Wczoraj 30.09.br funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego, realizując swoje zadania na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego podejrzewali, że kierujący z którym właśnie przeprowadzali czynności może znajdować się w stanie nietrzeźwości. W związku z tym na miejsce skierowani zostali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze drogówki zastali 30-letniego mężczyznę kierującego betoniarką. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie wykazało, że w organizmie kierującego znajdowało się ponad 0,3 promila alkoholu.
Mężczyzna przyznał funkcjonariuszom, że poprzedniego wieczoru wypił kilka piw. Jak tłumaczył, był przekonany, że do rana alkohol zostanie już wydalony z jego organizmu i będzie mógł bezpiecznie prowadzić pojazd.
Takie przekonanie może jednak mieć poważne konsekwencje. Tempo spalania alkoholu jest kwestią indywidualną i zależy między innymi od ilości spożytego trunku, czasu jego spożywania, masy ciała czy innych czynników. Sen, kawa, zimny prysznic czy obfity posiłek nie powodują szybszego usunięcia alkoholu z organizmu.
Policjanci zatrzymali 30-latkowi prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu mężczyzna odpowie przed sądem.
Przypominamy, że nawet niewielka ilość alkoholu może mieć wpływ na zdolność bezpiecznego kierowania pojazdem. Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, gdy kierowca spożywa alkohol wieczorem, a następnie następnego dnia rano wsiada za kierownicę, zakładając, że jest już trzeźwy.
Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości co do swojego stanu trzeźwości, nie siadaj za kierownicą. Bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu drogowego powinno być ważniejsze niż konieczność dotarcia na miejsce.



Napisz komentarz
Komentarze