niedziela, 9 sierpnia 2026 13:21
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Co jest pod rynkiem?

Odkrywane na przestrzeni lat podziemne schrony, piwnice czy przejścia na terenie Koźla zawsze działały na wyobraźnię miłośników historii. Ostatnio podczas prac ziemnych na kozielskim rynku dokonano kolejnego ciekawego odkrycia. Pod chodnikiem odsłonięto sklepienia starych piwnic, należących do datowanej na 1798 rok kamienicy.
Co jest pod rynkiem?
Archeolog Błażej Targaczewski nad odsłoniętymi sklepieniami łukowymi starych piwnic

Autor: ANKO

- Widoczne tu sklepienia łukowe są jakby przedłużeniem stropów piwnic użytkowanych do dziś przez mieszkańców tego budynku. Obecnie trwają prace dokumentacyjne i próbujemy ustalić czas powstania tych piwnic - mówi Błażej Targaczewski, który sprawuje nadzór archeologiczny nad pracami budowlanymi prowadzonymi na rynku. - Na ten moment nie jesteśmy w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, czy ich budowa związana jest bezpośrednio z kamienicą, która powstała pod koniec XVIII wieku, czy też są one jeszcze starsze. Jednak patrząc na rodzaj budulca, bardziej przychylamy się do wersji, że kamienica oraz widoczne tu piwnice powstały w tym samym okresie. Choć nie wykluczamy innej możliwości.

Przy wspomnianej kamienicy budowlańcy dokopali się do dwóch piwnic ze sklepieniami łukowymi, oddzielonych od siebie murkiem oporowym. Znajdują się one na głębokości około 2 metrów i biegną prostopadle do frontu kamienicy. Ich długość wynosi około 10-11 m (z czego niespełna 4 m przypadają na odcinek wychodzący poza obręb budynku).

Najgęstsza sieć podziemnych budowli w Koźlu znajduje się właśnie pod rynkiem oraz przyległymi do niego uliczkami. Stanowiły one cały system połączeń, m.in. z ratuszem i strażnicą, które zajmowały centralną część płyty rynku. W strażnicy stacjonowali żołnierze, więc konieczność ich szybkiego przemieszczenia w trakcie rozmaitych zagrożeń wymuszała stworzenie całego systemu tuneli biegnących pod starówką. Otóż na przełomie XVIII i XIX wieku w Koźlu żyło od 1800 do 2100 mieszkańców. W 1745 roku, podczas oblężenia, miasto zostało praktycznie zrównane z ziemią.

Pod Koźle podeszła wówczas 20-tysięczna armia. Po kilku dniach intensywnego ostrzału artyleryjskiego przetrwało jedynie kilkanaście budynków. Pomiędzy rokiem 1745 a 1750 Koźle zostaje odbudowane. Tym razem jednak nowe domy wyposażono w głębokie i solidne piwnice. Gdy w 1807 roku miało miejsce kolejne wielkie oblężenie, przerażeni mieszkańcy znaleźli schronienie we wspomnianych piwnicach. Część z nich została zasypana. Swoje zrobiły też liczne powodzie i przebudowy. Mimo to jeszcze w latach 70. XX wieku niektórzy śmiałkowie bez problemu przemieszczali się siecią tuneli biegnących pod starówką.

Liczne zakamarki odkrywane pod ziemią należy jednak wiązać nie tylko z funkcją militarną (czy też obronną), ale także z działalnością kupiecką, gdyż na czas pokoju pełniły one przede wszystkim funkcje magazynowe. Na co dzień przechowywano w nich żywność oraz wino.

- Miasto dość wcześnie zostało otoczone murami obronnymi. Ziemia w obrębie starówki w Koźlu kryje jeszcze wiele tajemnic, niekoniecznie o charakterze militarnym. Mogą o tym świadczyć podobne znaleziska w innych miastach, gdzie funkcjonowała silnie zakorzeniona warstwa kupiecka - przypomina Bolesław Bezeg, dyrektor Muzeum Ziemi Kozielskiej. - Tak samo było w pobliskich Głubczycach, gdzie pod płytą remontowanego rynku natrafiono na tego typu piwnice.

Z kolei w Opolu, w sąsiedztwie kościoła Franciszkanów, znaleziono aż sześć kondygnacji piwnic pod kupieckimi domami, sięgającymi kilkanaście metrów w głąb ziemi. Również kozielscy kupcy, dla bezpieczeństwa, chcieli mieć swoje magazyny i mieszkać w obrębie murów obronnych. Tymczasem miejsca było coraz mniej, a cena ziemi rosła. Dlatego kopali głębokie piwnice. Często też starali się poszerzać małe podziemne spichlerze poza obręb swojej działki.

Dzięki przekopom połączenie tych wszystkich piwnic nie stanowiło żadnego problemu.

- Obecnie w większości są już niedostępne. Nie twierdzę jednak, że są nie do odtworzenia w celach turystycznych, jak choćby w Kłodzku. Oczywiście jeśli uda się na ten cel pozyskać określone fundusze - uważa historyk Robert Słota.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Romek 02.06.2019 22:57
Kiedy koniec remontu rynku? Proponowałbym zrobić ankiete kto jest za wyłączeniem rynku z całkowitego ruchu samochodowego również dla zaopatrzenia. Właściciele lokali zrobili sobie tam parkingi wystawiajac tabliczki z napisem "zaopatrzenie". Niech zrobia słupki na każdym rogu, w innych miastach tez to funkcjonuje. Zaopatrzenie jak musi wjechac to na wyznaczony czas i opuszcza strefe.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tadeusz Hajdo Treść komentarza: Do jedynego łóżka,tyle jednostek straży pożarnej Boże totalny brak rozeznania 😡😡😡 Data dodania komentarza: 9.08.2026, 12:35 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu zapaliło się łóżko pacjenta, który zasnął z papierosem Autor komentarza: z Koźla Treść komentarza: Popatrz- ile drzew spróchniałych. Na wiosnę śpiew ptaków, później tylko wrony. Wg władz inne ptaki nie są chronione, dbajmy i wrony! Ławek niewiele, chyba, że musisz podsłuchiwać. Kwiaty, kwiatki....usychające azalie. Były kiedyś fiołki kaczeńce, całe łączki. Bluszcze zarosną ziemię i drzewa, będzie ganz po niemiecku, tak jak chcesz. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 10:33 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: ZKedzierzyna Treść komentarza: Jakoś policja nie kwapi się wyłapywać szybkich, wściekłych i głośnych w centrum Kędzierzyna. Paradoksem jest, że bardzo często jeżdżą obok komendy. Ale lepiej udawać, że nie ma problemu, bo kolegów się nie zatrzymuje. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 07:36 Źródło komentarza: Brak pasów był najmniejszym problemem. 51-latek prowadził mimo sądowego zakazu Autor komentarza: Obiektywnie Treść komentarza: Czy tak jak w Parku Orderu zostaną posadzone w większości martwe drzewka? Jak łatwo wydaje się nie swoje pieniądze. Ale tak jest kiedy brak w mieście prawdziwego gospodarza a jest tylko osoba pełniąca funkcję Prezydenta. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 07:30 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: Wolności Treść komentarza: Konserwator zabytków. Każdy chce robotę. Milion sto tysięcy to i tak bardzo dużo za 3 bramy, ścieżki szutrowe, ławki i trochę farby. Przypominam że cała hala sportowa w psp9 to 9 milionów. kasa na zmarnowanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 23:37 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna