Miasto rozwija sportową infrastrukturę. Po Koźlu przyszedł czas na Blachownię, gdzie zakończyła się modernizacja pełnowymiarowego boiska piłkarskiego. Naturalną murawę zastąpiono nowoczesną nawierzchnią ze sztucznej trawy, wykonano odwodnienie oraz zamontowano nowe bramki. Obiekt ma wymiary 100 na 64 metry i, jak podkreślali przedstawiciele miasta, spełnia wymagania pozwalające na rozgrywanie spotkań nawet do poziomu trzeciej ligi.
W oficjalnym otwarciu udział wzięli przedstawiciele władz miasta, radni, pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz przedstawiciele klubów piłkarskich: Energia Blachownia, Towarzystwo Sportowe Chemik, UKS 9 Football Academy i Lechia Sławięcice.
Prezydent Kędzierzyna-Koźla podkreślała, że jest to obiekt, na który środowisko piłkarskie czekało od wielu lat. - To jest wyjątkowe boisko, dlatego że czekali na nie prezesi klubów piłki nożnej i sami zawodnicy przez wiele, wiele lat. Jesteśmy na terenie Blachowni, na terenie typowo sportowym. Mamy oświetlone i zmodernizowane boisko, mamy murawę, która mam nadzieję będzie mocno używana przez kluby - mówiła Sabina Nowosielska.
W poprzednich latach stadion został wyposażony w profesjonalne oświetlenie, sfinansowane w całości ze środków miasta. Teraz zakończono najważniejszy etap prac, czyli wymianę nawierzchni. Koszt modernizacji wyniósł ponad 2,1 mln zł. Znaczną część tej kwoty stanowiło dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach programu Sportowa Polska.
Jak zaznaczył zastępca prezydenta miasta, inwestycja ma szczególne znaczenie dla klubów prowadzących sekcje piłkarskie. - To jakościowy skok. Boisko jest nie tylko ze sztucznej murawy, ale jest też pełnowymiarowe i oświetlone. Dzięki temu można tu odbywać treningi i rozgrywać mecze o różnych porach roku - mówił Tomasz Radłowski. Zwrócił uwagę, że największym problemem dla piłkarzy były dotąd miesiące późnojesienne i wczesnowiosenne, gdy naturalna murawa była mocno uzależniona od pogody, a treningi utrudniały szybko zapadające ciemności. W Blachowni problem był szczególnie widoczny, ponieważ właśnie tutaj trenuje najwięcej drużyn piłkarskich. - Ta murawa była już całkowicie zużyta. Teraz mamy obiekt, który pozwala trenować w znacznie lepszych warunkach - dodał zastępca prezydenta.
Modernizacja boiska w Blachowni to kolejny etap rozbudowy miejskiej infrastruktury piłkarskiej. Wcześniej podobny obiekt powstał przy ulicy Bolesława Chrobrego w Koźlu. Miasto planuje także budowę kolejnego boiska ze sztuczną nawierzchnią w Sławięcicach. Tam, oprócz nowej murawy i oświetlenia, planowany jest remont zaplecza szatniowego. - W Sławięcicach boisko również będzie miało sztuczną trawę i będzie oświetlone. Przy okazji będziemy remontować zaplecze szatniowe - zapowiedział Tomasz Radłowski.
Przewodniczący Rady Miasta Ireneusz Wiśniewski przypomniał, że rozmowy o tego typu inwestycjach trwały od wielu lat. Jak zaznaczył, postulaty klubów piłkarskich regularnie pojawiały się podczas posiedzeń komisji zajmujących się sportem. - Takie boiska, takie obiekty są potrzebne. Chciałem podziękować pani prezydent za skuteczność i radnym za wsparcie tych projektów, bo bez tej akceptacji ich wykonanie nie byłoby możliwe - podkreślił Ireneusz Wiśniewski.
Szczegóły techniczne inwestycji przedstawiła Lucyna Niewadzisz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jak podkreśliła, obiekt w Blachowni jest obecnie największym boiskiem ze sztuczną nawierzchnią w Kędzierzynie-Koźlu. Dla porównania, boisko w Koźlu ma wymiary 95 na 52 metry, a planowany obiekt w Sławięcicach będzie miał 90 na 45 metrów. - Bardzo się cieszymy, że możemy oddać do użytkowania obiekt przez wiele lat wyczekiwany przez całe środowisko piłkarskie. Infrastruktura sportowa w mieście się rozwija, a my cieszymy się, że możemy te inwestycje realizować - dodała.
Najwięcej emocji otwarcie wzbudziło jednak wśród przedstawicieli klubów. Dawid Czepul nie ukrywał, że dla lokalnego środowiska to długo wyczekiwany moment. - Doczekaliśmy się. To naprawdę obiekt, na który czekaliśmy wiele lat. Każdy, kto był tutaj wcześniej, widział, co się tutaj działo. Bardzo się cieszymy, że robimy skok w przyszłość, i to całkiem niemały - mówił przedstawiciel Energii Blachownia.
Jak dodał, z boiska korzystać będą przede wszystkim dzieci i młodzież. Nowa infrastruktura ma pozwolić klubom prowadzić zajęcia w warunkach porównywalnych z tymi, które oferują inne ośrodki. - Jeżdżąc na turnieje, często mieliśmy wrażenie, że gonimy trochę własny ogon. Dzisiaj wiemy, że możemy na równi startować w zawodach, rozwijać dzieciaki i odpowiednio podchodzić do treningów - podkreślił Dawid Czepul.
Podczas otwarcia pojawił się także temat utrzymania nowej nawierzchni, szczególnie zimą. Piotr Niewadzisz z Towarzystwa Sportowego Chemik pytał o zakup specjalistycznej maszyny do czyszczenia boiska i odśnieżania. Prezydent Sabina Nowosielska zapewniła, że odpowiedni sprzęt będzie potrzebny, bo nawierzchni nie można odśnieżać łopatą, aby nie utracić gwarancji.
Nowe boisko w Blachowni to już drugi pełnowymiarowy obiekt ze sztuczną nawierzchnią w Kędzierzynie-Koźlu. Samorząd zapowiada, że na tym nie koniec. Oprócz planowanej inwestycji w Sławięcicach trwają również prace przygotowawcze związane z bocznym boiskiem na stadionie w Cisowej. Miasto rozważa także dalsze zagospodarowanie terenu za pumptrackiem w Blachowni, gdzie mogłoby powstać kolejne, mniejsze boisko treningowe dla dzieci. W ostatnim czasie poprawiono również infrastrukturę na innych obiektach sportowych. Wymieniono nawierzchnię na miejskich Orlikach, a na stadionie Kuźniczka zmodernizowano oświetlenie bieżni, z której mieszkańcy mogą korzystać codziennie do godziny 21.



Napisz komentarz
Komentarze