Reklama
piątek, 2 października 2026 14:46
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Memoriał Sławomira Kowalika. Wspomnienie o trenerze tenisa stołowego

Turniej tenisa stołowego pamięci trenera Sławomira Kowalika obędzie się w hali "Śródmieście" przy al. Jana Pawła II w Kędzierzynie-Koźlu 20 listopada. Przypominamy postać legendarnego szkoleniowca z naszego miasta.
Memoriał Sławomira Kowalika. Wspomnienie o trenerze tenisa stołowego

To będzie turniej tenisa stołowego dla dzieci ze szkół podstawowych pod honorowym patronatem prezydenta Kędzierzyna-Koźla. Do zmagań mogą przystąpić zawodnicy posiadający licencję Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Początek gier o godz. 9.

Organizatorami wydarzenia są: Kłodnickie Towarzystwo Sportowe "Kłodnica" oraz Miejski Międzyszkolny Klub Sportowy przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji.

Niewiele było takich postaci w lokalnym sporcie. Nazwisko Sławomira Kowalika niemal każdemu kojarzyło się z tenisem stołowym. Ponad 60 lat związany był z tą dyscypliną. Był trenerem i działaczem, który wychował całe pokolenia młodych zawodników. Pisał też teksty do „Lokalnej”. Tryskał zdrowiem i optymizmem. Choć był już na emeryturze, to odszedł za wcześnie.

Sławomir Kowalik urodził się w 22 września 1936 roku w Ksawerynowie, niewielkiej miejscowości na pograniczu województw mazowieckiego i lubelskiego. W wieku 15 lat przyjechał do Sławięcic, gdzie rozpoczął naukę w technikum chemicznym. Miał talent do sportu. Mimo niespecjalnych warunków fizycznych radził sobie zarówno w piłce nożnej, jak i koszykowej. Trenował też z powodzeniem lekką atletykę. Bardzo lubił boks. W Sławięcicach natknął się na tenis stołowy, z którym - jak się później okazało - związał się na całe życie. Jak to często bywa, o takiej decyzji zdecydował przypadek. W technikum Kowalik poznał Narcyza Kucharzewskiego. Razem mieszkali w internacie i uczęszczali do jednej klasy. Narcyz trenował ping-ponga. Był nawet zawodnikiem Unii Tułowice. To on zaczął uczyć kolegę zasad gry, ustawienia przy stole, trzymania rakietki i podstawowych zagrań. Każdą wolną chwilę chłopcy spędzali przy stole.

Po skończeniu szkoły Kowalik rozpoczął pracę w Zakładach Azotowych „Kędzierzyn”. Życie zawodowe łączył z treningami różnych dyscyplin. Reprezentował Unię Kędzierzyn w lekkiej atletyce, gdzie w biegu na 100 metrów uzyskał niezły wynik: 11,5 sekundy. W nieistniejącej już hali sportowej obok dworca PKP w Kędzierzynie działała sekcja boksu. Tam też można było spotkać Kowalika. Jednak najbardziej ciągnęło go do ping-ponga. Był zawodnikiem m.in. w Górniku Januszkowice, Chemiku Kędzierzyn, Starcie Kędzierzyn i Ruchu Zdzieszowice.

W latach 60. rozpoczął szkolenie innych. Społecznie pełnił funkcję trenera juniorów w Chemiku. W 1968 roku ukończył w Opolu kurs instruktora tenisa stołowego oraz kurs sędziowski. Rok później został też instruktorem boksu. Kiedy przy ówczesnej ulicy Karola Świerczewskiego została otwarta kryta pływalnia, Kowalik był tam jednym z pierwszych ratowników.

Na początku lat 70. rozpoczął pracę w Starcie Kędzierzyn, gdzie odnosił znaczne sukcesy jako szkoleniowiec. W 1977 roku wprowadził żeńską drużynę do drugiej ligi. Po jednym sezonie dziewczyny spadły, ale w 1979 roku zespół żeński, a także męski, wywalczył awans. Żeńska ekipa Startu przez siedem lat występowała w drugiej lidze. W tym samym roku Kowalik uzyskał tytuł trenera drugiej klasy na AWF-ie w Poznaniu, filii w Gorzowie Wielkopolskim. Swoje kwalifikacje podniósł 11 lat później, gdy w Warszawie uzyskał stopień trenera pierwszej klasy.

Wychowankowie szkoleniowca z Kędzierzyna-Koźla odnosili sukcesy indywidualne nie tylko w województwie. Jego podopieczny Filip Knyszewski był mistrzem Polski i reprezentantem kraju.

W międzyczasie Kowalik pożegnał się ze Startem i rozpoczął pracę w pobliskich Zdzieszowicach. W Ruchu stworzył od zera sekcję tenisa stołowego. Szkolił młodzież, a zespoły seniorów mężczyzn i kobiet wprowadził do drugiej ligi.

Po jakimś czasie wrócił do pracy w Kędzierzynie-Koźlu. W 1994 roku utworzono Miejski Międzyszkolny Klub Sportowy, w którym powstała sekcja tenisa stołowego.

W 1997 roku Kowalik uzyskał licencję sędziowską upoważniającą do prowadzenia spotkań w pierwszej lidze i ekstraklasie. Przez cztery kadencje pełnił funkcję członka Zarządu Opolskiego Związku Tenisa Ziemnego. W 2000 roku rozpoczął współpracę z Odrą Koźle i wprowadził tenisistów tego klubu do drugiej ligi. Później skupił się na pracy z młodzieżą w MMKS-ie. Jego wychowanką była m.in. reprezentantka kraju Paulina Knyszewska.

Trwająca ponad sześćdziesiąt lat przygoda z celuloidową piłeczką przyniosła Kowalikowi nie tylko sukcesy sportowe, ale i słowa uznania. Otrzymał mnóstwo nagród i wyróżnień. Odnosił też sukcesy w plebiscycie „Nowej Gazety Lokalnej” na najpopularniejszego trenera miasta i powiatu. Zmarł nagle 10 maja 2015 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mundi69 Treść komentarza: I taka sama sytuacja bedzie ze świrem zatrzymanym w Kożlu...Niepoczytalny ... I co mu zrobicie? ( Ostatnio zapanowała taka moda na niepoczytalność). Data dodania komentarza: 2.10.2026, 11:56 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Elżbieta Treść komentarza: 30 latkowie na utrzymaniu rodziców to już norma. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala Autor komentarza: lolo Treść komentarza: Był niepoczytalny HAA . Jakoś wcześniej był poczytalny jak przestał brać tabletki i świadomie sięgnął po narkotyki . Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:25 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Kuba1 Treść komentarza: No super nareszcie możemy unikać odpowiedzialności za swoje czyny ten niepoczytalny kolejny analfabeta co to za prawo a raczej sędziowie Data dodania komentarza: 2.10.2026, 06:55 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna