Reklama
środa, 30 września 2026 11:28
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wspólny posiłek, wspomnienia i... ważna lekcja bezpieczeństwa. ZDJĘCIA

W Lubieszowie odbyło się czwarte spotkanie seniorów w ramach programu „Danie Wspólnych Chwil” Fundacji Biedronki. Tym razem rozmawiano m.in. o tym, jak zachować się w sytuacji zagrożenia.
Wspólny posiłek, wspomnienia i...  ważna lekcja bezpieczeństwa. ZDJĘCIA

Źródło: sołectwo Lubieszów

„Danie Wspólnych Chwil” jest okazją do wspólnego posiłku, a także przestrzenią do rozmowy, wymiany doświadczeń i podtrzymywania sąsiedzkich więzi.

Gościem wrześniowego spotkania był Mirosław Jelonek, pracownik Urzędu Gminy Bierawa zajmujący się sprawami obrony ludności i bezpieczeństwa. Opowiedział seniorom, jak przygotować się na sytuacje zagrożenia życia lub zdrowia, gdzie szukać pomocy i jak zachować się w przypadku wystąpienia zagrożenia.

Rozmawiano również o sygnałach ostrzegawczych i alarmach. Seniorzy mogli dowiedzieć się, jak je rozpoznawać i co zrobić po ich usłyszeniu. Spotkanie miało jednak przede wszystkim charakter swobodnej rozmowy. Uczestnicy mogli zadawać pytania, dzielić się swoimi spostrzeżeniami, a także mówić o obawach związanych ze zmieniającą się rzeczywistością.

Po części poświęconej bezpieczeństwu przyszedł czas na wspólne rozmowy, wspomnienia i posiłek. Seniorzy wspominali dawne czasy, spotkania i to, jak przez lata zmieniało się ich otoczenie oraz codzienne życie.

Jak podkreśla sołtys Lubieszowa Bernadeta Poplucz, podczas rozmów szczególnie wybrzmiało to, jak wiele dla uczestników znaczą same spotkania i możliwość bycia razem.

– „Cieszę się, że mogłam tu przyjść i się spotkać. Nieważne, że mam kłopot z poruszaniem się, najważniejsze, że jestem dziś tu z wami” – przytacza wypowiedź jednej z uczestniczek pani sołtys. Jak dodaje, te słowa szczególnie zapadły jej w pamięć.

Seniorzy zwracali uwagę nie tylko na możliwość wspólnego spędzenia czasu. – Bardzo mnie ujęły słowa wielu osób, z którymi rozmawiałam przy stole. Słuchając, jak bardzo smakują im potrawy, jak doceniają przygotowany poczęstunek, salę i przede wszystkim to, że mogą się zobaczyć, pomyślałam, że właśnie dla tych osób warto to robić – mówi pani Bernadeta.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wow Treść komentarza: Wspaniale się patrzy na młodych i ambitnych, którzy nie boją się działania. Niech będzie przykładem, że się da! Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Kwiaty potrzebne na grób dostępne całą dobę. Nowy kwiatomat już działa przy cmentarzu „Kuźniczka” Autor komentarza: suweren Treść komentarza: milicjanty... Data dodania komentarza: 30.09.2026, 08:51 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię! Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Takich powinno się izolować to jest zagrożenie ciekawe ponoć jest nagranie i co i nic Data dodania komentarza: 30.09.2026, 08:46 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię! Autor komentarza: z okolic Treść komentarza: Policja nic dopóki niewinna osoba nie padnie jego ofiarą.... Data dodania komentarza: 30.09.2026, 07:53 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię! Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Musi dojść do tragedii by cokolwiek zrobili . Masakra Data dodania komentarza: 30.09.2026, 02:50 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię! Autor komentarza: Zgredzik Treść komentarza: Powinno się pozwalać na całkowite wyeliminowanie takich czubów ze społeczeństwa. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 00:26 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna