Środa, 23.10.2019

Lubi, gdy się do niego mówi

  • 17.05.2019, 09:08
Lubi, gdy się do niego mówi
Przemysław Szypuła, zwycięzca kwietniowej edycji plebiscytu Bobas Miesiąca, 10 maja był gościem naszej redakcji. Wraz z nim przyjechali rodzice: Katarzyna i Bartłomiej oraz babcia Ela.

Przemek odebrał nagrody za wygraną w konkursie. Choć szczęśliwa rodzina mieszka w Kietrzu w powiecie głubczyckim, to zdecydowała, że dziecko przyjdzie na świat w kozielskim szpitalu. W tej samej miejscowości mieszka babcia Ela – mama pani Katarzyny, która na ile może, pomaga młodemu małżeństwu i opiekuje się ukochanym wnuczkiem.

Przemek to pierwszy wnuk w rodzinie. Urodził się 9 marca o godzinie 11.25. Gdy przyszedł na świat, ważył 2,85 kg i mierzył 49 cm. Ponieważ apetyt mu dopisuje, po dwóch miesiącach jego waga wzrosła do 4,5 kg. Do niedawna z powodu kolek bolał go brzuszek, ale dostaje teraz specjalne kropelki, które rozwiązują problem.

Bobas Miesiąca lubi podróże samochodem, wtedy śpi najlepiej. Natomiast w swoim łóżeczku najchętniej zasypia na brzuszku. Jest ciekawy świata, jego uwagę przyciągają rzeczy w kolorze czerwonym i muzyka. Szczególnie upodobał sobie piosenkę Marnik&Smack „Gam Gam”. Najchętniej bawi się grzechotką, którą dostał od chrzestnego - wujka Mateusza. Lubi też, gdy się do niego mówi. Wtedy na jego buzi pojawia się uśmiech i zaczyna gaworzyć.

Pani Katarzyna obecnie przebywa na urlopie macierzyńskim, ale po jego zakończeniu chce wrócić do pracy. Wraz z mężem są zatrudnieni w Ekooknach w Kornicach.

Przemek to drugie imię pana Bartka, dlatego zostało nadane laureatowi naszego konkursu. Rodzinę Szypułów czeka remont mieszkania, które niedawno kupili. Zacznie się w czerwcu i ma potrwać miesiąc. Po zakończeniu prac Bobas Miesiąca będzie miał własny piękny pokój. Przemek za wygraną w konkursie, oprócz tytułu Bobasa Miesiąca, otrzymał sporo atrakcyjnych nagród. Więcej o nich na stronie: www.bobasmiesiaca.pl. Tam też znajdują się szczegółowe wyniki zabawy. Gratulujemy i życzymy dużo zdrówka, a rodzicom wiele radości z wychowywania syna.

_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe