Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:27
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przemek ma 10 lat i pasjonuje się koleją. Młodego kędzierzynianina docenili nawet w "Świecie Kolei"

Sukces młodego mieszkańca naszego miasta. Uczeń PSP nr 19 w Kędzierzynie-Koźlu 10-letni Przemysław Hyla tak bardzo pasjonuje się koleją, że jest ona nawet jest tematem tworzonych przez niego komiksów. Głównym bohaterem jest słup telegraficzny, który podróżuje po świecie i spotyka różne ciekawe elementy infrastruktury kolejowej.
Przemek ma 10 lat i pasjonuje się koleją. Młodego kędzierzynianina docenili nawet w "Świecie Kolei"

Autor: Fot. archiwum prywatne

Chłopiec koleją zaczął się interesować w wieku około 7 lat, a rysowaniem komiksów w marcu ubiegłego roku. Zainspirował się obserwacją infrastruktury kolejowej podczas licznych podróży oraz lekturą miesięcznika "Świat Kolei", który czyta od około 2 lat. Lubi również czytać komiksy "Tytus, Romek i A'Tomek" oraz "Kajko i Kokosz".

- Przemek swoje inspiracje czerpie z licznych podróży koleją, a także z lektury miesięcznika "Świat Kolei", który właśnie opublikował na swoich stronach na Facebooku dwa odcinki komiksu - mówi "Lokalnej" Anna Hyla, mama Przemka. - Komiks został doceniony nie tylko przez redakcję tego pisma, ale zyskał także uznanie obserwujących je internautów, co bardzo ucieszyło syna i zmotywowało do dalszej twórczości - dodaje.

Do dziś powstało 10 części opowieści o przygodach sympatycznego słupa. W trakcie tworzenia jest część 11.

Kolej to nie jedyne zainteresowania 10-latka. Przemek interesuje się również geografią, historią Polski, zwłaszcza najnowszą. Także modelarstwem, zwłaszcza odtwarzaniem budynków i infrastruktury PRL. Jest zapalonym krajoznawcą, dużo podróżuje po Polsce. 

Rysuje prawie codziennie, godzinę lub dwie. Natomiast codziennie czyta czasopisma krajoznawcze, ogląda programy krajoznawcze, dużo spaceruje po okolicach Kędzierzyna. Historia naszego miasta jest również jego wielką pasją. W wakacje więcej czasu spędza w podróży niż w domu.

***

Na profilu facebookowym "Świata Kolei" 10 sierpnia zamieszczono nawet post o Przemku i jego twórczości:

"Ma 10 lat, interesuje się kolejnictwem i regularnie czytuje "Świat Kolei". Przemek Hyla, zapewne jeden z naszych najmłodszych czytelników, stworzył nawet - inspirowany lekturą miesięcznika - cykl komiksowy "Słup telegraficzny w podróży"!

Doceniamy nie tylko pomysł, ale też wierne odwzorowanie elementów techniki kolejowej i dbałość o zabawne detale - zwróćcie chociażby uwagę, że w czarnobylskim odcinku podróży słupa telegraficznego główny bohater nosi... maskę przeciwgazową

Przemku - oby tak dalej! Dziękujemy za nadesłanie Twoich komiksów i czekamy na dalsze części przygód sympatycznego słupa".



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 31.10.2021 11:16
Proszę przyjść z szufelką i zmiotką i sprzątnąć tą rozbitą butelkę tym wielkim badylem za blokiem, na tych płytkach chodnikowych, gdzie lokatorzy stawiają rower czy skuter. Potem ptaki czy koty, które tam chodzą po polanie poranią sobie łapy o to rozbite rozdrobnione szkło. Brakuje już słów na to wszystko.

teraz są inne czasy 13.10.2021 10:58
Kiedyś nie było samochodów i chodziło się pieszo, czy jeździło furmankami. Kiedyś latało się balonem a teraz są samoloty itd. Kiedyś praktycznie na każdym trawniku była tabliczka "szanuj zieleń" i jak człowiek był dzieciakiem i wszedł na trawnik pod okno to zaraz jakiś sąsiad mu zwracał uwagę. I nawet nie pomyślał żyby coś zniszczyć. A w domu jeszcze mu wytłumaczył, że po coś te tabliczki są. Pousuwali wiele lat temu spod bloków piaskownice, drabinki czy huśtawki a nabudowali wielkich placów zabaw, na które przeznaczono ogromne środki. I tam jest miejsce na zabawy. Niestety wszytko się zmienia. Kiedyś było dookoła czysto i zielono a teraz jest masa śmieci. Kiedyś ludzie o wszystko dbali przed swoimi blokami a teraz większość ma to gdzieś. Są inne czasy i to co było kiedyś to już nie wróci.

Gość 02.10.2021 12:15
Tereny zielone to dewastuje pewien starszy Mieszkaniec, który parkuje motor na trawniku pod oknami i regularnie tratuje zieleń i wyłamuje żywopłot. Zaśmieca teren chusteczkami do czyszczenia motoru. Na pełnym gazie jeździ po chodniku, stwarzając zagrożenie dla pieszych. Spaliny i oleje zatruwają zieleń i życie sąsiadom. To jest prawdziwe pokolenie róbta co chceta. Kiedyś na osiedlu było 10 razy więcej dzieci i bawiły się wszędzie: pod blokami, na trawnikach, na trzepakach. Teraz kilkoro dzieci nie przyklejonych to tabletu i bawiących się starymi patykami wywołuje atak agresji u ludzi, ktorzy swoje frustracje wylewają na młodszych. Pewien Mieszkaniec został już skutecznie pouczony przez policję za swoje zachowanie w realu, widać teraz przenosi swoją aktywność do sieci, w której myśli że jest anonimowy. Do czasu.

Mieszkaniec 20.09.2021 21:13
Wandal dalej się snuje za jednym z bloków na osiedlu tam gdzie są tereny zielone i teraz się wziął za żywopłoty. Znosi jakieś badyle, gałęzie, kamienie i inne śmieci i zastawia przejścia w żywopłocie, przez które sprzątaczki wchodzą i sprzatają za blokiem. Ciekawe co mu się jeszcze uroi w tej mózgownicy. Jeszcze brakuje, żeby zaczął w okna rzuć ludziom kamieniami. Ciekawe czy przed innymi blokami też się tak szwęda i niszczy co popadnie. Znalazł sobie zabawę. Za sport niech się weźmie, jak się wyżyć nie może. A najlepiej za naukę.

Mieszkaniec 12.09.2021 16:03
Wandal dalej przychodzi za jeden z bloków, w którym nie mieszka, gdzie są tereny zielone i dewastuje to, co ktoś zrobił kilka lat temu. Sytuacja trwa juź kilka miesięcy. Teraz niszczy regularnie oczko wodne, z którego od kilku lat ptaki korzystały. Zawsze miały tam wodę do picia, którą się wlewało co jakiś czas w czasie upałów jak nie było deszczu. Albo ją wychlapuje albo znosi tam jakąś suchą trawę. Kilkukrotnie zwracanie uwagi parę miesięcy temu nie dało efektów. Gość się zachowuje jakby chodził jeszcze do przedszkola. Nic do tej mózgownicy nie dotarło najwidoczniej. Będzie to chyba w końcu zgłosić komu trzeba. Pokolenie róbta co chceta. Przylezie, zniszczy coś po raz n-ty i bezkarny. Za naukę niech się lepiej weźmie a dewastować i niszczyć to sobie może pod swoim blokiem, jak innym to pasuje. Brak słów.

Mieszkaniec KK 02.09.2021 18:59
Niby tyle zainteresowań a to zwykły wandal z tego co widać i słychać pod oknami. Snuje się od kilku miesięcy z jakimś badylem po terenach zielonych na osiedlu pod blokiem, w którym nie mieszka, straszy ptaki jak sobie chodzą po trawie, wdziera się jak sprowadzi towarzystwo kumpli. Niektórzy lokatorzy widzą regularnie te popisy ale są chore czasy i znieczulica jakaś. Młokosy myślą, że są bezkarne. Wychowanie bezstresowe się kłania. Ciekawe, czy pod swoim blokiem też niszczy zieleń i gania te ptaki z kijem w łapie.

? ? ? ? 15.08.2021 13:57
?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama