Piątek, 18.10.2019

Była łączka, nie ma łączki

  • 10.10.2019, 11:58
  • Rafał Pulkowski
Była łączka, nie ma łączki Foto: Koło Gospodyń Miejskich
Koło Gospodyń Miejskich w Kędzierzynie-Koźlu na portalu społecznościowym zamieściło informację o zniszczeniu łączki przy ulicy Wojska Polskiego, która powstała dzięki inicjatywie mieszkańców.

Powiat robi nowe nasadzenia wzdłuż ulicy Wojska Polskiego. "W ubiegły czwartek dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg szukał z nami kompromisu" - piszą w swoim poście członkinie koła. Dyrektor PZD miał zapewniać, że łączka częściowo zostanie zachowana. Tymczasem została zrównana z ziemią.

- Łączkę usunął wykonawca zanim powiadomiłem go o tej sytuacji. Zresztą powiedział, że nie dało się wykonać zaplanowanych prac bez uszkodzenia tej łączki - powiedział Arkadiusz Kryś, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg.

W poście na Facebooku,zamieszczonym  przez Koło Gospodyń Miejskich, możemy przeczytać również, że łączka stała się w krótkim czasie nieodzownym, pożytecznym dla owadów i przyjaznym dla oka elementem ulicy Wojska Polskiego.


"Była to inicjatywa oddolna, bo miałyśmy już dość betonowej pustyni. 1 maja wysiałyśmy mieszkankę kwiatów polnych. Podlewałyśmy, nosząc z domu w butelkach plastikowych wodę. Czerwiec i lipiec były upalne i wyglądało na to, że łączka nie da rady. A jednak dała i po sierpniowych deszczach pięknie zakwitła." - czytamy na profilu Koła Gospodyń Miejskich.

- W zamian po drugiej stronie ulicy znajdują się dwa klombiki, które nie będą przez nas nasadzone, więc te panie będą miały pole do popisu i będą mogły sadzić tam różne rośliny - dodał dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg.

Rafał Pulkowski

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ines
Ines 11.10.2019, 06:20
Nie rozumiem, gdzie leży problem? I tak idzie zima, kwiaty z łączki już dawno zostawimy w ziemi nasiona nas przyszły rok. Prędzej czy później trzeba byłoby "zaorać" łączkę. Wszyscy którzy mają ogrody i chociaż minimalną wiedzę to o tym wiedzą. Żeby zrobić coś nowego trzeba czasami przeczekać gorszy czas, to jak z remontem w domu.
Koło gospodyń robicie super robotę ale czasami potrzeba poprostu wyluzować.
M. B.
M. B. 12.10.2019, 02:08
Te nasiona zimuja pod warunkiem że nie zostały zniszczone tak jak to widzimy na zdjęciu. Za rok byłyby jeszcze ładniejsze. Na tym polega ekologiczna łąka. Jest praktycznie bezobslugowa, dlatego tania. Widać miasto preferuje bzdurne wydatki. Najpierw niszczy, karczuje drzewa a później wydaje ogromne pieniądze np na zielone przystanki autobusowe. A kto i za ile będzie o nie dbał latem?...
Ludvik
Ludvik 11.10.2019, 05:20
Ordnung muss sein
Gość
Gość 11.10.2019, 01:50
Porażka, masakra! Jak można było zniszczyć tę łączkę?! Przykro patrzeć...
Maryla
Maryla 11.10.2019, 01:44
Jestem bardzo oburzona! Cieszyły mnie te proste, piękne kwiaty. Wytrzymały upały, przeżyły przymrozek a ludzkiej głupoty i bezmyslnosci nie dały rady... Ktoś powinien za to odpowiedzieć. Plany, plany, ale miasta nie nas, mieszkańców. Współczuję tym Paniom. To musiało bardzo je zabolec. Marzyłam żeby takich łąk było więcej, że ktoś podchwyci ten wspaniały pomysł i poniesie dalej, bo komu służą te wyschniete trawniki? . Ani ludziom ani owadom, ani ziemi .

Pozostałe