Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:54
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wielkie święto miłośników literatury oraz poezji. Targi Książki Nad Odrą w Kędzierzynie-Koźlu

To już czwarta edycja Targów Książki Nad Odrą w Kędzierzynie-Koźlu. Tym razem skupiono się na powiatowej przystani "Szkwał", gdzie odbyły się spotkania z autorami, oraz akcja "płynne czytanie", czyli rejsy statkiem po Odrze z poezją w tle.
Wielkie święto miłośników literatury oraz poezji. Targi Książki Nad Odrą w Kędzierzynie-Koźlu

Bogata oferta wydawnicza czekała od rana na miłośników książki. Były prowadzone także warsztaty i spotkania autorskie. Wśród gości znaleźli się: Łukasz Orbitowski, Jakub Skworz, Michał Ciapiński „Pan Poeta”, Mariusz Szczygieł, Szczepan Twardoch oraz Ewa Kassala. W akcji "płynne czytanie", czyli w rejsie po Odrze Joanna Szczepkowska czytała poezję Norwida. A na zakończenie na kozielskim rynku wystąpił uliczny teatr "Scena Kalejdoskop" z Krakowa, a wisienką na torcie był pokaz ognia.

- Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią znowu możemy zaprosić mieszkańców do świata literatury. Mamy piękną pogodę, jesteśmy w nowym miejscu przy przystani "Szkwał" i mamy wspaniałych gości. Program jest przygotowany w taki sposób, aby każdy znalazł coś dla siebie - mówiła Izabela Migocz, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kędzierzynie-Koźlu, która jest pomysłodawcą i organizatorem wydarzenia.

W inauguracji udział wzięli: prezydent miasta Sabina Nowosielska, przewodniczący Rady Miasta Ireneusz Wiśniewski, starosta powiatu Paweł Masełko oraz wicestarosta Józef Gisman.

- Kędzierzyn-Koźle jest stolicą chemii, siatkówki, a dzisiaj jest też stolicą literatury. Gratulujemy pani dyrektor wspaniałej inicjatywy - powiedział starosta Paweł Masełko.

Odbyły się dwa półtoragodzinne rejsy po Odrze w ramach akcji "Płynne czytanie". Głównym sponsorem była Grupa Azoty ZAK S.A. Uczestnicy nie tylko mogli posłuchać literatury i poezji czytanej przez aktorkę, pisarkę i felietonistkę Joannę Szczepkowską, ale i zapoznać się z historią rzeki oraz kozielskiej Wyspy. O oprawę muzyczną zadbał Grzegorz May na gitarze.

- Bardzo się cieszę, że po raz kolejny możemy być mecenasem tak ważnego wydarzenia, które łączy wiele środowisk w Kędzierzynie-Koźlu. Do tej pory Grupa Azoty ZAK S.A. mocno w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu inwestujemy i promujemy sport, ale stawiamy również na kulturę. Ta akcja łączy przyjemne z pożytecznym. Przyjemny na pewno jest rejs po Odrze, która dla nas jest oknem na świat i fundamentem przyszłościowym, jeżeli chodzi o rozwój gospodarczy. Pożyteczne natomiast jest czytanie i chcemy promować taką formę spędzania wolnego czasu - powiedział Artur Kamiński, prezes Grupy Azoty ZAK S.A.

Tegoroczne Targi Książki Nad Odrą współorganizowane były przez Miejską Bibliotekę Publiczną oraz Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu, a objęte Honorowym Patronatem prezydenta miasta Sabiny Nowosielskiej i marszałka województwa Andrzeja Buły.

- Wydarzenie poświęcone jest promocji książki i czytelnictwa, ale też literatury Polskiej - tej największej i najważniejszej dla nas, którą chętnie czytamy. Chcemy, aby wszystkie nowości, które się ukazują w pierwszej kolejności trafiały do nas, aby mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla mieli do nich dostęp - dodała Izabela Migocz.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

do Janiny 04.06.2021 08:12
znalazła się malkontentka, nie wszyscy lubią wysoką kulturę i odwrotnie

Janina 03.06.2021 11:15
jak za komuny pozganialiście młodzież ze szkół żeby robili tłok. Poziom mówców żenujący . Można zrobić coś fajnego za taką kasę a nie promować siebie na zdjęciach na stateczku. Szkoda kasy i tyle. Ładne zdjęcia ale tylko dla polityków bo niedługo wybory .....

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama