Pierwsze dni hekatomby w oczach polskich mediów

  • 01.09.2020, 18:48 (aktualizacja 01.09.2020, 19:13)
  • Andrzej Kopacki
Pierwsze dni hekatomby w oczach polskich mediów
„Ramię przy ramieniu do boju. Aż do pełnego zwycięstwa”, „Cały Naród w obronie wolności. Dziś w nocy Niemcy napadły na Polskę” „Wojna rozpoczęła się. Rzesza niemiecka napada na Polskę” - to tylko niektóre tytuły z pierwszych stron gazet, jakie ukazały się tuż po wybuchu II wojny światowej.

Zapewne wiele osób zastanawia się jak polska prasa codzienna relacjonowała wybuch najtragiczniejszej w dziejach ludzkości wojny, którą 1 września 1939 roku  rozpoczął zmasowany atak hitlerowskich Niemiec na Polskę.

Wydania poranne z 1 września 1939 skupiały się na napięciu w relacjach z Niemcami i przygotowaniach do walk. Dopiero w wieczornych edycjach mamy doniesienia o ataku na Westerplatte, nalotach na Wieluń i starciach w innych miastach.

Jednak, co ciekawe, zagrożenie wojną nie zdominowało całości wydań. Nie brakowało w nich codziennych informacji, poradników, reportaży, no i oczywiście reklam. Zatem pewne powiewy normalności dało się jeszcze odczuć. Przykładowo „Dziennik Polski” publikuje repertuar kin i teatrów, opisuje kwestie ubezpieczeń. Podobne reklamy znajdziemy także w „Wieczorze Warszawskim”, gdzie promowane były premiery filmów i sztuk.

Z biegiem czasu w prasie pojawiały się ogłoszenia w postaci ofert budowy schronów lub nawet wykupywania cennych przedmiotów. Jak widać co bardziej operatywni nawet w obliczu tragedii postanowili dostosować swoje oferty do zaistniałej sytuacji.  

Zapewne dlatego, że w pierwszych godzinach konfliktu nikt tak do końca nie zdawał sobie sprawy ze skali zagrożenia i z tego, że w ciągu najbliższych tygodni Polska może zniknąć z mapy Europy.

Natomiast wieczorne wydania gazet z 1 września przeorientowały retorykę o 180 stopni. Nastroje zmieniły się diametralnie w ciągu zaledwie jednego, krytycznego dnia. CZAS-7 pisał o stanie wyjątkowym w całym państwie, że mieszkańcy Warszawy i Łodzi spokojni i gotowi oczekują nadchodzących wydarzeń, że Lubelszczyzna przygotowuje się do obrony oraz o akcji krwiodawców dla armii. Wspomina też o powszechnej mobilizacji we Francji i Anglii oraz że Niemcy nie liczą na pomoc Włochów.

Alarmistyczny ton, dopełniało orędzie prezydenta Ignacego Mościckiego, które gazety drukowały na pierwszych stronach.

Jeszcze 1 września wszyscy wierzyli w zwycięstwo. Natomiast 2 września szczególnie w prasie wydawanej w zachodniej części Polski było już czuć niepokój, a 3 września zapanował strach. Najwyraźniej obraz zbombardowanych miast i miasteczek, zakładów pracy oraz widok wielu wycofujących się żołnierzy, wywarł ogromne wrażenie na dziennikarzach, którzy z dnia na dzień przekazywali coraz gorsze wiadomości.

Atmosferę tamtych dni i tygodni doskonale oddawała właśnie prasa, która funkcjonowała do czasu przejęcia kontroli nad ziemiami polskimi przez nazistów i bolszewików, którzy uderzyli na Polskę 17 września.

Biblioteka Narodowa udostępniła w Internecie cyfrowe kopie polskiej prasy, odezw, druków ulotnych i innych dokumentów znajdujących się w zbiorach BN, a ukazujących się od końca sierpnia do początków października 1939 r. na ziemiach II Rzeczypospolitej. Kolekcja „Wrzesień 1939” jest dostępna dla internautów w Cyfrowej Bibliotece Narodowej POLONA.

Publikowane dokumenty stanowią niezwykle cenne źródło pozwalające na poznanie sytuacji i nastrojów, jakie panowały w czasie zmagań Polski o suwerenność w czasie wojny obronnej 1939 r. Prasa i druki ulotne stanowiły wtedy jedno z nielicznych, a często i jedyne, źródło informacji. Prezentowane w kolekcji „Wrzesień 1939” ponad pół tysiąca numerów gazet i druków to doskonałe uzupełnienie wiedzy nie tylko dla historyków, ale także dla wszystkich zainteresowanych wydarzeniami sprzed 81 lat.

Znajdziesz je TUTAJ

W czasach okupacji funkcjonowały głównie gadzinówki. Było to powszechne w czasach II wojny światowej określenie polskojęzycznej prasy, wydawanej z upoważnienia władz niemieckich w Generalnym Gubernatorstwie i uważanej za kolaboracyjną . Najbardziej znane tytuły to: Nowy Kurier Warszawski, Kurier Częstochowski , Goniec Krakowski, Dziennik Radomski, Goniec Codzienny, Ilustrowany Kurier Polski, Gazeta Lwowska, Fala.

Na okupowanych ziemiach funkcjonowała też prasa konspiracyjna. Prasa podziemna 1939–1945 obejmowała niespełna 50 tytułów w tym m.in. Biuletyn Polski,
Biuletyn Słowiański, Biuletyn Żołnierski, Dziennik Polski (pismo SD), Głos Ludu (czasopismo podziemne), Głos Serca Polskiego, Iskra (pismo konspiracyjne), Na ucho, Nowa Polska, Wiadomości Codzienne, Polska Żyje, Przegląd Spraw Kultury, Przegląd Teatralny, Rzeczpospolita Polska (miesięcznik), Świt Polski, Walka Młodych.

Zapraszamy też do poniższej "wojennej" galerii!

 

Andrzej Kopacki

Zdjęcia (16)

Podpięte galerie zdjęć:

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe