Ostatni sprawdzian przed rozpoczęciem nowego sezonu TAURON Ligi nie wypadł po myśli siatkarzy ZAKSY. Kędzierzynianie zajęli czwarte miejsce w XXI Agrobex Memoriale Arkadiusza Gołasia, rozegranym 10 i 11 października w Zalasewie. Memoriał, poświęcony pamięci tragicznie zmarłego reprezentanta Polski Arkadiusza Gołasia, był jednym z ostatnich etapów przygotowań do ligowych rozgrywek. W tegorocznej edycji wystąpiły trzy polskie zespoły oraz mistrz Niemiec.
W sobotnim półfinale Kędzierzynianie zmierzyli się z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Trener Andrea Giani rozpoczął spotkanie w składzie: Marcin Krawiecki, Remigiusz Kapica, Rafał Szymura, Thomas Pujol, Szymon Jakubiszak, Fabian Plak oraz Bartosz Fijałek. Początek spotkania był wyrównany, a w pewnym momencie ZAKSA miała kilkupunktową zaliczkę. W drugiej części seta inicjatywę przejęli rywale, którzy dzięki skutecznym atakom Arkadiusza Żakiety i Zouheira El Graoui zwyciężyli 25:21. Jeszcze większej szansy nasz zespół nie wykorzystał w drugiej partii. Prowadził już 11:7 i 16:13, ale rywale odrobili straty i w zaciętej końcówce wygrali 25:23. Trzeci set przebiegał pod dyktando Skry, która szybko zbudowała kilkupunktową przewagę i zwyciężyła 25:20, a cały mecz 3:0. Najlepszym zawodnikiem ZAKSY został Szymon Jakubiszak, a w zwycięskiej drużynie wyróżniał się Arkadiusz Żakieta.
W drugim półfinale Asseco Resovia Rzeszów ograło Berlin Recycling Volleys 3:1 (25:22, 24:26, 25:19, 30:28). A ten wynik oznaczał, że w niedzielnym spotkaniu o trzecie miejsce to mistrzowie Niemiec byli rywalem drużyny z Kędzierzyna-Koźla. Znani z występów na polskich parkietach Erik Shoji, Joshua Tuaniga i Ruben Schott wraz z kolegami okazali się kolejnym wymagającym przeciwnikiem.
Kędzierzynianie przez trzy pierwsze sety prowadzili wyrównaną walkę. Pierwszą partię przegrali 23:25, w drugiej zrewanżowali się rywalom, zwyciężając 26:24. Trzecia odsłona ponownie zakończyła się zwycięstwem Berlińczyków 25:22. W czwartej odsłonie trener Andrea Giani dał szansę występu zmiennikom, a mistrzowie Niemiec wykorzystali to, wygrywając zdecydowanie 25:17 i całe spotkanie 3:1. Najlepszym zawodnikiem meczu został Nolan Flexen, natomiast w ZAKSIE wyróżniono Kamila Kosibę. Warto dodać, że nasz zespół wystąpił bez Mateusza Rećki, który z powodu urazu nie pojechał do Zalasewa.
W finale Resovia Rzeszów pokonało Skrę Bełchatów 3:0 (32:30, 25:21, 25:17), sięgając po główne trofeum. Najlepszym zawodnikiem turnieju został Marcin Janusz. Oprócz niego w drużynie marzeń memoriału znaleźli się Klemen Cebulj i Tymoteusz Lenik z Resovii oraz Arkadiusz Żakieta, Zouheir El Graoui, Michał Szalacha i libero Maksym Kędzierski ze Skry.
Kędzierzynianie wrócili z Zalasewa bez zwycięstwa, a wyniki obu spotkań pokazały, że przed trenerem Andreą Gianim i jego podopiecznymi pozostaje sporo pracy. Szczególnie niepokoić może brak skuteczności w decydujących fragmentach setów. Teraz najważniejsze będzie wyciągnięcie wniosków i poprawa gry przed rozpoczęciem walki o punkty w TAURON Lidze. Pierwszy mecz w Hali im. Kazimierza Pietrzyka już 18 października o godz. 15.00.



Napisz komentarz
Komentarze