Hubert Stich zapytany o wspomnienie ze swoich uczniowskich lat, które najbardziej zapadło mu w pamięć, odpowiedział:
Matura, która była rzeczywistym Egzaminem Dojrzałości. […] Na co dzień mieszkam w Niemczech i uważam, że porównując poziom szkół, skończyłem wybitnie dobrą szkołę. Sprawdzałem to na wielu przedmiotach, podczas edukacji mojego syna, i byliśmy o wiele lepsi niż absolwenci w Niemczech. Czy to była fizyka, chemia, czy historia, byliśmy wykształceni – jak na tamte komunistyczne czasy – bardzo obiektywnie. Naszym wychowawcą była pani Krystyna Bugalska.
Takie odwiedziny zawsze cieszą i wzruszają. Szczególnie, gdy są spontaniczne i niezapowiedziane.
Hubert Stich jest autorem dwujęzycznej książki pt. „Kotlarnia na Górnym Śląsku”, którą ofiarował naszej społeczności. To niezwykle cenna, historyczna pozycja, która powstała na podstawie tekstów i informacji źródłowych nigdy do tej pory niepublikowanych; pełna jest faktów i ciekawostek z XVIII i XIX wieku. Dla ludzi zainteresowanych historią lokalną to z pewnością „biały kruk”, który dostępny jest w naszej bibliotece. Panie Hubercie, pański entuzjazm i pasja z jaką opowiadał Pan o naszej szkole, to najlepszy dowód na to, że praca nauczycieli może być „oknem na świat” – dziękuję za Pańskie słowa – napisał w mediach społecznościowych dyrektor I LO im. Henryka Sienkiewicza Wojciech Czapla.




Napisz komentarz
Komentarze