Filip wrócił do domu w Polskiej Cerekwi po stu dniach walki o życie w szpitalu
Osiemset gramów życia. (Cała) historia małego wojownika z Polskiej Cerekwi. ZDJĘCIA
Dziś śpi spokojnie w ramionach mamy, ale jeszcze niedawno każdy jego oddech był niepewny, a każdy gram wagi – zwycięstwem. Filip urodził się 25 stycznia, w 25. tygodniu ciąży, ważył zaledwie 800 gramów. „Ja bym go na dłoni położył” – wspomina ojciec, Waldemar. „Taki malutki, rurki, aparatura, tlen… Widok przerażający, a jednocześnie najpiękniejszy, bo to nasz syn”.
19.05.2026 15:12
1