Drużyny ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i Ordu SK Baku zmierzyły się 23 września w meczu o Puchar Prezydenta Miasta Krosna. Zespół z Azerbejdżanu przebywa na obozie treningowym na Podkarpaciu i przy okazji rozgrywa mecze sparingowe.
Klub z Baku przed nowym sezonem zbudował ciekawy skład, który ma walczyć o mistrzostwo kraju i z powodzeniem rywalizować w europejskim Pucharze Challenge. W azerskiej drużynie występują m.in. były kapitan reprezentacji Polski i dwukrotny mistrz świata Michał Kubiak, gwiazda włoskiej siatkówki Ivan Zajcev, były atakujący reprezentacji Czech Michal Finger oraz dobrze znany z występów w Polsce Kubańczyk Salvador Hidalgo Oliva, który przez kilka sezonów reprezentował barwy Jastrzębskiego Węgla.
ZAKSA rozpoczęła spotkanie w składzie: Rafał Szymura i Bartosz Zych na przyjęciu, Marcin Krawiecki na rozegraniu, Thomas Pujol na ataku, Marcin Kania i Aleksander Maciejewski na środku oraz Bartosz Fijałek na libero. Kędzierzynianie grali praktycznie bez zmian. Problemy zdrowotne mieli bowiem obaj atakujący – Mateusz Rećko i Remigiusz Kapica – a także przyjmujący Kamil Kosiba.
Z kolei Ordu SK rozpoczęło mecz w ustawieniu: Ivan Zajcev, Axel Jacobsen, Michal Finger, Salvador Hidalgo Oliva, Dmitrii Baranov, Maycon Leitte i Lauri Kerminen.
Początek pierwszego seta był wyrównany (7:7, 12:13). Z czasem inicjatywę przejęła jednak ZAKSA. Na skrzydle skutecznie atakował Bartosz Zych, Aleksander Maciejewski dołożył punkt blokiem, a rywale zaczęli popełniać błędy. Dzięki temu Kędzierzynianie odskoczyli na 20:15. Po autowym ataku czeskiego atakującego i asie serwisowym Marcina Krawieckiego było już 23:17. Zwycięski punkt dla ZAKSY zdobył Thomas Pujol.
Po zmianie stron rywale zaprezentowali się znacznie lepiej. Wzmocnili zagrywkę, z którą siatkarze ZAKSY mieli sporo problemów. Ordu szybko wypracowało przewagę (11:6), która w pewnym momencie wzrosła do siedmiu punktów (15:8). Kędzierzynianie zdołali odrobić część strat, a po dobrych akcjach Marcina Kani przegrywali już tylko 17:19. Na odwrócenie losów seta zabrakło jednak czasu i to zespół z Baku doprowadził do remisu w meczu.
Trzecią partię lepiej rozpoczęli zawodnicy Ordu SK, którzy prowadzili 8:5. Podopieczni Michała Chadały szybko doprowadzili jednak do remisu i gra ponownie się wyrównała. W decydującej fazie seta ZAKSA zbudowała przewagę dzięki skutecznej zagrywce i atakom Bartosza Zycha. Po asach Thomasa Pujola i Marcina Krawieckiego było kolejno 19:17 i 23:20. Partię zakończyły udane akcje Rafała Szymury i francuskiego atakującego.
Najwięcej walki kibice zobaczyli w czwartej odsłonie. Po skutecznych kontratakach ZAKSA odskoczyła na 14:10, ale Ordu SK odpowiedziało dobrymi akcjami Ivana Zajceva i szybko odrobiło straty. Kiedy Thomas Pujol został zatrzymany blokiem, zespół z Azerbejdżanu objął prowadzenie 18:17. Końcówka należała już jednak zdecydowanie do Kędzierzynian. Blokiem zatrzymani zostali Michal Finger i Salvador Hidalgo Oliva, Thomas Pujol wykorzystał kontratak, a Marcin Krawiecki dołożył kolejnego asa serwisowego. ZAKSA odskoczyła na 23:18 i nie wypuściła zwycięstwa z rąk. Spotkanie zakończył Bartosz Zych, który po meczu odebrał statuetkę MVP.



Napisz komentarz
Komentarze