Siatkarze ZAKSY 1 i 2 października wystąpili w VIII Memoriale im. Janusza Sikorskiego w Częstochowie. Oprócz naszej drużyny i gospodarzy – KS Norwid Częstochowa – w turnieju wystąpiły także Aluron CMC Warta Zawiercie i Ślepsk Malow Suwałki.
Ten ostatni zespół był naszym pierwszym rywalem. Spotkanie lepiej rozpoczął Ślepsk, którzy wygrał pierwszego seta 25:20. W kolejnych partiach Kędzierzynianie poprawili jednak swoją grę i zdołali odwrócić losy pojedynku. Drugi set padł łupem ZAKSY 25:22. W trzeciej partii zespół z Kędzierzyna-Koźla zwyciężył 25:20, a w czwartej 25:21, wygrywając całe spotkanie 3:1. Jednym z elementów, które zrobiły różnicę, były blok i zagrywka. ZAKSA punktowała blokiem 14 razy i zanotowała osiem asów serwisowych. Najskuteczniejszym zawodnikiem Kędzierzynian był Thomas Pujol, który zdobył 15 punktów. Po 11 dołożyli Fabian Plak i Marcin Kania.
Drugiego dnia ZAKSA zmierzyła się z gospodarzami turnieju. Początek spotkania układał się po myśli Kędzierzynian, którzy bardzo pewnie wygrali pierwszego seta 25:16. Później inicjatywę przejął jednak Norwid. Częstochowianie zwyciężyli w drugiej partii 25:20, a dwa kolejne sety miały już bardziej wyrównany przebieg. W obu końcówkach gospodarze okazali się skuteczniejsi i wygrali 25:23. W pozostałych spotkaniach memoriału miejscowy Norwid przegrał z Aluronem CMC Wartą 1:3 (25:23, 21:25, 19:25, 24:26), a Ślepsk pokonał mistrzów Polski z Zawiercia 3:2 (20:25, 22:25, 25:21, 25:20, 15:13).
W Częstochowie ZAKSA wystąpiła w składzie: Marcin Krawiecki, Remigiusz Kapica, Marcin Kania, Rafał Szymura, Thomas Pujol, Bartosz Fijałek, Quinn Isaacson, Bartosz Zych, Aleksander Maciejewski, Kamil Kosiba i Fabian Plak, który zaledwie dwa dni wcześniej przyjechał do Kędzierzyna-Koźla. Reprezentant Holandii uczestniczył w mistrzostwach Europy, ale jego kadra nie może zaliczyć turnieju do udanych.
W Częstochowie zabrakło natomiast Mateusza Rećki, Marcela Steyera oraz Szymona Jakubiszaka. Ten ostatni dopiero niedawno zakończył występy w reprezentacji Polski, z którą wywalczył mistrzostwo Europy, a po zakończeniu turnieju otrzymał kilka dni wolnego na odpoczynek.



Napisz komentarz
Komentarze