Poniedziałek, 22.04.2019

Twardziele znów nie wymiękli. Zdjęcia

  • 19.01.2019, 13:07 (aktualizacja 21.01.2019 18:56)
  • W
Twardziele znów nie wymiękli. Zdjęcia W Adam Giet na mecie w Koźlu
​​​​​​​Nie boją się kąpieli w wodzie o temperaturze kilku stopni. Pokonywanie lodowatych wód zimą lubią najbardziej! Rankiem 19 stycznia wyruszyli z Roszowickiego Lasu. Przepłynęli przez Bierawę i Landzmierz, by dotrzeć do kozielskiego „Szkwału”. Znów udowodnili, że bycie twardzielem to stan umysłu.

– Temperatura powietrza w okolicach minus 6-7 stopni Celsjusza. Temperatura wody, w zależności od miejsca, maksymalnie 4-5 stopni na plusie – raportuje Tadeusz Witko, prezes Oddziału Rejonowego WOPR w Kędzierzynie-Koźlu.

– Nie jest za ciekawie, przynajmniej dla nas, bo dla twardzieli to dobre warunki. Oni wiedzą, na co muszą uważać. Jest pełne zabezpieczenie: trzy łodzie motorowe, osiem kajaków, lekarz medyczny na trasie. Mogą się czuć bezpiecznie, tylko muszą zachować spokój w wodzie – precyzuje.

 

Adam Giet, jeden z morsów z Dębowej, zawsze podkreśla, że przygotowania do udziału w imprezie to podstawa. – Osoba bez treningu będzie miała poważne kłopoty, by ukończyć ten najdłuższy w Polsce spływ – zaznaczał w zeszłorocznej edycji imprezy doświadczony twardziel.

W płetwach i z bojką pływa od niemal 20 lat. Z trudnymi warunkami i własnymi słabościami zmierzyło się zaledwie dziesięcioro śmiałków – wśród nich jedna kobieta. Dziesięć osób odpadło z różnych powodów.

 

Więcej przeczytacie w "Nowej Gazecie Lokalnej" z 22 stycznia CZYTAJ E-WYDANIE

 

W
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe