Do tragicznego wypadku doszło 3 czerwca na osiedlu Azoty. 48‑letni mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu interweniowały wszystkie służby, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany w ciężkim stanie trafił do szpitala, jednak – jak potwierdziła dziś KPP w Kędzierzynie‑Koźlu – mężczyzna zmarł.
W internecie pojawiły się spekulacje dotyczące prędkości, z jaką mógł poruszać się 48‑latek. Policja podkreśla jednak, że faktyczne okoliczności wypadku są dopiero ustalane.
– Na obecnym etapie oczekujemy na opinię biegłego, który określi, z jaką prędkością mógł się poruszać pojazd – poinformowała nas mł. asp. Klaudia Tokarczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu. – Jednocześnie oczekujemy na wyniki badań krwi, które pozwolą ustalić, czy mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości – dodaje.


Napisz komentarz
Komentarze