czwartek, 30 lipca 2026 18:18
Reklama
Reklama
Reklama

W Godzinę „W” zawyją syreny. Mieszkańcy spotkają się na rondzie Pileckiego

1 sierpnia punktualnie o godz. 17.00 w Kędzierzynie-Koźlu rozlegnie się dźwięk syren alarmowych. W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego mieszkańcy oddadzą hołd jego uczestnikom. Tradycyjne obchody odbędą się także na Rondzie Rotmistrza Witolda Pileckiego, gdzie zaprasza Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle.
W Godzinę „W” zawyją syreny. Mieszkańcy spotkają się na rondzie Pileckiego
Jak co roku mieszkańcy spotkają się na rondzie Witolda Pileckiego

W sobotę, 1 sierpnia, o godz. 17.00 w całym mieście zawyją syreny. W ten symboliczny sposób Kędzierzyn-Koźle dołączy do wielu polskich miejscowości upamiętniających rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W Godzinę „W” nadany zostanie minutowy, ciągły sygnał dźwiękowy. Magistrat zachęca, aby w tym czasie zatrzymać się na chwilę i uczcić pamięć powstańców oraz mieszkańców walczącej Warszawy.

- Uruchomienie syren pozwoli również na przetestowanie sprawności systemu ostrzegania i alarmowania ludności - informuje Urząd Miasta Kędzierzyn-Koźle.

Lokalne obchody odbędą się również na Rondzie Rotmistrza Witolda Pileckiego, w pobliżu galerii Odrzańskie Ogrody. Na godz. 17.00 mieszkańców zapraszają członkowie Stowarzyszenia Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle. Tradycyjnie odpalone zostaną race, a zgromadzeni odśpiewają hymn państwowy.

- Jak co roku, 1 sierpnia spotkamy się na Rondzie Rotmistrza Witolda Pileckiego, by uczcić pamięć Powstańców Warszawskich. W tym szczególnym dniu pamiętać będziemy o ludziach, którzy przelali krew za naszą wolność i niepodległość. Bądźcie w tym dniu z nami! Cześć i chwała Bohaterom! - zapowiadają organizatorzy.

Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00. Celem Armii Krajowej i władz Polskiego Państwa Podziemnego było wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej.

Walki, które początkowo planowano na kilka dni, trwały 63 dni. Po pierwszych sukcesach powstańcy znaleźli się w coraz trudniejszym położeniu. Brakowało broni, amunicji, żywności i lekarstw, a alianckie zrzuty zaopatrzenia nie były w stanie odwrócić losów walk. 2 października podpisano układ o zaprzestaniu działań wojennych.

Cena powstania była dramatyczna. Według szacunków zginęło około 16-18 tys. żołnierzy Armii Krajowej, a liczba ofiar wśród ludności cywilnej sięgnęła 150-200 tys. osób. Po kapitulacji Niemcy systematycznie rabowali, palili i wysadzali kolejne części Warszawy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna