Mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej przez kędzierzyńsko-kozielskich policjantów drogówki, podczas której okazał niemiecki dokument, twierdząc, że uprawnia on go do poruszania się po polskich drogach. Mundurowi szybko wyprowadzili go z błędu. Za kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień, mieszkańcowi powiatu strzeleckiego grozi teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Do kontroli doszło na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielksiego. Policjanci drogówki, dbając o bezpieczeństwo na drogach, zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki BMW. Za kierownicą siedział 59-letni mieszkaniec powiatu strzeleckiego.
Kiedy mundurowi poprosili o dokumenty uprawniające do kierowania, 59-latek okazał blankiet niemieckiego prawa jazdy. Szybka weryfikacja danych w policyjnych systemach informatycznych wykazała, że polskie prawo jazdy mężczyzny zostało już wcześniej zatrzymane, a jego uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi zostały cofnięte. Powodem tego było przekroczenie przez kierowcę 24 punktów karnych za wcześniejsze naruszenia przepisów ruchu drogowego.
Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony i próbował tłumaczyć funkcjonariuszom, że skoro posiada dokument wydany poza granicami Polski, może bez przeszkód podróżować po polskich drogach. Policjanci natychmiast uświadomili 59-latka, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, cofnięcie uprawnień na terenie Polski dotyczy konkretnej osoby, a nie kraju wydania aktualnie posiadanego dokumentu.
Mężczyzna odpowie teraz za przestępstwo z art. 180a Kodeksu karnego, który mówi o prowadzeniu pojazdu mechanicznego pomimo cofnięcis uprawnień. Za co grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.
Policja przypomina wszystkim uczestnikom ruchu drogowego: przepisy prawa mają na celu ochronę życia i zdrowia nas wszystkich. Kierowcy, którzy tracą uprawnienia za nadmierną liczbę punktów karnych, nie bez powodu są eliminowani z ruchu. Punkty te są odbiciem rażącego łamania zasad bezpieczeństwa – nadmiernej prędkości, nieustępowania pierwszeństwa czy wyprzedzania w miejscach niedozwolonych. Osoby, które mimo decyzji administracyjnych czy wyroków sądowych wsiadają za kółko, stanowią realne, śmiertelne zagrożenie na drogach.


Napisz komentarz
Komentarze