Nowa pracownia ma być miejscem, w którym wiedza zdobywana podczas lekcji będzie możliwie blisko tego, z czym młodzi ludzie spotkają się później w zakładach przemysłowych.



Powstanie pracowni było przedsięwzięciem wymagającym zaangażowania wielu osób. Sama infrastruktura techniczna – instalacje i przygotowanie pomieszczeń – kosztowała już ponad 150 tys. zł. Firma Magna Casting Poland przekazała na wyposażenie specjalistyczne 25 tys. euro, a sprzęt komputerowy służący do projektowania i symulacji pochodzi ze środków Krajowego Planu Odbudowy.

Jak podkreślała podczas otwarcia dyrektor ZSTiO Maria Staliś, przygotowanie pracowni trwało dwa lata.

– Dwa lata przygotowań, dwa lata wkładu pracy własnej, zbierania funduszy na to, żeby ta pracownia powstała. Cieszymy się, że oprócz naszych władz powiatu, które przecież finansowały tę pracownię, mamy bardzo duży wkład firmy patronackiej, firmy Magna – mówiła dyrektor.
Dzięki temu w pracowni znalazły się m.in. nowoczesne stoły montażowe i specjalistyczne stanowiska. To dziesięć indywidualnych stanowisk pracy, przygotowanych tak, aby uczniowie mogli samodzielnie wykonywać ćwiczenia i pracować na identycznym wyposażeniu.




Założenia pracowni opracował nauczyciel ZSTiO mgr inż. Krzysztof Popiela. O jej możliwościach i programie kształcenia opowiadała podczas otwarcia mgr inż. Elwira Bamburowicz, nauczycielka przedmiotów zawodowych teoretycznych i praktycznych.

– Jest to pracownia mechatroniki, w której będą prowadzone zajęcia stricte dla zawodu technik mechatronik. Praktycznie od pierwszej klasy do piątej będziemy tutaj przygotowywać uczniów od podstaw elektrotechniki, elektroniki, napędów, maszyn elektrycznych, układów sterowania stykowego, poprzez projektowanie układów na sterownikach PLC, układów elektropneumatycznych – wyjaśniała.
Istotą inwestycji jest nie tylko nowoczesne wyposażenie, ale przede wszystkim jego zgodność z realiami przemysłu. Jak zaznaczyła Elwira Bamburowicz, urządzenia wykorzystywane podczas zajęć są projektowane i produkowane z myślą o zastosowaniach przemysłowych.

– Jeżeli chodzi o jakość, jeżeli chodzi o wartość parametrów technicznych, to jest dokładnie to, co mają w przemyśle. Jeżeli chodzi o sterowniki, to może nie dokładnie ten rodzaj producenta, natomiast sposób programowania, sposób jego użytkowania jest dokładnie taki sam jak w przemyśle – podkreśliła.
To właśnie ten element ma szczególne znaczenie dla przyszłych absolwentów. Technikum nie ma być wyłącznie miejscem zdobywania wiedzy teoretycznej. Ma przygotowywać młodych ludzi do wejścia w rzeczywiste środowisko pracy, w którym będą musieli posługiwać się technologiami, urządzeniami i sposobami projektowania oraz sterowania wykorzystywanymi przez współczesny przemysł.


Podczas otwarcia starosta Artur Maruszczak zwrócił uwagę, że pracownia jest kolejnym elementem większego systemu, w którym szkoła, nauczyciele i uczniowie otrzymują warunki do rozwijania swoich możliwości.
– Mamy w tej i w innych szkołach naszego powiatu wspaniałych uczniów, którzy chcą coś robić, chcą swoje pasje i zainteresowania realizować. Mamy bardzo dobrych nauczycieli, którzy te pasje potrafią wynajdywać i wspierać uczniów. I to jest ta pracownia, która domyka właśnie to zapotrzebowanie – miejsce, gdzie można te pasje, zdolności nauczycieli i pasje uczniów realizować – mówił starosta.
Artur Maruszczak podkreślił również, że powiat będzie wspierał podobne inicjatywy. Nowa pracownia mechatroniczna jest bowiem częścią szerszego kierunku rozwoju powiatowej oświaty. W ostatnim czasie inwestowano również w nowoczesną bazę dydaktyczną innych szkół, m.in. w Zespole Szkół nr 3, gdzie powstały nowe pracownie zawodowe. Tegoroczna rekrutacja pokazuje przy tym rosnące znaczenie techników – spośród 832 uczniów przyjętych do klas pierwszych szkół powiatowych w roku szkolnym 2026/2027 aż 435 wybrało technika.

Nowoczesne szkolnictwo zawodowe jest jednym z kierunków, które Powiat Kędzierzyńsko-Kozielski konsekwentnie rozwija. Chodzi o to, aby szkoła była coraz bliżej rzeczywistości gospodarczej i rynku pracy. Wcześniejsze działania powiatu – m.in. Kędzierzyńsko-Kozielskie Forum Edukacyjno-Gospodarcze oraz rozwój Powiatowej Sieci Partnerstw – również opierają się na założeniu, że edukacja i gospodarka powinny współpracować, a nie funkcjonować obok siebie.


Dzisiejsze otwarcie jest konkretnym przykładem takiego podejścia. Szczególnego znaczenia nabiera zaangażowanie Magna Casting Poland, której dyrektor generalny Mariusz Heine wraz z przedstawicielami firmy uczestniczył w uroczystości. Inwestycja przedsiębiorstwa w wyposażenie szkolnej pracowni to jednocześnie inwestycja w przyszłych pracowników i kompetencje potrzebne lokalnej gospodarce.
– Po to kształcimy przyszłych techników mechatroników, żeby płynnie weszli na rynek pracy, ale też mogli później studiować – zaznaczyła Maria Staliś.

Współpraca szkoły z przedsiębiorstwem będzie zresztą rozwijana. Jak poinformowała dyrektor ZSTiO, Magna zaoferowała kolejne dofinansowanie, które pozwoli w następnym etapie rozbudować pracownię o instalację do pneumatyki. Dzięki temu możliwe będzie rozszerzenie zajęć również dla starszych klas technika mechatronika.


Ważne jest także to, że przy tworzeniu pracowni pracowali nie tylko nauczyciele i pracownicy szkoły. Swoją pracę i czas poświęcali również uczniowie starszych klas, uczestnicząc w przygotowaniu miejsca, które dziś będzie służyć kolejnym rocznikom.


To wzorowy przykład tego, jak powinno wyglądać nowoczesne kształcenie zawodowe: samorząd tworzy warunki i inwestuje w szkołę, nauczyciele projektują sposób wykorzystania pracowni, przedsiębiorca wnosi doświadczenie i specjalistyczne wyposażenie, a uczniowie otrzymują możliwość nauki na sprzęcie odpowiadającym realiom współczesnego przemysłu.

W efekcie powstaje coś więcej niż kolejna szkolna sala. Powstaje przestrzeń, w której młody człowiek może sprawdzić swoje zainteresowania, zdobyć konkretne umiejętności i zobaczyć, że wiedza zdobywana w szkole ma bezpośrednie przełożenie na przyszłą pracę.
A dla lokalnego przemysłu to również dobra wiadomość. Absolwenci, którzy przez kilka lat będą pracować z technologiami wykorzystywanymi w zakładach produkcyjnych, będą wchodzić na rynek pracy z kompetencjami, które mogą być wykorzystane od pierwszego dnia zawodowej kariery.
Wczorajsze otwarcie pokazuje więc, że inwestycja w edukację nie kończy się na murach szkoły. Jej efekty mają sięgać znacznie dalej – do przedsiębiorstw, na lokalny rynek pracy i przede wszystkim do przyszłości młodych mieszkańców Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego.



Napisz komentarz
Komentarze