocztą w terminie do dnia 4.05.2026 r.; Oferty pracy, które wpłyną do urzędu po wyżej określonym terminie, nie będą rozpatrywane.

Szczegóły oferty dostępne są w pliku do pobrania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Człowiek Pracy 26.04.2026 10:21
3900 netto to trzeba zapłacić kafelkarzowi za 3 dni roboty

Ania 25.04.2026 09:58
Czyli chcą poprzedniego pracownika ?? Bo jak ma mieć doświadczenie to skąd miałby je wziąć ?

jotem 25.04.2026 01:01
Netto 4200🤦‍♂️ to około 990 euro Stanowisko urzędnicze w ue WSTYD

Marcin 25.04.2026 16:56
W Netto więcej zarabiam.

Colla 24.04.2026 22:46
A zupa z wkładką będzie?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama