Mostem do zakładów w Blachowni już nie dojedziemy. Zostanie zamknięty

  • 29.09.2020, 23:56
  • ART
Mostem do zakładów w Blachowni już nie dojedziemy. Zostanie zamknięty
Zarząd JPM Holding Blachownia podjął decyzję o zablokowaniu od 1 października głównej bramy wjazdowej na teren zakładów w Blachowni. Zdaniem JPM Holding most wymaga niezwłocznego remontu. Firma swoją decyzję tłumaczy względami bezpieczeństwa. Mostem do pracy codziennie dojeżdżają setki ludzi.

Przeprawa zostanie zamknięta dla pojazdów takich jak samochody, skutery czy rowery. Wjazd mostem będzie czasowo możliwy, ale nie zalecany, wyłącznie na własną odpowiedzialność. Osoby, które chcą wjechać na teren zakładów powinny skorzystać z pozostałych dwóch bram. Można do nich dojechać od strony Sławięcic ulicami: Energetyków lub Spacerową.

JPM Holding Blachownia decyzję o zamknięciu głównej drogi dojazdowej na teren zakładów w Blachowni podjęła po spotkaniu z władzami samorządowymi, do którego doszło 29 września w Kędzierzyńsko-Kozielskim Parku Przemysłowym. 

Jak poinformowaliśmy na łamach aktualnego wydania Nowej Gazety Lokalnej jest problem z ustaleniem właściciela obiektu. Do wymagającej modernizacji przeprawy nikt się nie przyznaje.

Most zlokalizowany jest na działce należącej do Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie". Od strony terenu przemysłowego w Blachowni łączy się z drogą na działce należącej do JPM Holding SA, a od strony ul. Szkolnej łączy się z drogą na działce należącej do gminy Kędzierzyn-Koźle.

Dyrekcja Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach stwierdziła, że most ten, owszem, jest posadowiony na gruntach będących we władaniu Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie", jednakże "Wody Polskie" nie są jego właścicielem. Zdaniem RZGW w Gliwicach most znajduje się na drodze gminnej, w związku z czym jego utrzymanie spoczywa na gminie.

Urząd Miasta Kędzierzyna-Koźla poinformował z kolei, że droga, w ciągu której usytuowany jest most, nie jest drogą gminną, więc zasada, na którą powołał się RZGW w Gliwicach, nie ma tutaj zastosowania.

Przeprowadzony przegląd okresowy wykazał konieczność ograniczenia nośności do 2,5 tony oraz przeprowadzenia jego znacznego remontu, który pozwoli na eksploatację przez kolejne 10-15 lat. Prace modernizacyjne mostu będą kosztować kilkaset tysięcy złotych. Zgodnie z zaleceniami przekazanymi w raporcie, konieczna była szczegółowa kontrola stref podporowych konstrukcji przeprawy. Firma, która przygotowała projekt techniczny remontu, wydała opinię, że w przypadku niepodjęcia żadnych działań w zakresie kontroli stanu lub remontu w terminie do 30 września dalsze użytkowanie przeprawy należy wstrzymać.

 

ART

Zdjęcia (8)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

MieszkaniecKK
MieszkaniecKK 05.10.2020, 11:52
Niestety włodarze naszego miasta na czele z panią udającą prezydenta remontują tylko główne ulicę, aby dobrze wyglądało na zdjęciach, a cała reszta leży i kwiczy, choćby ulica Damrota za Starostwem, można tam sobie uszkodzić zawieszenie, albo ulica Piotra Skarg na Pogorzelcu..ale po co remontować skoro nie widać na pierwszy rzut oka, więc o remoncie mostu mozemy zapomnieć i nadrabiać kilometrów do bramy na Energetyków. Szanowna władza nie weźmie się do roboty bo mają to gdzieś, oni tylko pozują do zdjęć i jeżdżą na bale..
też mieszkaniec
też mieszkaniec 05.10.2020, 14:12
Ulice Damrota i Skargi to chyba drogi podlegające pod powiat?
Jan
Jan 01.10.2020, 15:53
Miasto bierze podatek gruntowy, więc chyba powinno oferować coś w zamian?
Pracownik
Pracownik 01.10.2020, 10:50
Nas interesuje kto tylko kiedy remont mostu będzie wykonany, a wczyjej to jest gestji to ....o na sobchodzi
Komar
Komar 30.09.2020, 20:10
"Wody Polskie" nie są zainteresowane istnieniem tego mostu. Dopóki trwał ruch wodny na Kanale Gliwickim, to most był przeszkodą dla barek płynących kanałem ze względu na małą odległość najniższych elementów mostu od lustra wody. Most służył mieszkańcom gminy w codziennych dojazdach do pracy na terenie dawnych Zakładów Chemicznych Blachownia" i nadal powinien służyć w tym samym celu. Wydaje mi się, że w czasach PRL opiekę nad mostem sprawowały Zakłady Chemiczne "Blachownia", niezależnie od tego, kto był formalnym właścicielem.
Blachowianka
Blachowianka 01.10.2020, 06:54
Tylko że wtedy właścicielem kombinatu pod jednym zarządem ZChB był Skarb Państwa. A dziś Holding Blachownia zarządza jedynie pozostałym po podzielonym na odrębne zakłady majątkiem, którego nie udało się sprzedać i zlikwidować. No i zarządza też (chyba jako właściciel?) głównymi drogami w PPB, który kończy się od jego strony na bramie wyjazdowo/wjazdowej na ulicę Szkolną.
A spór odczują materialnie na wzroście kosztów dojazdów do pracy wszyscy ci, którzy zmuszeni są robić to samochodem. W dzisiejszych czasach najcenniejszą rzeczą niematerialną, jaką wszyscy posiadamy jest bezcenny czas. nie lubimy go tracić na rzeczy bezsensowne. Taką zdaje się być utrudnienie nam życia z tego powodu!! A kto ma zadbać o nas jak nie nasi lokalni włodarze i samorządowcy?! Weźcie się Szanowni Państwo w garść. Inaczej w najbliższych wyborach polecicie "na zieloną trawkę"...
Porażka
Porażka 01.10.2020, 02:42
Holding ***i, bo trzeba by kasę wydać, a oni tylko wyłudzać nieroby chcą.
Wiesio
Wiesio 30.09.2020, 08:18
Za przeprowadzony przegląd okresowy potwierdzony raportem, chyba ktoś zapłacił i ktoś go zlecił... więc chyba to jest właściciel !
MAc
MAc 01.10.2020, 19:24
Za przegląd i drobne naprawy co roku płaci Holding. Ale granica działki Holdingu jest na szlabanie +- parę metrów i niestety most nie jest "ICH"

Pozostałe