poniedziałek, 14 września 2026 04:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W półfinale zagrał z brązowym paraolimpijczykiem z Tokio. Brąz wciąż go cieszy, lecz chce więcej

Indywidualne Mistrzostwa Polski Niepełnosprawnych, jakie w dniach 17-19 września rozegrano w Gorzowie Wielkopolskim, miło wspominał będzie nasz tenisista stołowy 29-letni Adrian Kochoń. W sekcji seniorów trenuje i gra w klubie LZS ISMe Zakrzów. W Lubuskiem rywalizował w barwach STS Gmina Strzelce Opolskie, gdyż tylko ten klub w naszym województwie prowadzi sekcję osób niepełnosprawnych.
W półfinale zagrał z brązowym paraolimpijczykiem z Tokio. Brąz wciąż go cieszy, lecz chce więcej
Adrian Kochoń w meczu z Janem Kazienką

Autor: Fot. Anna Wójciak

W zawodach startowało około 150 zawodników z całej Polski. W klasie startowej Adriana Kochonia, najbardziej licznej, konkurowało 20 graczy.

Mając wysoki ranking, nasz tenisista dostał "jedynkę" w liczącej czterech zawodników grupie D.

Pierwszy mecz zakrzowianin grał w sobotę o 8:30. Przyznaje, że chyba nigdy tak wcześnie nie rozpoczynał równie poważnych zawodów. Mecz z Marcinem Federowiczem z IKS AWF Warszawa uważa za bardzo słaby. Bo choć wygrał 3:0 (do 9, 5 i 5), to - jak sam przyznaje - o stylu, w jakim to zrobił, chciałby zapomnieć. Wynik był lepszy niż gra. Ratował naszego zawodnika głównie serwis, z którym przeciwnik w ogóle nie dawał sobie rady.

Z kolegą z WZSN START Wrocław Janem Kazienką skrzyżował Kochoń rakietkę w drugim meczu. I tu poszło po jego myśli. Wynik 3:0 (do 5, 2 i 6) i styl, w jakim wygrał to starcie, poza satysfakcją, dawały nadzieję na podium.

- Przeciwnik "łykał" każdy serwis, jaki mu dałem. Moja gra była też dobra po jego serwisie. Ciężko się było wstrzelić w stół, ale ogólnie z tego meczu jestem zadowolony - podkreśla Adrian.

W trzecim meczu Adrian Kochoń zagrał z debiutantem na mistrzostwach Polski - Michałem Struzikiem z województwa małopolskiego. I tu ponownie zwycięstwo 3:0 (do 5, 4 i 3). Mecz bez historii - można określić potyczkę. W ćwierćfinale przyszło się zmierzyć naszemu tenisiście z Markiem Dubińskim z WZSN START Wrocław. Przy remisie 2:2 piątego seta udało się wygrać 11:7. Półfinał. Tam czekał już na zakrzowianina brązowy medalista z paraolimpiady w Tokio - Maksym Chudzicki z KS Bronowianka Kraków.

Wcześniej nasz zawodnik grał już z Maksymem co najmniej osiem razy. Ani razu jednak nie udało mu się zwyciężyć. Najbliżej pokonania trudnego rywala był podczas organizowanych pod koniec listopada 2020 r. III Grand Prix w Krakowie. Wówczas przegrał z tegorocznym paraolimpijczykiem 3:2, choć prowadził już 2:0.

Cały artykuł w 33. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 28 września

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tini. Treść komentarza: Szkoda że organizator nie dołożył żadnych nagród dla młodszych roczników po za medalem... podium miały dzieci od 10 lat a co z 9 ,8 latkami Jak dla mnie nie fajnie patrząc na innych organizatorów gdzie nagród dla dzieci nie brakuje... Data dodania komentarza: 13.09.2026, 22:07 Źródło komentarza: Bieg „GAZ-System na piątkę” 2026 już za nami. WYNIKI i ZDJĘCIA Autor komentarza: Prawdziwy Polak Treść komentarza: Tacy męscy chłopcy na tych maszynach... Data dodania komentarza: 13.09.2026, 21:53 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jeżdżę bo lubię Treść komentarza: Co to jest? Ogniska motocyklowe wyglądają lepiej. Brawa dla organizatorów. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: barded Treść komentarza: Chyba sami emeryci ... Brawo wam Data dodania komentarza: 13.09.2026, 20:24 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: wacik Treść komentarza: I to jest dobry przykład. Małe piwko nie zaszkodzi. Co policja na to? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 19:26 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: Zespół brauna Treść komentarza: Jesteś chory, idź się leczyć. Może jeszcze nie jest za późno. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 16:37 Źródło komentarza: Henryk Szymura przypomina pamiętny pożar lasów wokół Kuźni Raciborskiej z 1992 roku. FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna