Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:20
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kanał Gliwicki coraz bardziej cieszy oczy wodniaków

Remont śluz Łabędy i Dzierżno na Kanale Gliwickim dobiegł końca. Tym samym zakończył się I etap modernizacji Kanału, w ramach którego śluzy odrzańskie w Łabędach, Dzierżnie, Rudzińcu oraz Kłodnicy zostały przystosowane do III klasy drogi wodnej. Wody Polskie w Gliwicach 7 września 2020 r. odebrały śluzę Łabędy z rąk wykonawcy prac. Równolegle kontynuowane są prace modernizacyjne w ramach II etapu projektu na opolskich śluzach Kanału Gliwickiego w Sławięcicach i Nowej Wsi. Ich ukończenie nastąpi przed rozpoczęciem najbliższego sezonu nawigacyjnego na tej drodze wodnej.
  • Źródło: PGW Wody Polskie
Kanał Gliwicki coraz bardziej cieszy oczy wodniaków

Autor: Foto: PGW Wody Polskie

Modernizacja kluczowych obiektów na Kanale Gliwickim odbywała się w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko w perspektywach finansowych 2007-2013 (pierwsza faza) oraz 2014-2020 (druga faza). Oprócz Łabęd i Dzierżna, prace obejmowały również remont na kolejnych śluzach nadodrzańskich zarządzanych przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach, tj. Rudziniec oraz Kłodnica. Tam wszystkie planowane działania zakończyły się w 2015 roku. Całkowita wartość projektu czterech śluz wyniosła ponad 175 mln zł.

Zasadniczym celem przeprowadzonych prac była poprawa warunków transportu wodnego. W tym celu wykonano szereg zadań, których efektem jest m. in. zwiększenie przepustowości śluz, skrócenie czasu śluzowań i zwiększenie bezpieczeństwa ruchu oraz poprawa poziomu niezawodności urządzeń pracujących na śluzach.

Zakres prac na modernizowanych śluzach był do siebie zbliżony. Wyróżnić można m.in. remonty obu komór (ścian stalowych, betonów głów i dna komór, wymianę wrót wraz z napędami). Mając na uwadze konieczność zachowania ciągłości żeglugi, RZGW Gliwice stworzyło harmonogram robót, w którym śluzowania na Kanale Gliwickim mogły odbywać się jedną komorą każdej z remontowanych śluz, bez konieczności zamknięcia drogi wodnej dla ruchu towarowego i rekreacyjnego.

W zakresie prowadzonych prac znalazło się także wzmocnienie grunt wokół komór, wykonanie remontów ścian awanportów i dalb oraz budowa nowych pomosty, umożliwiających zejście na ląd załóg jednostek towarowych, oczekujących na śluzowanie. Ponadto, uruchomiono urządzenia służące do oszczędnościowego śluzowania, co pozwoliło na zmniejszenie zapotrzebowania na wodę niezbędną do prawidłowego wykorzystywania obiektów. Jako całkowicie nowe obiekty powstały rurociągi obiegowe, służące do przeprowadzania nadmiaru wód (np. w przypadku wezbrania) z pominięciem komór śluz. Postawiono także budynki socjalne dla pracowników. Remontowi zostały poddane obiekty, w których znajdują się maszynownie oraz sterownie. Modernizacji uległy też układy sterowania i automatyki. W zakresie prac związanych z elektryką, wymieniono stare oświetlenie śluz na nowoczesne lampy LED oraz sieci elektryczne. Została także uporządkowana gospodarka wodno-ściekowa i otoczenie budynków.

Na uwagę zasługuje fakt, że to pierwsza modernizacja w historii tych obiektów. Od momentu ich powstania w latach trzydziestych dwudziestego wieku prowadzono tu co prawda niezbędne remonty, które miały na celu utrzymanie obiektu w sprawności, jednak na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ograniczano dodatkowo inwestycje na rozwój dróg wodnych. Efektem tych działań była konieczność zamknięcia (ze względu na zły stan techniczny) komory południowej śluzy Łabędy i wyłączenie jej z eksploatacji na niemal 24 lata (od 1994 do 2018 roku).

- Kanał Gliwicki to nie tylko symbol miasta Gliwice. To również istotny punkt integracji województwa śląskiego i opolskiego. Mamy nadzieję, że dzięki przeprowadzonym modernizacjom, droga wodna – jedyny w kraju kanał o funkcji transportowej, powróci do lat swojej świetności i stanie się istotną w skali regionu trasą żeglugi śródlądowej. Jesteśmy optymistami, ponieważ obserwowaliśmy intensyfikację przewozu towarów m.in. w 2017 roku. Modernizacja tych wysłużonych obiektów była nieodzowna, również ze względu na ich awaryjność. Po zakończeniu projektu uzyskaliśmy pewność co do bezpieczeństwa tak użytkowników drogi wodnej, jak i obsługi pracującej na tych obiektach – powiedział Mirosław Kurz, Dyrektor Wód Polskich w Gliwicach.

Z kolei Marcin Jarzyński, Zastępca Dyrektora RZGW w Gliwicach ds. Ochrony Przed Powodzią i Suszą, zauważył, iż realizacja zarówno II fazy projektu, jak i I odbywała się przy współpracy z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach, przystępując do prac projektowych nad inwestycją polecił służbom konserwatora uzgodnienie zakresu planowanych prac, mimo że wówczas śluzy Kanału Gliwickiego nie figurowały w rejestrze zabytków. RZGW zdawał sobie sprawę z historycznej wartości obiektów Kanału Gliwickiego i unikatowego w skali kraju charakteru drogi wodnej.

- Naszą intencją było przeprowadzenie prac modernizacyjnych w taki sposób, by zachować dotychczasowy wygląd i układ architektoniczny obiektów, przy jednoczesnym ich dostosowaniu do obecnie obowiązujących norm bezpieczeństwa i koniecznych standardów na drodze wodnej – informuje Marcin Jarzyński.

II Faza I etapu projektu pn. „Modernizacja śluz odrzańskich na odcinku będącym w zarządzie RZGW Gliwice - przystosowanie do III klasy drogi wodnej” kosztowała nieco ponad 53 mln 128 tys. zł. Wykonawcą prac było Przedsiębiorstwo Usługowo Produkcyjne POM Sp. z o.o.

Kanał Gliwicki wybudowany został w latach 1934 - 1938, w miejsce istniejącego od początku XIX wieku Kanału Kłodnickiego. Jest drogą wodną łączącą rzekę Odrę z Gliwicami w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym. Jego długość to 40,60 km, maksymalna głębokość 3,50 m, a różnica poziomów wody na początku i końcu kanału wynosi 43,60 m. Początek kanału znajduje się w Kędzierzynie-Koźlu na 98. kilometrze rzeki Odry, natomiast koniec w basenie portowym Portu Gliwice. Kanał przebiega przez województwa opolskie i śląskie. Kanał został podzielony stanowiskami śluzowymi na 6 odcinków: Kłodnica, Nowa Wieś, Sławięcice, Rudziniec, Dzierżno i Łabędy.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna