Zespół Szkół nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu pochwalił się wyjątkowym wydarzeniem, które miało miejsce pod koniec kwietnia w murach szkoły.
– Dzień 30.04.2026 na długo pozostanie w naszej pamięci i sercach. Po pięćdziesięciu latach od matury spotkaliśmy się ponownie jako absolwenci Technikum Budowlanego – już nie jako uczniowie, lecz ludzie z ogromnym bagażem doświadczeń, wspomnień i przeżytych lat – poinformowali absolwenci.
Szkołę ukończyło 28 osób. Na jubileuszowe spotkanie przybyło 13 absolwentów, w tym dwie osoby, które specjalnie na tę okazję przyjechały z Niemiec.
– Niestety, zabrakło już ośmiu naszych kolegów. Wspominaliśmy ich z wdzięcznością i wzruszeniem, bo choć nie mogli być z nami, pozostali częścią naszej szkolnej historii – informują byli uczniowie kozielskiej Budowlanki.
Gościem honorowym była wychowawczyni Romualda Sińska.
– To osoba, która przed laty nie tylko prowadziła nas przez szkolne lata, ale także uczyła odpowiedzialności, wytrwałości i szacunku do pracy. To właśnie wtedy, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy, otrzymaliśmy fundamenty, które później pomagały nam budować własne życie – zawodowe i rodzinne – wspominają byli uczniowie.
W murach szkoły powitała ich obecna dyrektor ZS nr 1 Ewelina Kowaś, która oprowadziła absolwentów po budynku, pokazując zmiany, jakie zaszły przez ostatnie pół wieku. Choć wiele się zmieniło, jedno pozostało niezmienne – tablo, które nadal wisi na swoim miejscu.
– To był moment wyjątkowy – jakby czas na chwilę się zatrzymał i pozwolił nam znów poczuć się młodo. Spacer po szkolnych korytarzach przywołał wspomnienia lat spędzonych w Technikum Budowlanym – lat pełnych nauki, przyjaźni, pierwszych wyzwań i marzeń o przyszłości. Dziś z perspektywy czasu możemy powiedzieć jedno – była to szkoła, która dobrze przygotowała nas do dorosłego życia. Dała nam nie tylko wiedzę i zawód, ale też nauczyła samodzielności, odpowiedzialności i radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami – opowiadają byli uczniowie.
Po zwiedzaniu czekał na nich poczęstunek przygotowany przez dyrekcję szkoły. Przy kawie absolwenci długo rozmawiali, oglądali stare kroniki i albumy szkolne, odnajdując w nich siebie sprzed lat i wspominając chwile, które wtedy wydawały się zwyczajne, a dziś okazały się bezcenne.
Później absolwenci udali się na wspólny obiad. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowe zdjęcie tabla oraz breloczek – drobne upominki, które stały się symbolem spotkania.
– Po obiedzie, przy podwieczorku, wróciliśmy do zdjęć z poprzednich zjazdów i opowieści o tym, jak potoczyło się nasze życie. Każdy miał swoją historię – o pracy, rodzinie, sukcesach i codzienności. Było dużo śmiechu, wzruszeń i wspomnień. Okazało się, że mimo upływu lat nadal potrafimy rozmawiać tak samo jak kiedyś – jakby od ostatniego spotkania minęło nie pięćdziesiąt lat, lecz kilka miesięcy. Na zakończenie obiecaliśmy sobie, że będziemy podtrzymywać kontakty i spotkamy się ponownie za trzy lata podczas kolejnego zjazdu. Bo choć czas płynie nieubłaganie, są miejsca i ludzie, do których zawsze wraca się z radością. Serdecznie dziękujemy pani dyrektor Ewelinie Kowaś za niezwykle ciepłe przyjęcie, gościnność i możliwość ponownego przeżycia tych wyjątkowych chwil. Do zobaczenia w 2029 roku! – przekazali absolwenci Technikum Budowlanego.




Napisz komentarz
Komentarze