Przez cały weekend serce kozielskiej starówki wypełniało się mieszkańcami, którzy przyszli skorzystać z atrakcji przygotowanych w ramach Jarmarku św. Marcina. Szczególnie dużo było rodzin z dziećmi. Najmłodsi mieli powody do radości, a rodzice mogli w tym czasie pospacerować między stoiskami, zrobić zakupy i spróbować jarmarcznych przysmaków.
Jedną z największych atrakcji okazała się kolorowa ciuchcia, która woziła dzieci po rynku. Chętnych do przejażdżki nie brakowało. Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się również zagroda ze zwierzętami. Można było zobaczyć między innymi alpaki, kozy, owce i gęsi. Zwierzęta przyciągały uwagę najmłodszych, którzy z zaciekawieniem przyglądali się mieszkańcom nietypowej zagrody urządzonej w samym centrum miasta.
Na rynku nie zabrakło również stoisk handlowych i gastronomicznych. Można było kupić słodkości, tradycyjne przysmaki i różnego rodzaju produkty oferowane przez wystawców. Zapachy jedzenia, muzyka, kolorowe dekoracje i gwar rozmów tworzyły atmosferę, której na kozielskim rynku mieszkańcy chcieliby doświadczać częściej.
Prawdziwe tłumy pojawiły się w sobotni wieczór. Co ciekawe, jeszcze w ciągu dnia pogoda nie zachęcała do wychodzenia z domów. Opady deszczu mogły pokrzyżować plany organizatorów, jednak mieszkańcy nie zawiedli. Gdy warunki się poprawiły, rynek zaczął zapełniać się ludźmi. W pewnym momencie trudno było znaleźć wolne miejsce wśród odwiedzających jarmark.
Z frekwencji i atmosfery wydarzenia bardzo zadowolona jest Katarzyna Kwiatkowska, właścicielka firmy Decor's, która zorganizowała imprezę.
– Po pierwsze, wrażenia są bardzo pozytywne. Nie spodziewałam się, że takie małe miasteczko pokaże nam taki potencjał. Bardzo dużo mieszkańców jest zadowolonych i myślę, że ten pierwszy przystanek na ogólnopolskiej trasie Jarmarku św. Marcina jest udany – mówi Katarzyna Kwiatkowska.
Organizatorka nie ukrywa, że chciałaby ponownie odwiedzić Kędzierzyn-Koźle. Co więcej, ma już konkretny pomysł na kolejne wydarzenie, które mogłoby odbyć się na kozielskim rynku.
– Mamy nadzieję, że skoro impreza spodobała się mieszkańcom, to powrócimy tutaj po raz kolejny. Chcielibyśmy spróbować zorganizować u państwa jeden z najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych – zapowiada właścicielka Decor's.
Jak się okazuje, nie są to jedynie luźne plany. Do władz Kędzierzyna-Koźla trafiło już pismo w tej sprawie. Organizatorka czeka teraz na odpowiedź miasta.
Pomysł zakłada stworzenie na kozielskim rynku prawdziwego świątecznego miasteczka, w którym nie zabrakłoby atrakcji dla całych rodzin.
– Staramy się tworzyć miasteczka bożonarodzeniowe. Święta to szczególny czas, kiedy spotykają się rodziny. Chcielibyśmy przygotować zimową strefę dla dzieci, domek świętego Mikołaja, warsztaty tworzenia świątecznych domków i animacje prowadzone przez elfy. Byłaby również nasza świąteczna kolejka, którą dzieci uwielbiają. Chcielibyśmy też, żeby wszystkie dzieci otrzymały prezenty od świętego Mikołaja – opowiada Katarzyna Kwiatkowska.
W planach jest również bogata oferta gastronomiczna, nawiązująca do tradycji świątecznych jarmarków.
– Swojskie wędliny, sery, owoce w czekoladzie, chleby na zakwasie. Wszystko, co swojskie, czego nie kupimy na co dzień w sklepach – wylicza organizatorka.
Na razie nie wiadomo, czy bożonarodzeniowy pomysł doczeka się realizacji. Wiele będzie zależało od decyzji władz miasta. Jedno jest jednak pewne: frekwencja podczas Jarmarku św. Marcina pokazała, że mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla chętnie uczestniczą w tego rodzaju wydarzeniach.
Tymczasem przed nami jeszcze finał obecnego jarmarku. Ze względu na intensywne opady deszczu i niesprzyjające warunki atmosferyczne zaplanowany na sobotę pokaz ognia musiał zostać odwołany. Organizatorzy postanowili jednak nie rezygnować z tej atrakcji.
W niedzielę, 11 października, jarmark został przedłużony do godziny 19.00, a o godzinie 18.00 na kozielskim rynku odbędzie się widowiskowy pokaz fireshow.
– Kędzierzyn-Koźle przyjął nas wyjątkowo serdecznie. Nie chcemy zawieść mieszkańców, którzy tak licznie przyszli zobaczyć pokaz. Dlatego postanowiliśmy przedłużyć jarmark i przygotować dla nich coś naprawdę niezwykłego. To będzie wyjątkowe show! – zapowiada Katarzyna Kwiatkowska.
To ostatnia okazja, by odwiedzić Jarmark św. Marcina, poczuć jego atmosferę i zobaczyć ognisty finał imprezy na kozielskim rynku.



Napisz komentarz
Komentarze