piątek, 24 lipca 2026 01:37
Reklama
Reklama
Reklama

Wymyśla, buduje, programuje. Kuba ma talent do majsterkowania i konstruuje maszyny

Pierwszą maszynę zbudował, gdy miał 14 lat. Zobaczył na YouTube, jak ktoś zrobił automat do coca-coli i postanowił zrobić taki sam, ale do batonów. Spod ręki Kuby Brzozowskiego z Kędzierzyna-Koźla wyszły już cztery automaty, a w planach jest budowa kolejnych.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Kuba ma 17 lat i jest uczniem drugiej klasy technikum mechanicznego Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej w Kędzierzynie-Koźlu. Jest samoukiem, który ma niesamowitą smykałkę do majsterkowania i głowę pełną pomysłów. Nigdy nie szukał informacji, jak zbudować maszyny, które wymyślił.

- Chciałem zrobić je sam i po swojemu – opowiada Kuba, który ma zmysł wynalazcy i skłonności do znajdowania nowych rozwiązań, a przy tym jest bardzo skromny i niechętnie chwali się swoimi pracami. Maszyny powstają w zaciszu jego pokoju.

Solidny w nauce

- Jako wychowawca Kuby nie mogę powiedzieć o nim złego słowa. Przez pandemię nie mieliśmy okazji poznać się lepiej, jednak z tego, co zdążyłem zobaczyć, jest solidny w nauce, pracowity i chętny do pomocy kolegom. Jak każdy uczeń ma swoje przedmioty, które lubi bardziej niż inne i są one związane z kierunkiem mechanicznym, na jakim się uczy. Poza tym, jako wychowawca, zawsze mogę na niego liczyć i wiem, że nie zawiodę się, jak go o coś poproszę - mówi o swoim wychowanku Piotr Bechta, który jest nauczycielem w Żegludze i uczy Kubę historii oraz religii.

Najbardziej interesują Kubę Brzozowskiego przedmioty zawodowe. Szczególnie praktyki związane ze spawaniem, bo w tym kierunku nastolatek chciałby się rozwijać, a przyszłość wiąże z firmą swojego ojca, który zajmuje się obróbką metali i świadczy usługi montersko-spawalnicze.

- Jestem bardzo dumny z syna. Cieszę się, że potrafi zająć czas w ten sposób. Wciąż się rozwija i udoskonala swoje produkty, tworzy nowe i coraz mniej zawodne. Będę go wspierał w dalszych działaniach. Myślę, że jeszcze nas czymś nowym zaskoczy - mówi Łukasz Brzozowski.

Mężczyźni mają wspólną pasję - windsurfing. Razem trenują od kilku lat. Pływanie na desce to tak naprawdę największa pasja Kuby, na którą poświęca wolne chwile, ale gdy tylko ma czas i pomysł, realizuje swoje hobby, jakim jest majsterkowanie, konstruowanie i programowanie. Do tej pory zbudował trzy maszyny do słodyczy i rozmieniarkę pieniędzy.

Zaczęło się od Liona

Zrobienie pierwszego automatu z odpowiednim mechanizmem zajęło Kubie trzy tygodnie. Maszyna do batonów Lion działała na monety jednozłotowe i zrobiona była na początku z kartonu. Materiał okazał się mało trwały i ostatecznie Kuba zastąpił go cienką płytą wiórową, a mechanizm powstał z klocków Lego.

- Najpierw złożyłem mechanizm, który miał wydawać batony. Gdy wszystko zadziałało tak, jak chciałem, zbudowałem szkielet i różne dodatki - opowiada Kuba. 

W efekcie po wrzuceniu bilonu w specjalny otwór zwalniała się zapadka, a po naciśnięciu drewnianego przycisku wypadał baton. Dlaczego akurat Lion?

- To był chyba jedyny baton, który mieścił się w tej maszynie i dobrze z nią współpracował – tłumaczy młody konstruktor. Następnie Kuba poszedł krok dalej i postanowił zrobić maszynę w pełni automatyczną. Tym razem do batonów KitKat.

- Na początku narysowałem sobie plan, jak to wszystko ma wyglądać i działać. Najgorsze było dla mnie programowanie i sterowanie tym – wspomina. Pomocne okazało się auto na pilota.

- Kiedyś rozkręciłem swoje zdalnie sterowane bmw i wykręciłem z niego silnik. Zastanawiałem się, jak można nim sterować – opowiada Kuba.

Rozwiązaniem okazały się płyty Arduino, które są często wykorzystywane przez hobbystów do tworzenia samodzielnych interaktywnych obiektów. Kuba kupił cały zestaw z różnymi silnikami. Ponieważ nie znał się na programowaniu, musiał poświęcić czas na naukę. Skorzystał z kilku kursów, które znalazł w internecie.

- Gdy nauczyłem się programować płytkę, złożyłem cały układ, składający się z przycisku, diody, dwóch serwomechanizmów, Arduino Mega (który steruje wyświetlaczem oraz silnikami) i wyświetlacza – opowiada Kuba.

Zrobienie maszyny do batonów KitKat zajęło dwa miesiące. Automat podczas pracy wyświetla informacje o przebiegu zakupu, a przysmak wypada oświetlonym tunelem. Żeby otrzymać słodycz, trzeba włożyć trzy monety po 1 zł.

Rozmieniarka do bilonu

Ponieważ nie wszyscy goście Kuby mieli jednozłotówki na batona, nastolatek postanowił zrobić maszynę do rozmieniania bilonu. Jej zadaniem było rozmieniać dwuzłotówki na złotówki. Automat powstał w ciągu tygodnia. Po wrzuceniu monety dwuzłotowej wyskakują dwie złotówki. Operacja akcentowana jest charakterystycznym dźwiękiem i przebiega bardzo szybko. Na początku listopada powstała czwarta maszyna, tym razem do M&M's. To pierwszy automat młodego konstruktora, który nie wymaga płacenia. Wystarczy włożyć dłoń w specjalne miejsce, by wypełniła się porcją czekoladowych pastylek.

- Jest bezobsługowa i bezdotykowa, a w tych czasach to się szanuje – tłumaczy Kuba Brzozowski. W planach ma zakup drukarki 3D.

– Chcę, by projekty były lepsze, trwalsze i dobrze wykonane – tłumaczy. Chciałby kiedyś zrobić automat składający się z sześciu różnych produktów.

- Bardzo cieszę się z pasji syna i widzę, jak świetnie się w tym realizuje. Od dziecka miał smykałkę do majsterkowania. Jako rodziców najbardziej cieszy nas to, że sprawia mu to dużo przyjemności. Czekamy z niecierpliwością, czym nas jeszcze zaskoczy - mówi Katarzyna Brzozowska, mama Kuby.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyskryminacja płciowa na koszt podatników. Czym baby są niby lepsze ? Aha w tworzeniu teatrzyku że są tak poszkodowane i biedne. A winę za ten stan rzeczy zwalają na facetów. Dlatego wolę facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:16 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To ty sobie parchu wyobrażasz że co jesteś taki dowcipny ? To nie moja wina że ukończyłeś akademie w Kłodnicy lub Lesnicy. Jeśli masz ból d*py to kup sobie maść i ja posmaruj imbecylu. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:08 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera możesz napisać na prv proszę? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:31 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:28 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Nie wiem, jak często bywasz w kozielskim szpitalu, ja rzadko. Przedostatni raz to była ortopedia w roku 1995, a ostatni raz w zeszły poniedziałek na oddziale okulistyki, gdzie robiono mi operację. Za pierwszym razem było bardzo dobrze, a ostatnio PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM - przyjęcie, badania wstępne, obsługa, logistyka ruchu pacjentów, wysoka kultura osobista lekarki i całego zespołu, absolutny profesjonalizm lekarki i całego zespołu, sprawność działania całego zespołu, pełna informacja dla pacjenta po zakończonym leczeniu. Uważam, że za ten ewidentny paszkwil powinni cię znaleźć i solidnie przeczołgać prawnie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:58 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Czy ktoś ma nad tym kontrolę, czy mamona tym procederem rządzi? Patrzę na to i mam gęsią skórkę! - nieszczęście wisi w powietrzu, a potem płacz i zgrzytanie zębami. Czy ktoś sprawdza/weryfikuje uczestników odnośnie posiadanie karty pływackiej i kto tym ludziom zakłada kapoki? - starszęj... pani, chyba zięć zakładał. Z tak założonym kapokiem to kąpiąc się w balii, mogłoby dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:46 Źródło komentarza: Kajakami po Kanale Gliwickim. Sąsiedzka integracja na wodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna