Poruszą niebo i ziemię, aby uwolnić synka od bólu. Nie są osamotnieni w tej walce

  • 09.08.2020, 21:02
  • W
Poruszą niebo i ziemię, aby uwolnić synka od bólu. Nie są osamotnieni w tej walce W Państwo Gabriela i Łukasz Zajączkowscy z Kubusiem
Lekarze mówią, że przy schorzeniach, które ma nasz synek, od pierwszych dni swojego życia musi cierpieć, żyjąc z bólem. Z tym, że - jak przypuszczają - już chyba się przyzwyczaił do tego, że ból po prostu jest i musi być - mówi Gabriela Zajączkowska. Mama trzylatka z Poborszowa w gminie Reńska Wieś nie zgadza się na to. Ze wszystkich sił walczy o to, by chłopiec mógł żyć, jak jego rówieśnicy.

Do akcji pomocowej dla cierpiącego na nerwiakowłókniakowatość typu 1 trzyletniego Jakuba Zajączkowskiego włączają się coraz to nowe osoby i instytucje. W tym szczytnym celu zaplanowano również pod koniec sierpnia w Komornie piknik połączony ze zbiórką charytatywną, z którego dochód zostanie przekazany na leczenie chłopca.

Trzylatek od urodzenia zmaga się z ciężką chorobą - neurofibromatozą typu 1, nazywaną też nerwiakowłókniakowatością typu 1 czy zespołem Recklinghausena. Objawia się ona występowaniem guzów w całym ciele, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Są one nieoperacyjne, nie da się ich zmniejszyć chemioterapią ani naświetlaniem, mogą doprowadzić do śmierci. Obecnie Kubuś ma guzy w całej miednicy - ma zainfekowany pęcherz, prostatę, odbytnicę. Guz pojawił się również na krzyżu lędźwiowym.

Wprowadzony w czerwcu na rynek amerykański lek, o który walczą Zajączkowscy, ma spowodować, że guzów w ciele Kubusia nie będzie przybywało. A wszystko, z powodu czego dziś cierpi chłopiec, w tym powiększoną prostatę czy ściany pęcherza - łącznie powiększone o 1,5-2 cm, uda się zwalczyć, albowiem lek z założenia powoduje, że guzy zaczynają się pomniejszać.

Trwa zbiórka pieniędzy na siepomaga.pl i szereg akcji charytatywnych, z których dochód trafia na konto fundacji. Jeśli uda się zgromadzić całą kwotę i Ministerstwo Zdrowia wyrazi zgodę na ściągnięcie leku do Polski, być może uda się rozpocząć leczenie jeszcze w tym roku. Miesięczny koszt leczenia - przewidzianego na co najmniej trzy lata - to ponad 60 tys. zł. 

(...)

Cały artykuł w 30. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 11 sierpnia.

***

Pieniądze na leczenie Kubusia można wpłacać za pomocą portalu siepomaga.pl lub tradycyjnym przelewem na konto fundacji.


W

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

dzieki juda2020
dzieki juda2020 11.08.2020, 18:45
Takich ludzi co choruja jest tys co nie dostaja pomocy
Mela
Mela 10.08.2020, 22:16
Ministerstwo Zdrowia ma wyrazić zgodę ??? Kpina, to nasze pieniądze, dziecko trzeba uratować i już. Zgodą Ministra Zdrowia niech będą 2 miliony na leczenie Kuby.

Pozostałe