Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Co zrobić kiedy nieznajomy częstuje słodyczami? Policjanci rozmawiali z najmłodszymi o bezpieczeństwie podczas wakacji

Jak się zachować nad wodą i na podwórku, co zrobić kiedy nieznajoma osoba częstuje słodyczami oraz jak bezpiecznie poruszać się po drodze. O tym wszystkim funkcjonariusze z Zespołu ds. Profilaktyki Społecznej rozmawiali z dziećmi z Przedszkola Nr 18 w Sławięcicach. Spotkanie zostało przeprowadzone w ramach akcji „Bezpieczne wakacje” oraz prowadzonej kampanii „Kręci mnie bezpieczeństwo… nad wodą”.
  • Źródło: Policja
Co zrobić kiedy nieznajomy częstuje słodyczami? Policjanci rozmawiali z najmłodszymi o bezpieczeństwie podczas wakacji

Funkcjonariusze z Zespołu ds. Profilaktyki Społecznej odwiedzili dzieci z przedszkola nr 18 w Sławięcicach. W trakcie spotkania asp. Małgorzata Cisowska i mł. asp. Paweł Szymkowiak przypomnieli przedszkolakom jak bezpiecznie zachowywać się w domu, na placu zabaw oraz nad wodą. Wskazali między innymi jak postępować podczas kontaktu z obcymi, przestrzegając dzieci by nigdy nie oddalały się z nieznajomymi, a także jak wyzywać pomoc.

Rozmawiali również na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policjanci wyjaśnili przedszkolakom dlaczego w samochodzie wszyscy muszą mieć zapięte pasy, a dzieci dodatkowo muszą podróżować w fotelikach. Mundurowi wskazali, jak poprawnie przechodzić przez przejście dla pieszych, którą stroną drogi należy się poruszać, gdy nie ma chodnika, a także tłumaczyli dlaczego należy nosić odblaski.

Spotkanie dla dzieci było dobrą zabawą, dzięki której zdobyły cenną wiedzę o bezpieczeństwie. Przedszkolaki aktywnie uczestniczyły w rozmowie, a także chętnie odpowiadały na zadawane pytania.

To nie jedyne działania mające na celu zapewnienie dzieciom bezpiecznego wypoczynku, jakie podejmują kędzierzyńsko-kozielscy policjanci. W trosce o bezpieczeństwo najmłodszych funkcjonariusze ruchu drogowego podczas wakacji będą prowadzić wzmożone kontrole autokarów oraz samochodów przewożących dzieci. Będą także sprawdzać czy są one przewożone w fotelikach oraz czy mają pozapinane pasy. W trakcie codziennej służby policjanci będą częściej kontrolować miejsca, gdzie dzieci i młodzież spędzają czas. Patrole pojawią się również w rejonach akwenów, oraz w punkty sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych gdzie funkcjonariusze będą prowadzić kontrolę pod kątem sprzedaży ich osobom niepełnoletnim.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama