Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:10
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Włącz ostrożność podczas żniw. Dostawca prądu apeluje do rolników

Z informacją na temat bezpiecznych wakacji w pobliżu linii energetycznych zarówno podczas wypoczynku, jak i prac w czasie żniw, zwrócił się do rolników Tauron.
  • Źródło: tauron.pl
Włącz ostrożność podczas żniw. Dostawca prądu apeluje do rolników

Autor: Fot. materiały prasowe

Bezpieczne wakacje

Wakacje to czas wzmożonej aktywności związanej z pracami rolnymi, ale również z relaksem na świeżym powietrzu. Aby były one bezpieczne, konieczne jest przestrzeganie podstawowych zasad przebywania w pobliżu urządzeń energetycznych, których tak wiele znajduje się w przestrzeni publicznej wokół nas.

Żniwa

Miesiące letnie są okresem nasilenia się wypadków skutkujących porażeniem ludzi przy pracach rolniczych. Najważniejsze to zdać sobie sprawę, że bezpieczeństwo zależy najbardziej od nas samych. I to również podczas wakacji, które wypoczywającym kojarzą się z beztroską i swobodą, ale rolnikom z nasileniem prac.

Żniwa, praca kombajnów i innych maszyn rolniczych mogą stwarzać zagrożenie dla ich operatorów. Źródłem tragedii jest najczęściej nieuwaga lub lekceważenie zagrożenia, czasem również niesprawny sprzęt.

Do niebezpiecznych zdarzeń dochodzi najczęściej podczas przejazdu albo wykonywania prac pod lub w pobliżu linii energetycznych z nieuwzględnieniem dopuszczalnych i bezpiecznych odległości od przewodów. Trzeba przy tym pamiętać, że wysokość, na której znajduje się przewód bezpośrednio przy słupie może być większa, niż w środku przęsła i zależna również od temperatury otoczenia. Wysokość podwieszenia przewodów jest zawsze zgodna z obowiązującymi normami i bezpieczna przy zachowaniu odpowiedniej uwagi, jednak bezpieczna praca wymaga każdorazowo zwrócenia uwagi na usytuowanie i warunki dla konkretnej linii.

Rozsądny wypoczynek

Drugim ważnym obszarem dotyczącym bezpieczeństwa w letnie dni jest wypoczynek na świeżym powietrzu. Na urlopie i wakacjach trzeba zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa niezależnie od tego, jak bardzo nastawieni jesteśmy w tym okresie na rekreację i wypoczynek.

W związku z pandemią na popularności zyskały campingi i biwaki, w tym również usytuowane w miejscach do tego nieprzeznaczonych, gdzie wczasowicze podłączają się i wykonują prowizoryczne instalacje. Dzikie przyłącza zasilają przyczepy campingowe, urządzenia w namiotach lub sezonowe domki letniskowe. Tymczasem instalacje podwieszone bezpośrednio pod konstrukcje słupowe lub podłączenia do skrzynki przyłączeniowej są niebezpieczne i stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia. Powodują ryzyko porażenia prądem i pożaru. Co ważne, pobieranie energii, nawet krótkotrwałe bez uzgodnienia z dostawcą energii i bez zawarcia  umowy, jest nielegalnym poborem energii, ściganym z mocy prawa.

Bardzo niebezpieczne może być stawianie przyczep campingowych lub innych konstrukcji rekreacyjnych w pobliżu linii energetycznych lub bezpośrednio pod nimi. Lokalizację wszelkich obiektów, w tym również tymczasowych, znajdujących się w odległości do 15 metrów od linii wysokiego napięcia 110 kV właściciel działki zobowiązany jest uzgodnić z operatorem systemu dystrybucyjnego. Dla niższych poziomów napięć odległości graniczne, zapewniające bezpieczne posadowienie obiektów biwakowych wynoszą od 3 do 15 metrów. Przy planowaniu miejsc wypoczynku i aktywności sportowej (boiska sportowe, place zabaw, pola namiotowe oraz biwakowe) również organizatorzy wypoczynku powinni uwzględnić wskazane powyżej bezpieczne odległości od czynnych obiektów energetycznych.

Rekreacja i zabawa na zewnątrz również wymagają zachowania rozsądku i myślenia o bezpieczeństwie. Latawce, czy wędki źle użyte także mogą być przyczyną porażenia. Długie wędzisko może dotknąć przewodów, zaś stalowa linka, na końcu której znajduje się latawiec może w zetknięciu z przewodami być przyczyną porażenia. Bardzo ważne jest również zwrócenie uwagi przez dorosłych, czy dzieci podczas zabaw na zewnątrz nie próbują wchodzić na słupy energetyczne lub bawić się przy stacjach energetycznych.

Na stronie internetowej bezpieczniki.tauron.pl znajduje się kompendium wiedzy dotyczące bezpieczeństwa w pobliżu infrastruktury energetycznej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna