Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

XXVII Międzynarodowy Festiwal Filmów Niezależnych im. Ireneusza Radzia „Publicystyka” zbliża się wielkimi krokami

Miłośników wielkiego ekranu i ambitnego, niezależnego kina czekają nie lada emocje. Już niebawem podczas kolejnej „Publicystyki” będą mieli okazję zobaczyć 55 ciekawych filmów, w tym - 31 tytułów zagranicznych i 24 z Polski.
XXVII Międzynarodowy Festiwal Filmów Niezależnych im. Ireneusza Radzia „Publicystyka” zbliża się wielkimi krokami

Filmowcy z całego świata rokrocznie nadsyłają kilkaset filmów, reprezentujących szeroko pojęty gatunek - publicystykę. Komisja kwalifikacyjna w pierwszej kolejności dopuszcza  najlepsze jej zdaniem filmy do festiwalu. Następnie już podczas samego wydarzenia komisja konkursowa ogląda wszystkie zakwalifikowane produkcje i omawia je w obecności ich twórców. Na końcu przyznawane są nagrody i wyróżnienia w trzech kategoriach: film studencki, film amatorski i film zagraniczny.

W skład jury zasiadają specjaliści w zakresie kinematografii. Przeważnie podczas festiwalu odbywają się również koncerty i warsztaty dla dzieci i młodzieży, których hasłem przewodnim jest kinematografia.

W tym roku festiwal zagości w naszym mieście już po raz 27. i również rozstrzygany będzie w trzech kategoriach. O nagrody i wyróżnienia rywalizować będą twórcy filmów amatorskich, studenckich oraz zagranicznych.

Pod koniec września zakończyła pracę trzyosobowa komisja kwalifikacyjna, która dopuszcza nadesłane filmy do udziału w „Publicystyce”. Komisja przez 45 godzin projekcji pracowała w składzie: Piotr Gabrysz - komisarz festiwalu, dyrektor MOK, dr Piotr Aptacy - adiunkt filmoznawca z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz Bogusław Rogowski - dziennikarz, były instruktor fotografii i filmu amatorskiego z Kędzierzyna-Koźla.

- Na tegoroczną imprezę zgłoszonych zostało 285 tytułów z 37 krajów. Po raz pierwszy na festiwalu tym swoje filmy zaprezentują w Kędzierzynie-Koźlu niezależni twórcy z Ukrainy, Białorusi, Filipin, Hong Kongu, Chin, Malezji, Korei Południowej i Mołdawii. Tradycyjnie najwięcej bo aż 68 filmów nadesłali realizatorzy z Hiszpanii. Wśród zgłoszonych filmów było 79. dokumentów, 161 filmów fabularnych, 42. animacje oraz 3 filmy eksperymentalne - wylicza Bogusław Rogowski, członek komisji kwalifikacyjnej. - Realizatorkami 28. tytułów były panie. Najkrótszy film trwał 1 minutę, a najdłuższy 53 minuty. W tym roku dopisali filmowcy z Polski, którzy zgłosili 107 tytułów. Były wśród nich 63. filmy amatorskie i 44. obrazy filmowe zrealizowane  przez studentów szkoły filmowej im. Leona Szylera w Łodzi i katowickiej filmówki im. Krzysztofa Kieślowskiego.

Jak zdradza nasz rozmówca, twórcy poruszali w swoich filmach problemy, z którymi aktualnie boryka się społeczeństwo na całym świecie.

- Były obrazy o trwającej pandemii. Zaprezentowano także filmy poruszające problemy związane z migracją do Europy ludzi z krajów afrykańskich oraz trwającymi na Bliskim Wschodzie konfliktami zbrojnymi. Poruszano problemy ochrony środowiska, braku wody na kontynencie  afrykańskim, sprawy wykluczenia społecznego wśród niektórych grup ludzi oraz problemy starzejącego się społeczeństwa - relacjonuje Bogusław Rogowski.

Do oceny międzynarodowego jury komisja zakwalifikowała 55 filmów, w tym - 31 tytułów zagranicznych i 24 z Polski. W grupie filmów amatorskich z Polski zakwalifikowany jest także film fabularny pt. „Sukienka”, zrealizowany przez Jakuba Chrzana z Kędzierzyna-Koźla.

Tegoroczne projekcje filmowe zaplanowano w dniach 23 i 24  października w kinie „Twierdza”, przy zachowaniu rygorów sanitarnych obowiązujących w czasie pandemii. Uroczystą galę połączoną z wręczeniem nagród i wyróżnień oraz projekcją nagrodzonych filmów wyznaczono na godziny wieczorne 24 października br. Wstęp na wszystkie projekcje festiwalowe jest bezpłatny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna